Po meczu 33. kolejki LOTTO Ekstraklasy wypowiedzieli się trenerzy obu drużyn: Dariusz Wdowczyk z Piasta Gliwice oraz Piotr Stokowiec z Zagłębia Lubin.
Dariusz Wdowczyk (Piast Gliwice):
- Gratuluję zwycięstwa piłkarzom Zagłębia. To była zasłużona wygrana. Otworzyliśmy wynik, ale zaraz po tym zaczęliśmy bronić tego prowadzenia. Nie byliśmy takim samym zespołem, jak w trzech poprzednich spotkaniach... Byliśmy cieniem tej drużyny; graliśmy niedokładnie i zbyt późno reagowaliśmy na boiskowe wydarzenia, czego konsekwencją były dwie bramki po kontrach. Zaprezentowaliśmy się słabo, zbyt słabo... Mamy przed sobą kolejne mecze. Nie będzie łatwo, ale chcę widzieć Piasta takiego jak w meczach ze Śląskiem, Arką i Jagiellonią. A nie takiego jak teraz z Zagłębiem - bez pomysłu na grę. Nakreślamy sobie plan, ale jeśli nie mamy linii pomocy, a defensywa gra niedokładnie, to go nie zrealizujemy. Ta porażka przyszła w najmniej spodziewanym momencie. Po trzech dobrych meczach mieliśmy odpowiednią motywację, ale nie zaistnieliśmy. Nie było nas na boisku, nie mieliśmy pomysłu, a Zagłębie bardzo szybko odbierało nam piłkę.Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin):
- Byliśmy świadkami dobrego widowiska. Obie drużyny chciały wygrać i sprawa wyniku była cały czas otwarta. Mojej drużynie należą się słowa uznania, bo nie jest łatwo grać po takiej serii. Mamy w składzie wielu młodych zawodników, którzy pierwszy raz zmagają się z taką sytuacją. Pozytywne jest to, że po stracie gola potrafiliśmy się podnieść. Mecze z Piastem zawsze są trudne. Tak samo było w grudniu oraz w poprzednim sezonie. Dawno nie wygraliśmy, więc nie wiem czy potrafię się cieszyć. Wierzę, że zwycięstwo nas podbuduje i będziemy kontynuować tę passę. Michala Papadopulosa wspominamy bardzo dobrze i darzymy dużym szacunkiem. Tak samo Maćka Dąbrowskiego i Krzyśka Piątka, którzy w poprzednich spotkaniach strzelali nam bramki.
https://youtu.be/igUlr_yHiyAwideo: Zagłębie Lubin S.A.