- Od dłuższego już czasu, dzięki Hubertowi Fornalikowi i Pawłowi Habratowi, organizujemy cykliczne warsztaty dla zawodników różnych kategorii wiekowych. Omawiane były różne obszary, np. radzenie sobie z porażką czy sukcesem, przygotowanie do treningu, wyznaczanie celów. Paweł Habrat z Hubertem Fornalikiem pewnie mogliby dużo o tym opowiedzieć. Weszliśmy z takimi spotkaniami też do młodszych grup oraz do klubów, które z nami współpracują, jak Amico, Górnik Lubin, Zagłębie Future. Chcemy pomóc młodym ludziom w trudnym wieku nastoletnim, kiedy do głowy przychodzą różne rzeczy i kiedy człowiek zastanawia się jaką drogą iść. Ponadto na początku roku wyszliśmy z taką inicjatywą skierowaną do rodziców najmłodszych grup wiekowych. Przy pomocy Huberta Fornalika na początku września odbyły się wykłady dla dzieci od U-7 do U-13. To jest etap, gdzie te dzieci spełniają swoje marzenia, pasje i droga na szczyt jest jeszcze bardzo długa. Dostałem informację, że fajnie zostały odebrane i warto je kontynuować. Myślę, że jest to bardzo potrzebne, by wiedza rodziców była na odpowiednim poziomie - powiedział dyrektor Adam Buczek.
- To dla nas kolejne wyzwanie, bo po raz pierwszy w naszym klubie zespół rezerw jest na poziomie centralnym. Jest to zupełnie inna piłka w porównaniu do trzeciej ligi, bo na obecnym poziomie są zespoły flagowe poszczególnych miast i jest to dla nich najważniejsze. Dla nas nadal są to rezerwy i danie możliwości naszym adeptom, żeby mogli się rozwijać na tym poziomie. Trzeba też wspomnieć, że w trzeciej lidze mieliśmy chyba nawet trochę mocniejszy skład. Damian Oko w rundzie jesiennej leczył kontuzje i nie mogliśmy z niego korzystać. Był Jakub Sypek, który odszedł do Widzewa Łódź. Daniel Dudziński został wypożyczony do GKS-u Katowice, bo jednak ten rozwój indywidualny piłkarza jest ważny. Do drugiej ligi weszło też kilku chłopaków, którzy w awansie nie mieli dużego wpływu na zespół, a teraz muszą wziąć na barki odpowiedzialność gry na takim poziomie. Bartek Kłudka wskoczył do Ekstraklasy przez to, że w drugiej lidze grał bardzo dobrze. Najpierw zauważył go trener Piotr Stokowiec, teraz trener Waldemar Fornalik i dzisiaj jest piłkarzem, który jest w pierwszej drużynie. To jest dobra droga, żeby się pokazać wszystkim trenerom - dodał na temat rezerw Zagłębia Lubin.
Cały wywiad można przeczytać w serwisie zaglebie.com - aby przejść kliknij tutaj.