mkszaglebie.pl

Bardzo dobrze w ataku, beznadziejnie w obronie | Raport: Zagłębie Lubin 3:3 Lech Poznań

06.06.2020, 19:42:54
Marcin Radziński

„Miedziowi” zagrali dobrze z przodu i do przerwy prowadzili 3:1, jednak błędy indywidualne oraz złe ustawienie w drugiej części gry spowodowały, że „Kolejorz” zdołał wyrównać. Remisem 3:3 zakończył się pojedynek Zagłębia z poznańskim Lechem.

Strzelanie w meczu Zagłębia z Lechem zaczęliśmy dość szybko. Już w 7. minucie pojedynku sędzia Piotr Lasyk podyktował rzut karny za faul na Filipie Starzyńskim. Pewnym egzekutorem był sam poszkodowany, który dał naszej drużynie prowadzenie. Paradoksalnie reakcja Lecha na straconą bramkę była bardzo dobra – goście naciskali na „Miedziowych”, konstruowali ataki i stwarzali zagrożenie. Wyrównanie miało miejsce w 21. minucie spotkania. Christian Gytkjær otrzymał piłkę między źle ustawionych obrońców Zagłębia, wyszedł sam na sam z Dominikiem Hładunem i bez chwili zawahania umieścił futbolówkę w sieci.

fot. Marcin Radziński

Po strzeleniu gola „Kolejorz” tym razem… zaczął grać gorzej. Zagłębie Lubin atakowało, robiło to z polotem, finezją i w wysokim tempie. Już po pięciu minutach było 2:1 dla lubinian. Alan Czerwiński dograł piłkę w pole karne, a w nim, wyjątkowo głową, uderzył Saša Živec, pokonując bramkarza gości.

To nie był koniec bramek w pierwszej części tego meczu. W 39. minucie po dośrodkowaniu Alana Czerwińskiego ręką w „szesnastce” zagrał Wołodymyr Kostewycz, a sędzia Piotr Lasyk wskazał na wapno. Drugiego gola w meczu, ponowie z rzutu karnego, zdobył Filip Starzyński. Do przerwy obie drużyny schodziły przy wyniku 3:1 dla Zagłębia i trzeba szczerze przyznać, że był to rezultat w pełni zasłużony. 

fot. Marcin Radziński

W drugiej połowie Zagłębie Lubin zgasło i tylko dzięki dzielnej postawie Dominika Hładuna utrzymywało przez długi czas dwubramowe prowadzenie. Od około 60. minuty lubinianom niemalże całkowicie „odcięło prąd” i w zasadzie sami prosiliśmy się o stratę gola. Lech z kolei w miarę cierpliwie operował piłką i przy takim obrocie spraw, wydawało się, że tylko kwestią czasu będzie, kiedy Lech zdobędzie kontaktowego gola. Stało się to dopiero w 76. minucie, gdy Jakub Kamiński technicznym strzałem z kilkunastu metrów pokonał bardzo dobrze dysponowanego w tym meczu Dominika Hładuna.

Dwanaście minut później sędzia Piotr Lasyk otrzymał z wozu VAR informację o możliwym zagraniu piłki ręką przez Lubomira Guldana. Arbiter zdecydował się obejrzeć tę sytuację, po czym wskazał na „jedenastkę”. Pewnym egzekutorem rzutu karnego był Dani Ramirez, dzięki czemu Lech rzutem na taśmę wyrównał stan meczu na 3:3.

fot. Marcin Radziński

Mimo doliczenia aż sześciu minut, „Miedziowym” nie udało się stworzyć choćby jednej dogodnej sytuacji i mecz zakończył się podziałem punktów. Kto wie, czy gdyby Lech zaczął szybciej odrabiać straty, to czy udałoby się nam utrzymać chociaż ten remis… Przed Zagłębiem Lubin dużo ciężkiej pracy – nad grą w obronie i kondycją, bo dziś faktycznie to nie zagrało.

 

Zagłębie Lubin - Lech Poznań

Stadion Zagłębia Lubin 06-06-2020, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 28

(3:3)
(3:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (9)



08.06.2020 11:28
I ja jeszcze dodam że nie chce mi się walczyć o wyższe cele nie mają wogóle mentalności zwycięsców nie chce mi się grać tak jak choćby na początku Stokowca
07.06.2020 20:16
Normalne nie wierzę los podał nam 3 punkty na tacy i to złotej wystarczyło tylko chcieć wygrać bo szczęściu trzeba czasem pomóc a oni jak zwykle zero pasji zero zangażowania nic im się nie chciało nie rozumiem tłumaczenia brakło sił Panowie to Ekstraklasa A wy jesteście profesjonalistami jak sądzę dla mnie druga połowa to to nawet nie okręgówka kogo jak kogo ale zlekcjoważyć Lecha Poznań brak słów powinni przeprosić a pensjie oddać na szpitale nie zasługują na grosza za ten mecz
07.06.2020 12:07
Szacunek dla Czerwińskiego. Asysta i karny po jego podaniu
07.06.2020 12:04
2 połowa to Stokowiec i to taki późny .. ;(
07.06.2020 12:03
W drugiej połowie odwalili pańszczyznę. Teraz sparingi do końca sezonu. Coraz więcej dziennikarzy zauważa, że piłkarzom Zagłębia nie zawsze się chce, brak presji itp.
07.06.2020 09:34
Druga połowa do zapomnienia. Imo błąd Seveli że na początku drugiej połowy nie wstawił Poręby/Tosika do gry, Bashkirov był praktycznie sam w środku pola przy defensywie. Szkoda bo trzeba było reagować przy 3:1 i wyprzedzać fakty. Jednak bardziej niż ten mecz wukrzaja frajersko tracone punkty przez cały sezon. ŁKS, Arka i Korona to były zespoły z którymi powinniśmy wygrać i w tej chwili rozdawać karty.
06.06.2020 20:44
Jak już pisałem ostatnio, trener powinien wysłać zjebke za drugą połowę. W Szczecinie mieliśmy farta a dzisiaj potwierdziły się moje objawy. Nie wygrywa się połowy, wygrywa cały mecz. Temat do przepracowania. Górna ósemka raczej nie, ważne by punktów nałapać
06.06.2020 20:41
Te mecz to jakies kuriozum. Tytul "Bardzo dobrze w ataku, beznadziejnei w obronie" bardziej pasowalby mi do meczu we Wroclawiu. Tutaj raczej widzialem przyzwoita pierwsza polowe (pomimo 3-1 nie dominowalismy) i beznadziejna druga. Zarty komentatrow z Zaglebia niestety jak najbardziej zasadne. Nie wiem co sie wydarzylo, wygladalo to tak jakby jakis zaklad poszedl w przerwie meczu.

Tylko Hladunowi dziekowac w przekroju calego spotkania za wymeczony remis i jeden punkt.
06.06.2020 20:27
I ze tak powiem penis strzelil gorna osemke nie nalezy sie im za ta gre jak zwykle miernoty nie graja o zadne cele tylko zeby 10 byla kasa na koncie totalna amatorszczyzna