Sobotnie spotkanie 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa zakończyło się remisem 0:0. Po tym meczu „Miedziowi” dopisali do swojego dorobku jeden punkt i pozostają w czołówce ligowej tabeli.

Leszek Ojrzyński zdecydował się na kilka roszad w wyjściowym składzie. W linii pomocy od pierwszej minuty zagrał Mateusz Dziewiatowski, natomiast w defensywie pojawili się Mateusz Grzybek oraz Josip Ćorluka. Chorwat wskoczył do jedenastki w ostatniej chwili po tym, jak Luka Lučić doznał urazu podczas rozgrzewki i wypadł z kadry meczowej.

Choć przynajmniej na papierze Raków dysponuje większą jakością piłkarską i potencjałem kadrowym, tym razem Zagłębie nie cofnęło się aż tak głęboko jak w poprzednich spotkaniach. Nie oznaczało to jednak spokojnego wieczoru dla naszych zawodników. To goście częściej dochodzili do sytuacji bramkowych, a defensywa lubinian miała sporo pracy. Już w 7. minucie Jonatan Brunes oddał groźny strzał z pola karnego, ale pewnie interweniował Jasmin Burić. Chwilę później świetną okazję by odpowiedzieć miał Sebastian Kowalczyk, jednak źle uderzył lewą nogą i piłka minęła słupek. W 18. minucie Burić popisał się bardzo dobrą interwencją po uderzeniu głową Brunesa, a kilka minut później ponownie zatrzymał Norwega po kolejnym strzale w powietrzu. W 30. minucie golkiper Zagłębia znów musiał być czujny po mocnym uderzeniu Fadigi. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis, choć wyraźną przewagę mieli częstochowianie.

Po zmianie stron trener Zagłębia Leszek Ojrzyński szybko sięgnął po zmiany. Na boisku od 46. minuty pojawili się Marcel Reguła, Levente Szabó oraz Adam Radwański, zastępując Sebastiana Kowalczyka, Michalisa Kosidisa i Mateusza Dziewiatowskiego. Przez długi czas gra toczyła się jednak głównie w środkowej strefie boiska. Pierwszą groźniejszą akcję gospodarze przeprowadzili dopiero w 73. minucie, kiedy Reguła uderzył z dystansu tuż nad poprzeczką. Minutę później Raków był blisko objęcia prowadzenia, ale Roman Jakuba wybił piłkę z linii bramkowej po wcześniejszej interwencji Buricia. W 80. minucie indywidualną akcję przeprowadził Radwański, dograł na prawą stronę do Jakuba Kolana, lecz jego strzał był niecelny. Cztery minuty później z rzutu wolnego próbował Marko Bulat, jednak Burić nie miał problemów z interwencją.

Końcowe minuty nie przyniosły już większych emocji i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Choć wynik nie krzywdzi żadnej ze stron, sporo kontrowersji wzbudziła praca zespołu sędziowskiego. Marcin Szczerbowicz nie zdecydował się na odgwizdanie dwóch przewinień w polu karnym Rakowa - najpierw na Jakubie Kolanie, a później na Michalisie Kosidisie. Arbiter mylił się także w innych sytuacjach stykowych, często przerywając akcje na korzyść gości. Nie ma tu mowy o złej woli, ale poziom prowadzenia zawodów pozostawił po sobie spory niedosyt.

21. kolejka PKO BP Ekstraklasy

14 lutego 2026 r., godz. 17:30 | KGHM Zagłębie Arena, Lubin

Zagłębie Lubin 0:0 Raków Częstochowa

Zagłębie Lubin

1. Jasmin Burić - 13. Mateusz Grzybek, 4. Damian Michalski, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba, 16. Josip Ćorluka - 7. Sebastian Kowalczyk (46, 18. Adam Radwański), 39. Filip Kocaba (90, 8. Damian Dąbrowski), 26. Jakub Kolan, 20. Mateusz Dziewiatowski (46, 44. Marcel Reguła) - 9. Michális Kossídis (46, 17. Levente Szabó).

Raków Częstochowa

48. Oliwier Zych - 19. Michael Ameyaw (78, 35. Mitja Ilenič), 7. Fran Tudor, 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas, 20. Jean Carlos Silva - 80. Lamine Diaby-Fadiga (83, 9. Patryk Makuch), 23. Karol Struski (66, 5. Marko Bulat), 6. Oskar Repka, 8. Tomasz Pieńko (66, 17. Leonardo Rocha) - 18. Jonatan Braut Brunes.

żółte kartki: Kocaba, Kolan, Radwański - Repka, Jean Carlos Silva, Leonardo Rocha.
sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).
widzów: 3876.

Partner serwisu

Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa

KGHM Zagłębie Arena 14-02-2026, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 21. kolejka

0:0
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (16)


16.02.26 21:41
guest profile picture
Trenerze Ojrzyński pewnie ogląda trener inne mecze piłki nożnej.Nie będę tu już wymieniał lig Top 5 ale nawet w naszej Ekstraklasie gramy totalną Padakę.Wszyscy już mają dosyć oglądania autobusu w polu karnym na 30 metrze.Stoimy i czekamy jak kołki.Nasz stadion a my cofnięci zero składanych akcji.Chwalą się włodarze ilu to wychowanków jest w 1 zespole.Ale już na wiosnę opędzlują Regułę i Kocabę.Pieńko i Szmyt już grają gdzie indziej. Zagraj bardziej ofensywnie przecież Potrafimy  5-1 z Lechią i 4 bramy z Arką w 1-połowie przypomnij sobie że można.Walnij tam pięścią w biurko tym z Rady niech ci kupią pomocnika na skrzydło za Szmyta bo zaraz przepiepszą te 700 euro.

processing comment 5 3
16.02.26 19:46
guest profile picture
Jaaaaaaa 100% racji, ludzie chcą oglądać piłke nożną a nie antyfutbol. Ktoś powie że trener gra tym co ma a to nie prawda. W meczu z Rakowem 1 połowe zaczeliśmy tradycyjnie za podwójna garda i dlatego mieliśmy tylko jedna (tak naprawe przypadkową) sytuacje Kowalczyka. Na ławce siedzieli Radwański , Milinarić, Sypek, Reguła (ok niby nie miał siły na 90 minut), Szabo. Nie było Diaza ale śmiem twierdzić że gdyby mogł grać w tym meczu to również byłby na ławce. W 1 połowie na boisku był tylko jeden typowo ofensywny zawodnik czyli Kosidis no i może od biedy Kowalczyk . Nawet nie mam pretensji do Kosidisa bo z kim miał grac? W 2 połowie tradycyjnie zmiany i lepsza gra. Nasza gra polega tylko na ladze i liczeniu że cos sie uda ze stałego fragmentu. Postawie teraz w kontrze Lechie Gdańsk która ma punktów tyle co my (jeśli dodac te odjete) a ogląda sie jej gre o wiele przyjemniej od naszej. Owszem nie maja obrony w przeciwieństwie do nas ale grają odważnie i to przynosi efekty.  Wiem wiem dostali od nas 6-2 ale w ogólnym rozrachunku punktów maja tyle co my. Grają odważnie dlatego że trenerem nie jest polak wiec wyłamuje sie ze  średniowiecznego myślenia naszych trenerów czyli = przedewszystkim nie stracić a może coś wpadnie. Jestem pewny że gdyby Lechia miała Michalskiego, Nalepe, Ławniczaka i Jakube to była by teraz spokojnie na miejscu1-3 a my gdybyśmy mieli ofensywnych zawodników Lechii to i tak by nic nie zmieniło bo na Gks czy Raków siedzieli by na ławce w 1 połowie razem z tymi których wymieniłem wcześniej bo przecież trzeba bronic. Czyja szkoła jest lepsza to zobaczymy już za tydzień w poniedziałek i chciałbym sie mylić ale myśle ze nie wyjdziemy z tego zwyciesko. Fart taki jak na Koronie nie bedzie sie zdarzał co 2 tygodnie. W najlepszym wypadku wymeczymy remis. Przypominam że przy pauzie za kartki Kocaby na bank zobaczymy w jego miejsce na Lechie Dąbrowskiego bo przecież trener musi go wystawic bo to nasz doświadczony kapitan. To i tak jest szok że po Gksie posadził go na ławce ale teraz ma pretekst (na którym sie przejedzie) żeby go przywrocic do 1 składu. Ok w tym roku przy tym zwariowanym sezonie mamy niezłe miejsce i wszystko wskazuje na to że sie utrzymamy ale na dłuższa mete ( w normalnym sezonie) przy tej filozofii gry nie bedziemy mieli tyle szczescia i mimo defensywnej taktyki  bedzie obrona przed spadkiem a ludzi takim antyfutbolem nikt na trybuny nie przyciagnie.

processing comment 3 3
16.02.26 18:10
guest profile picture
Jaaaaaa (Gość)
Nie ma frekwencji,bo większość kibiców pokazuje swòj sprzeciw RN i Prezesowi.Nie ma frekwencji,bo nie da się oglądać gry naszego Zagłębia.Nie ma frekwencji gdyż nasz wielki trener,nie ma pomysłu jak zmienić grę ,on potrafi grać tylko lagą i 10 obrońcmi, ponieważ co tydzień gramy z Realem i Batceloną .Oczy krwawią i zęby bolą od patrzenia na tę grę!!!!! 
 
 
 

processing comment 20 12
16.02.26 08:36
guest profile picture
Jaaaaaa (Gość)
Co z tego,że jest 4 miejsce.Ludzie nie przychodzą,bo dziękują RN i Prezesowi za zrobienie z klubu pośmiewiska.Nie ma kibiców,bo nie ma gry.Kibice chcą zobaczyć grę w piłkę,akcje,strzały.A my gramy lagę do przodu i obronę Częstochowy.Oczy krwawią,zęby bolą od oglądania gry naszego Zagłębia.Nasz trener,nie ma pomysłu jak grać inaczej,nie potrafi zmienić stylu gry.

processing comment 18 9
15.02.26 17:18
guest profile picture
Saxson (Gość)
Jesteśmy na 4 miejscu, gramy z pucharówiczem który ma aspiracje na majstra a na stadionie pustki, nawet 5 tyś ludzi nie idzie uzbierać. Dla kogo ten klub? Wiem,partyjniacy obsadzaja stołki, niekompetencja ziejąca z klubu, brak dzialań marketingowych to antymotywator ale mimo wszystko to słabe i źle świadczy o kibicowaniu Zagłebiu. Mecz dla koneserów, to było do przewidzenia. Potrzebny ktoś kreatywny bo jak większość pisała Kowalczyk zbawca nie będzie .

processing comment 19 11
15.02.26 11:06
Pierwsza połowa jak zawsze do zapomnienia. Druga jak zawsze lepsza w naszym wykonaniu. Kosidis niestety słaby przegrywa każdy pojedynek nie potrafi się zastawić jak Rocha i dość słaby fizycznie przepychany jak pion na szachownicy z całym szacunkiem do niego. Szabo zaskakująco dobrze wypada mocno stoi na nogach nie boi się pojedynków silny w starciach poprostu nie boi się ani piłki ani gry . Moim zdaniem pierwszy wybór ! Niestety widoczny jak zwykle brak reżysera. Nie ma komu obsłużyć napastnika jednym dobrym podaniem. Choć wymieniłem zalety Węgra to moim zdaniem dalej nie mamy klasowego napastnika. Pomyślmy sobie co by  było gdyby nie było Reguły ? Tragrdia z przodu !!! Choć niekiedy taki jezdziec bez głowy ale ciąg i zadziorność jest a i drybling się znajdzie. Patrząc w dół tabeli i co my gramy nie wiem jakim cudem jesteśmy tak wysoko. Ale jesteśmy i jest fajnie.  1 punk trzeba szanować bo Raków z perspektywy całego meczu był lepszy. Punkty zbieramy i myślę że pomału rysuje się utrzymanie w Eklapie !!!

processing comment 26 5
15.02.26 09:50
guest profile picture
Jak widać było po meczu potrzeba nam lewa i prawa strona pomocnicy którzy będą ciągnąć grę bo widać było to w meczu ze naprawdę niema kim grać na tych pozycjach wiem że wymagam ale przydali by się szybcy zawodnicy na tę pozycję mam nadzieję że władze pójdą po rozum do głowy i kogoscnsciagna na tę pozycję jakiegoś Hiszpana ściągnąć technicznego i szybkiego .pamiętajcie władze klubu ze za wysokie miejsce w lidze a nawet gra w jakich kolwiek pucharach daje kasę zacznijcie myśleć inaczej że z piłki też można zarabiać tylko czeba się na tym znać i mieć dobre zamiary wobec klubu i kibiców a nie tylko siedzieć na stołkach i brać kasę szanujcie Kibiców którzy są na dobre i na złe i przede wszystkim Klub nasz ukochany Zagłębie Lubin to my 

processing comment 13 8
15.02.26 09:28
guest profile picture
Dziwna taktyka Onrzynskiego. Zatykanie dostepu do bramki, kaleczenie futbolu i ciulanie punktow. To nie jest pomysl na dluzsza mete. Sprowadzenie Mlinaricia bylo po co ? Zeby sie uwstecznil i siedzial na lawce czy zeby rozruszac gre do przodu? Fajnie ze punkt w starciu z pucharowiczem lepszym jakosciowo, ale od Turcji jest niesamowity regres. Boimy sie grac w pilke, liczymy na cuda, farty i jakies okazje z kontry czy st. frag. Creme de la creme bylo to wpuszczenie Dabrowskiego na koniec. No ale tabela wyglada ok i chyba tylko to przyswieca trenerowi.

processing comment 17 16
15.02.26 04:05
guest profile picture
Szkoda, że pomimo przytłaczającej przewagi, przesiadywania na połowie przeciwnika (czy Burić miał tam choć jedną interwencję? chyba nie?). Szkoda tych kilku super okazji, poprzeczki i nieuznanej bramki. Najważniejsze, że po powrocie z Turcji drużyna stanowi jeden monolit. Przeciwnik został rozpracowany w szczegółach, dzięki naszej wyszukanej taktyce widać było przytłaczającą dominację naszego zespołu. I to się rzuca w oczy od pierwszego meczu. Jeszcze kilka takich i na trybunie pojawią się przedstawiciele liczących się zagranicznych klubów. I tu mam największe obawy o te nasze puchary; bo znając charakter naszych decydentów, to oni są gotowi nawet sprzedać młodych chłopców od podawania piłek.....
 

processing comment 5 18
15.02.26 02:16
guest profile picture
Póki co fura szczęścia w tej rundzie, w każdym meczu byliśmy słabsi od rywali. Dobrze, że mimo wszystko punktujemy bo te 4 punkty w takim momencie, gdzie mamy swoje problemy mogą być kluczowe na koniec sezonu. Kto wie czy faktycznie nie namieszamy, jeśli sztab to poukłada, bo to, że gramy z charakterem i walczymy widzi każdy, byleby doszlifować sportowo i taktycznie.

processing comment 17 6
14.02.26 22:00
Dobry rydz niż nic, 1 punkt też dobry.

processing comment 23 5
14.02.26 21:44
Przebieg meczu zgodnie z przewidywaniami. Dziś lepiej w obronie i pod względem intensywności. Raków oczywiście większe posiadanie i miał swoje szanse, ale obrońcy i Burić zrobili co do nich należy. W pierwszej połowie gra do przodu znowu wyglądała słabo. Kosidis i Kowalczyk słusznie zaliczyli zjazd do bazy w przerwie. Reguła to 90% naszej siły ofensywnie aktualne. Dobrze, że wrócił do składu. Szabó wydaje się, że lepiej pasuje do naszej taktyki, w której napastnik to jednocześnie pierwszy obrońca. Pewnie Papszun będzie go chciał do Legii :D Kontrowersja z tym kopnięciem w głowę Nalepy przez Carlosa. Sędzia mógł spokojnie dać drugą żółtą. Znowu mam uwagę do naszych graczy. Przestańcie robić te zastawki ala Krychowiak, bo sędziowie się na to nie nabierają. Nasz druga linia musi próbować częściej przytrzymać i rozegerać. W przeszkadzaniu i odbiorze ok, ale nie trzeba ciągle wybijać do przodu, tym bardziej jeśli przeciwnik nie jest non stop agresywny. Ogólnie remis jest ok, ciułamy punkty na spokojny środek tabeli, a sztab w tym czasie układa klocki. 

processing comment 17 5
14.02.26 19:54
guest profile picture
Makowski z Mlinarićem nie dostali szansy w tym meczu.Można było dać im szansę to byśmy wygrali bo Reguła sam meczu nie wygra.

processing comment 15 7
14.02.26 19:51
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Dobry i jeden punkt, budowa zespołu trwa i trwać będzie, tego za pstryknięciem nie da się zrobić a jak już się zbuduje to znowu który czymś się wykaze to odejdzie i tak w kółko 

processing comment 20 10
14.02.26 19:09
guest profile picture
Ojrzyński, chłopie ty nie masz gdzie trenować, tylko...kim grać. I jeszcze niektórzy pytają o puchary. Puchar prezydenta Lubina?

processing comment 13 23
14.02.26 16:55
guest profile picture
O matko Bosko znowu kosidis w podstawowym składzie 

processing comment 5 20