Podopieczni Pawła Sochackiego póki co nie mogą zaliczyć początku sezonu do najlepszych. Na swoim koncie zanotowali dwie porażki w dwóch spotkaniach, w starciach przeciwko Wieczystej Kraków oraz Chojniczance Chojnice. Niemniej warto pamiętać, że lubinianie grają najmłodszym składem w lidze, a jedynym graczem, który zagrał w składzie „Miedziowych” i nie posiada statusu młodzieżowca, jest Jarosław Jach. Z plusów na pewno można zaliczyć waleczność naszych graczy, którzy pierw niemal do końca meczu skutecznie bronili się przeciwko doświadczonym graczom z Krakowa, a następnie byli blisko wywiezienia remisu z Pomorza.
Hutnik Kraków natomiast zaliczył mocne, lecz w negatywnym tego słowa znaczenia wejście w sezon 2024/25. Na inaugurację przegrali w Jastrzębiu-Zdroju z tamtejszym GKS-em aż 0:5. Tydzień później ulegli na własnym boisku Świtowi Skolwin 0:1, a przed kilkoma dniami zdołali przełamać się i zwyciężyć w pewnym stylu przeciwko Skrze Częstochowa 4:1.
Rezerwy Zagłębia z Hutnikiem miały okazję zmierzyć się dotychczas czterokrotnie. Dwukrotnie lepsi okazywali się piłkarze ze stolicy polskiej miedzi, raz wygrywali rywale, a jeden raz padł remis, podczas ostatniego starcia na stadionie na Suchych Stawach w Krakowie.
W poprzednim sezonie rozgrywek o Fortuna Puchar Polski, Zagłębie II zakończyło swoje zmagania na rundzie wstępnej, ulegając na wyjeździe 1:2 Kotwicy Kołobrzeg. Gola dla naszego zespołu zdobył wówczas Wojciech Szafranek. Na tym samym etapie swój udział zakończył także Hutnik, który przegrał w Puławach z Wisłą 0:2.
Mecz rundy wstępnej Fortuna Pucharu Polski pomiędzy Hutnikiem Kraków a Zagłębiem II Lubin, już dziś o godz. 16:00.