Po raz kolejny nie można odmówić Zagłębiu Lubin woli walki. W meczu w 1/8 finału Pucharu Polski z Pogonią Szczecin z wyniku 3:1 dla gospodarzy udało im się doprowadzić do remisu 3:3. Niestety, gdy dogrywka wydawała się rzeczą oczywistą, 18-letni Patryk Paryzek zniszczył marzenia zespołu z Lubina, przez co ostatecznie odpadli z rozgrywek. Kolejna „piękna porażka" na nasze konto, a niestety nikt nie daje w piłce nożnej wygranych czy punktów za styl.
Seria czterech spotkań bez zwycięstwa w wykonaniu „Miedziowych" stała się faktem, a nasza pozycja w tabeli nie wygląda najlepiej. Przy ewentualnej porażce Zagłębia i wygranej kolejno Radomiaka, Puszczy i Korony, możemy spaść do strefy spadkowej. Triumf wydaje się być zatem konieczny, choć niestety wiemy jak w ostatnich latach wyglądają potyczki „Miedziowych" z Legią...
Można powiedzieć, że legioniści upodobali sobie Zagłębie Lubin jako przeciwnika. Wystarczy wspomnieć, że ostatnia wygrana „Miedziowych" miała miejsce w 2019 roku. Od tamtego czasu „Wojskowi" zdobywali z nami 3 punkty, aż dziewięć razy.
W ogólnej historii spotkań pomiędzy dwoma klubami nie wygląda to lepiej, gdyż na przestrzeni 61 meczów Zagłębie wygrało tylko dziesięciokrotnie, 14 razy zremisowało, a 37 razy musiało uznać wyższość rywali. Stosunek 108 goli „CWKS-u" do 52 „Miedziowych" uzupełnia tylko i tak już tragiczny obraz rozpaczy.
Nasi przyszli rywale są w przeciwenej do nas formie. Po blamażu 2:5 z Lechem Poznań, Legia w ostatnich czterech meczach ani razu nie przegrała, notując trzy zwycięstwa i jeden remis.
Ciężko jednak stwierdzić, że grają na pełnię możliwości swojej kadry. Zespół prowadzony przez Gonçalo Feio widać, że mocniej przykłada się do rozgrywek w Lidze Konferencji, w której zajmują pozycję wicelidera, tuż za londyńską Chelsea. Natomiast w PKO BP Ekstraklasie nie wygląda to już tak różowo, bo plasują się dopiero na szóstej pozycji.
Legioniści kilkakrotnie potrafili stracić kontrolę nad meczem, przegrywając tym samym z nieoczywistymi rywalami. W przypadku nadchodzącego spotkania może mieć to decydujący wpływ na teoretyczne zwycięstwo Zagłębia Lubin.
Arbitrem głównym niedzielnego starcia będzie Wojciech Myć, który poprowadzi mecz wraz z Pawłem Sokolnickim oraz Sebastianem Muchą. 35-letni sędzia już wcześniej poprowadził spotkanie z udziałem „Miedziowych", tak dokładnie z GKS-em Katowice z 7. kolejki, wygranym przez nasz zespół 1:0. Transmisję meczu będzie można obejrzeć na Canal+ oraz w otwartym paśmie TVP Sport. Nie zapomnijcie również o naszej zabawie #TyperMKS. Czas na oddanie typów na mecz z Legią Warszawa macie do niedzieli do 16:30.
Hubert Anuszkiewicz
Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)



