Wracający do gry po przerwie na mecze reprezentacji "Miedzowi" tym razem nie zdołali wygrać. W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Zagłębie Lubin uległo 1:3 mistrzowi Polski - Jagiellonii Białystok. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w 74. minucie Aleks Ławniczak.

Trener Marcin Włodarski nie zdecydował się na dokonanie zmian w porównaniu do poprzedniego meczu. Jedyną, wymuszoną, zmianą było zastąpienie Tomasza Pieńki Danielem Mikołajewskim. W dniu meczu „Pienio” zmagał się z wysoką gorączką, dlatego też zabrakło go w kadrze na mecz z Jagiellonią Białystok.

W pierwszych minutach obie ekipy starały się „wybadać” przeciwnika i niewiele działo się pod obiema bramkami. Nasi zawodnicy nie prezentowali się źle, ale to goście z Białegostoku zaczęli dość szybko strzelanie. W 20. minucie doszło do nieporozumienia w szykach obronnych lubinian, którzy nie do końca kontrolowali, gdzie jest piłka po dośrodkowaniu, w następstwie czego Vaclav Sejm zagrał wprost pod nogi nadbiegającego Jezusa Imaza, który pokonał Dominika Hładuna mocnym strzałem. Zaledwie cztery minuty później było już 2:0. Tym razem obrońca „Miedziowych” pokazała się z jeszcze gorszej strony niż przed momentem i sprezentowała gola Kristofferowi Hansenowi. Po dwóch golach dla „Jag” nasi zawodnicy nie potrafili już w pierwszej połowie odpowiedzieć. Na przerwę obie ekipy schodziły przy rezultacie 0:2.

W drugiej połowie miało być lepiej, ale dość szybko to rywale podwyższyli wynik meczu. W 58. minucie ponownie gola zdobył Jesus Imaz, tym razem korzystając z wolnej przestrzeni na 14. metrze przed bramką Dominika Hładuna. Mimo bardzo niekorzystnego wyniku, należy oddać naszej drużynie, że walczyła i starała się odwrócić losy spotkania - w jakimkolwiek wymiarze. Efektem kilku prób i naporu był gol Aleksa Ławniczaka z 74. minuty. Nasz środkowy obrońca wykorzystał dobre dośrodkowanie Marka Mroza i pokonał Sławomira Abramowicza. „Miedzowi” do końca starali się zmniejszyć straty, ale głównie brakowało skuteczności, dobrze też bronili się goście. Mecz ostatecznie zakończył się porażką Zagłębia 1:3.

19 października 2024 r., godz. 17:30 | KGHM Zagłębie Arena, Lubin

12. kolejka PKO BP Ekstraklasy 

Zagłębie Lubin 1:3 Jagiellonia Białystok

bramki: Ławniczak 74 - Imaz 20, 58, Hansen 24

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 31. Igor Orlikowski, 25. Michał Nalepa, 5. Aleks Ławniczak - 27. Bartłomiej Kłudka (81, 33. Jarosław Jach), 8. Damian Dąbrowski, 18. Adam Radwański (64, 23. Patryk Kusztal), 7. Marek Mróz, 17. Mateusz Wdowiak (64, 13. Mateusz Grzybek) - 80. Daniel Mikołajewski, 9. Václav Sejk (81, 11. Arkadiusz Woźniak).

Jagiellonia Białystok

50. Sławomir Abramowicz - 16. Michal Sáček, 3. Dušan Stojinović, 17. Adrián Diéguez, 5. Cezary Polak - 99. Kristoffer Hansen (70, 29. Marcin Listkowski), 6. Taras Romanczuk, 14. Jarosław Kubicki (64, 8. Nené), 21. Darko Čurlinov (64, 22. Peter Kováčik) - 11. Jesús Imaz (70, 82. Tomás Silva), 10. Afimico Pululu (90, 51. Alan Rybak).

żółta kartka: Radwański.
sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
widzów: 6283.

Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok

KGHM Zagłębie Arena 19-10-2024, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 12. kolejka

1:3
(0:2)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (31)


21.10.24 16:22
guest profile picture
Wiesiek (Gość)
Nasza kadra to śmiech na sali wgl jak to możliwe że w klubie nie mamy piłkarzy lewo nożnych ???? Albo obu nożnych ??? wszystko to tylko prawa noga tyle lat grać w piłke i nie potrafić grać obydwiema nogami a nawet jak już nie dwoma to chociasz jedną dobrze. A tak wgl szacunek trenerze że z takiego beznadziejnego materiału coś potrafisz lepić za fornalika pewnie 0-5 by było aha Dąbrowski Hładun Kłudka  muszą odpocząć 

processing comment 0 1
21.10.24 14:40
guest profile picture
Brak liderów w drużynie i niestety brak bramkarza, bo 2 bramki Hladuna. Sukcesem jest to, że po zmianie trenera, człowiek chociaż pomyślał przed meczem, że może powalczą. Za Fornalika szedłbym na mecz jak na kabaret. 

processing comment 2 0
21.10.24 14:11
guest profile picture
Plus meczu ze po straconych bramkach próbowali atakować. Szkoda straconego czasu z Fornalikem. Może byłoby  lepiej i gra wyglądała  by lepiej,a tak trzeba grac tym co się ma.Do przerwy zimowej nie ma co liczyć na super grę, ale i ta to wygląda lepiej niż  za superstratega Fornalika.

processing comment 2 0
20.10.24 23:49
guest profile picture
duchu11 (Gość)
Przy bramkach na 0-1 i 0-2 Hładun powinien lepej zachować się na przedpolu - jak zwykle bez ryzyka czeka na linii - pozwala na główki a dośrokowanie na 5 metrze powinno być przecięte przez niego

processing comment 7 0
20.10.24 20:41
guest profile picture
VictorBombaj (Gość)
Mecz, nie trening tak to wyglądało 0 agresji walki tak biegaliśmy byliśmy ustawieni inaczej Duży Plus ale druzyna nie ma PRZYWÓDCY kapitan nie on nawet majtkiem nie jest.
Kogo on celowo nie pisze nazwiska zmobilizował nawet samego siebie nie potrafi. I te jego granie podeszfa przeciez to zwalnia nie przyśpiesz gry. KAPITANEM ORLIKOWSKI ZA CHWILE obserwojcie GO nie tylko z piłką.
To był Trudny rywal ale oni po meczu nie narzekali ze ich coś boli a NAS SERCA.
Nalepa nie lubię Ciebie ale szacun za ten mecz. Kłudka charakter walka mobilność drybling WIELKIE BRAWA. ALEKS dobry występ brawo. wdowiak kiedy ty [wycięte] wejdziesz w drybling zrobisz akcje samodzielnie zrobisz kogoś na zamach masz szybkosc ale w glowie trociny zacznij myśleć. Fajnie Jach i Woźniak weszli i ostro walczą o skład i dobrze nie jak [wycięte] grzybek pan [wycięte].

Komentarz został ocenzurowany przez admina
processing comment 2 7
20.10.24 20:19
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Nadal jestem pełen obaw o byt w extrakasie aczkolwiek chętnych do opuszczenia jest więcej i to jedyna dobra wiadomość. Cały czas powtarzam że polityka klubu zapewne za sprawą KGHM jest błędna i to bardzo na akademii nie można opierać budowy Zagłębia, widzieliście Mikołajewskiego? kto dopuszcza do meczu w extrakasie taki h zawodników, robiąc mu krzywdę a czy ktokolwiek zobaczył w nim potencjał do gry w extrakasie? poziom gry nam szybko ucieka pozostałe kluby extraklasy kontraktują zawodników którym nasi,  mogą wiązać sznurowadla, oglądali Lecha, Pogoń, Raków i inne, dziećmi chcemy zawojować extraklase? ten projekt od razu do kosza i albo się ma pieniądze o chce się grać w extrakasie albo pa pa

processing comment 3 4
20.10.24 15:16
guest profile picture
nie wiem w co niektórzy wierzą że nasze panienki zaczną lepiej grać to się grubo mylą tu większa połowa nadaje się na odstrzał zespół buduje się od tyłu a tu akurat nie mamy kim grać a z przodu też nie mamy kim grać 

processing comment 9 5
20.10.24 09:47
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Trzema obrońcami przed mistrzem to strzał w stope, chciał grać nowocześnie tylko kim?

processing comment 6 7
20.10.24 09:10
Gdyby nie podziękowanie supertaktykowi i dyrektorowi wszystkich dyrektorów dalej słyszelibyśmy historyjki że niebawem ruszymy i oszukiwanie, że mamy potencjał. Pisałem już w lipcu, że potencjału nie ma i w razie kontuzji nie będzie kim grać, dodatkowo ktoś pozbył się szybko młodych i opowiadał głupoty o wychowywaniu  kadrowiczów, efekt widoczny mamy dzisiaj, szkoda tylko zmarnowanej kasy na te ruchy kadrowe. Oby w przerwie zimowej coś się ruszyło.

processing comment 11 1
20.10.24 08:53
guest profile picture
Miedziak (Gość)
Napastnik żyje z podań, a nasza pomoc"pomaga", ale drużynie przeciwnej. Zęby bolały podczas meczu. 

processing comment 9 0
20.10.24 08:33
@[UserID=484]WwZzLl[/user] Myślę, że raczej większość osób przyzna ci rację (widać też po ocenach komentarza), że mamy słabą kadrę. Ja to widzę tak:
 
bramkarze - Hładun ok, przeciętny bramkarz jak na ekstraklasę. Niestety sprzedano Weiraucha, który jest na podobnym poziomiem, ale ma szansę się rozwinąć. W odwodzie emerty Burić. Matys nie sprawdzono w ekstraklasie. obrońcy - dość powiedzieć, że wyróżniającym się obrońcą jest Igor Orlikowski wyciągnięty z rezerw w akcie rozpaczy przez Fornalika z powodu kontuzji innych obrońców. "Asem" defensywy jest elektryczny Nalepa, który może i dobrze czyści wrzutki, ale jest wolny i nie nadaje się do rozgrywania. Ławniczak średnio, ale stabilnie. Kłudka - wciąż dużo chaosu, błędy w obronie, niecelne wrzutki, aktualnie więcej wiatru niż konkretów. Grzybek - ok na prawą czy lewą obronę, ale żadnych fajerwerków. Kopacz obecnie ławka. Mata - o jego formie świadczy to, że jest tylko rezerwowym mimo, że nie mamy lewonożnych bocznych obrońców/ wahadłowych. Jach - dopiero wraca do zespołu, pokazał się dobrze, ale za wcześnie oceniać pomocnicy - całkowicie źle skontruowana linia pomocy. Za dużo defensywnych jednowymiarowych graczy Dąbrowski, Makowski, Radwański. Tylko jeden ofensywny pomocnik Mróz, który wciąż nie dojechał na poziom ekstraklasy. Ściągnięty na ostatanią chwilę z rezerw Arki Adamczyk - nie łapał się w I lidze do składu, więc co ma dać Zagłębiu? Skrzydła chyba wyglądają na najbardziej zbalansowane z Pieńko i Wdowiakiem. Szmyt kontuazja, ciężko go ocenić. Kusztal jak dotąd też bez jakiegoś błysku.  napastnicy - tutaj największy problem. Kurminowski trapiony kontuzjami. Kiedy jest zdowy to ok, ale raczej w tym roku nie wróci na boisko. Jako zabezpieczenie tej pozycji ściągnięto dwóch młodzieżowców bez większego doświadczenia w seniorskiej piłce, w dodatku tylko na wypożyczenia, więc pewnie nie zostaną w Zagłębiu i w nowym sezonie znów trzeba będzie szukać.  Arek Woźniak :) To, że trenerem musi łatać dziury tym zawodnikiem czy to w ataku czy obronie chyba najlepiej pokazuje w jakim dramatycznym stanie jest nasza kadra.
Trener Włodarski tchnął zwawodników nowego ducha. Więcej biegają i to na większej intensywności. Jest więcej strzałów i prób ataku. Niestety personalnie pole manewru ma mocno ograniczone. Zimą koniecznie trzeba będzie uzupełnić skład. Wzmocnienia potrzebuje każda formacja. Już czas na wybranie dyrektora sportowego, bo będzie miał mnóstwo pracy. Można ściągnąć z wypożyczenia np. Szymona Karasińskiego z Ruchu. W tym sezonie nie ma co się oszukiwać, ligi już nie zwojujemy. Trzeba mieć nadzieję na stopniową stabilizację i budowanie zespołu. 

Edytowano : 2024-10-20 08:35:49
processing comment 10 3
20.10.24 08:08
Czlowiek się łudził przed meczem, że może uda się urwać punkty mistrzowi. Niestety absencja Tomka Pieńki obniżyła wartość zespołu o dobre 40%, wiemy kto strzelał bramki w dwóch ostatnich meczach ligowych. Powiedzmy sobie szczerze, inni pomocnicy , to nie są zawodnicy do równorzędnej rywalizacji z czołówką ligi. 

processing comment 8 1
20.10.24 08:07
guest profile picture
Mróz to nie Łakomy albo Wdowiak nie Bohar a Sejk nie Micanski taka prawda całe szczęście ze poza paroma drużynami z całą resztą możemy powalczyć i wygrywać. Teraz dwa mecze i ma być 6 punktów.

processing comment 4 2
20.10.24 01:23
guest profile picture
...w komentarzach tylko łzy... i jak jest źle... ciekawe, ile osób było na meczu... my przyjechali - 3p zabrali, ale... fajny mecz, godny przeciwnik... szacun tym kto nie opóścil stadionu przed gwizdkiem...  

processing comment 8 3
19.10.24 23:13
guest profile picture
zastanawia mnie sytuacja przy drugim golu dla jagi, nie wiem czy ten przepis obowiazuje ale pilka przy rzucie wolnym musi stac w miejscu, tutaj ewidentnie pilka byla w ruchu kopnieta przy faulu gdzies do tylu i od razu zagrana bez zatrzymania. jesli nic w przepisach sie nie zmienilo to takiego babola var powinien  wylapac. no chyba ze tacy to vachofcy. jaga  personalnie lepsza i zasluzone zwyciestwo, dla naszych brava za walke do konca i gre w pilke nawet przy 0;3. idzie nowe i juz jest nowe za fornalika skonczylo by sie 0:5 i lby spuszczone. bedzie dobrze !

processing comment 5 1
19.10.24 23:06
No i wyszło szydło z worka. Nie mamy napadu nie mamy środka pola a o obronie nie wspomne. My niczego nie mamy. Jaga onażyła nasze braki w każdej formacji. I znowu. Może mi ktoś wytłumaczyć co robi Wdowiak na boisku ????? Fryzjer i barber to już widać że dba o niego. Toż to biegająca panienka która prócz wiatru nic nie wnosi do gry. Niestety realnie patrząc to tylko walka o 8-16. I oby nie o utrzymanie.

processing comment 3 10
19.10.24 22:58
guest profile picture
Panowie, ostatnie dwa zwycięstwa trochę zamgliły obraz naszej drużyny. Czy myśleliście, że będziemy już walczyć o puchary? I te gadki...Jak w następnych 2 meczach nie zdobędziemy 4 punktów to będzie tragedia. 7 nie będzie lepiej? To ja chcem 7. Cieszmy się z tego co mamy, trzeba dotrwać do końca rundy, wygrać co się da i wzmocnić się w przerwie, by spokojnie zawalczyć o pierwszą połówkę. Nie trzeba być trenerem z 50-letnim stażem, by wiedzieć kogo nam brakuje.

processing comment 7 2
19.10.24 22:51
Pisałem to już wiele razy i mimo że część z Was ma odmienne zdanie - mamy zwyczajnie słabych technicznie piłkarzy i dzisiaj na tle Jagielloni było to dobitnie widać.... Sama zmiana ustawienia i stylu gry nie załatwi sprawy jeżeli piłkarze pewnego poziomu nie mogą przeskoczyć... Czołówka ligi jest poza naszym zasięgiem. Jedynie z drużynami z dołu tabeli możemy walczyć i ciułać punkty w celu uniknięcia spadku, jeżeli mielibyśmy liczyć na coś więcej to wzmocnienia w przerwie zimowej i to minimum 3-4 dobrych zawodników - co wg. mnie jest nierealne... Ale na plus jest to że powoli zaczyna kruszyć się ten beton, który zostawił Fornalik. Wiadomo, że na wszystko trzeba czasu, żeby to zaczęło jakoś funkcjonować, ale obawiam się, że z tym potencjałem osobowym jaki mamy to max okolice 10 miejsca na koniec sezonu...

Edytowano : 2024-10-19 22:52:20
processing comment 16 1
19.10.24 21:50
Mamy lej w środku pola i w tej formacji Jaga pokazała nawiększą przewagę.
 
Inna sprawa, że organizacja gry wyrażnie lepsza u Białostotczan  i łatwo nas rozklepywali.
No, ale My się uczymy organizacji gry po 2 letnim niebycie, a oni to jednak Mistrz Polski z europejskimi doświadczeniami.
 
Personalnie to za naszego wychowanka Kubickiego oddałbym wiele, bo raz kryje / zamyka przestrzenie, a dwa dynamizuje akcje podaniami czy z piłką przy nodze.
 
Personalnie to mamy źle zbudowaną kadrę przez Piotrusia chybił trafił co nigdy nie trafiał, a do tego graliśmy bez Pieńko, Szmyta, Kurmina.
 
Na plus, że powalczyliśmy do końca, no i pracujmy dalej, a z dzisiejszego meczu wyciągnijmy wniosek, aby zamykać przestrzenie i nie gubić ich zbyt głeboką obroną, czy lukami w środku pola (tutaj bardzo potrzebujemy dynamicznego zawodnika, bo Dąbrowski, Mróz i Radwański są zbyt statyczni).

Edytowano : 2024-10-19 21:51:40
processing comment 5 7
19.10.24 21:20
19.10.24 21:00
Zgadzam się z@[UserID=244]ImprezowyKotek[/user] nie mamy potencjalu na podjęcie walki z taką Jagą. Przecież tym składem co my dzisiaj wyszliśmy byłoby ciężko o awans z 1 ligi! Siemieniec pokazał kto chce grać ofensywnie a kto ma jeszcze wiele do zrobienia i te cytaty o ofensywnej grze musi jeszcze włożyć do książek. Oby do okienka transferowego i żeby KGHM pozwolił na transfery... 

Edytowano : 2024-10-19 21:00:45
processing comment 3 7
19.10.24 20:53
Czy ktoś może wyjaśnić dlaczego nie było karnego za faul na Sejku? Ewidentnie został nadepnięty przez obrońcę. Wcześniej sędzia Stefański odgwizdał przewinienie przy przypadkowym nadepnięciu przeciwnika przez Wdowiaka, więc uważam, że powinna być analogiczna decyzja. 

processing comment 10 5
19.10.24 20:51
Jest bardzo słabo.Tak jak przewidywałem trener bez doświadczenia będzie miał duży problem z szatnią i tak jest - starzy wyjadacze rządzą.
Co do meczu to trener nie wyciągnął wniosków z poprzedniego meczu.Wówczas po 15 minutach mogliśmy już przegrywać 0-3 a jednak trener z dużo lepszą Jagiellonią nic nie zmienił.
Walczymy o utrzymanie i jeżeli w kolejnych dwóch meczach nie zdobędziemy 4 punktów to będzie tragicznie.

processing comment 5 25
19.10.24 20:33
Tako krawiec kraje jak mu sukna staje. Jagiellonia ma Imaza, my Mroza. Oni Pululu, my Mikołajewskiego. Brakuje jakości, nadal zbyt dużo prostych strat i niedokładności. Na ławce rezerwowych poza Kusztalem żadnego ofensywnego zawodnika (przepraszam jeszcze Arek Woźniak). Przegrana dziś niestety zasłużona, ale pochwalę chociaż za walkę do końca i tą honorową bramkę. 

processing comment 12 4
19.10.24 20:29
guest profile picture
Trener wystawieniem takiego składu na Jagę strzelił sobie samobuja. Jak można nie grać bez lewego obrońcy a dziure po nim niestety nie załata Wdowiak który w defensywie jest bardzo słaby. Ponadto gra dwójką napatników także była jak widać błędem.  Brakowało pomocnika w defensywie i na rozgrywaniu. Bramki wszystkie to nasze duże błędy, których można było uniknąć wystawiając zamiast drugiego napastnika lewego obrońcę Jacha lub Grzybka. Mam nadzieję, że dla trenera to duża nauka z której wyciągnie właściwe wnioski.  

processing comment 10 6
19.10.24 20:20
Słabo to wyglądało a o pierwszej połowie to już w ogóle nie ma co wspominać. 

processing comment 9 2
19.10.24 20:16
guest profile picture
maateoo (Gość)
Było wiadomo że może być porażka. Nie wyszło. Trudno. Coś się jednak zmienia. Nie ma zwieszonych głów tylko próbujemy coś pograć. Patrze dzisiaj na Jarka Jacha. Wchodzi i zapier... jakim trzeba być "fachowcem" (tak do Pana trenera Fornalika) żeby zniszczyć Jacha czy Bohara którego już u nas nie ma. W takim meczu kiedy jest mnóstwo kontuzji czy innych złośliwości taki zawodnik mógłby zrobić jakąś różnice. Jedziemy dalej potrzebujemy zwycięstwa w Mielcu a potem derby. Na taki mecz każdy się spina. Trener potrzebuję czasu żeby ogarnąć burdel po Formaliku. 
Najgorsze w tym meczu było granie na czas Jagi. Cały mecz. Żadnego upomnienia.
I osobny akapit dla niebywałej gwiazdy tego spotkania. Sędzia Stefański. Przy nim można śmiało zakładać porażkę Zagłębia z kim kolwiek ny nie grali. Brak mi grzecznych słów żeby opisać tego Pana. Jeden z najgorszych arbitrów w tej naszej szarej "Ekstraklasie".

processing comment 11 1
19.10.24 20:08
Wynik całkowicie zasłużony. Jak zwykle zbyt proste błędy przyczyniły się do straty bramek. Ogólnie widać że nie mamy napastnika z prawdziwego zdarzenia. W środku pola znów zbyt wolno. Dośrodkowania kiepskie. Jedno ostre, dobre wrzucenie w pole karne dało bramkę. To jednak zbyt mało.
Zabrakło Pieńki ale nie możemy opierać gry na jednym zawodniku. Dobitnie to pokazuje przykład malinowych - brak exposito i nie mają drużyny 😁. A i jeszcze prośba do trenera, daj odpocząć Dąbrowskiemu, chłopak rękawami oddychał w drugiej połowie, kompletnie nie miał sił wracać. Jako zmiennik może da drużynie nieco więcej.
 
 

Edytowano : 2024-10-19 20:09:08
processing comment 14 2
19.10.24 19:59
guest profile picture
Obrony brak. Dostaliśmy kubeł zimnej wody i tyle. Dośrodkowanie Kłudki dzisiaj to kryminał. Nie wiem brakuje mu siły w nogach? Pan Dąbrowski no jeszcze jakoś biegał, ale później już ewidentnie powinien zostać zmieniony. Skoro szukamy ustawień to może dać szansę Buriciowi? Hładun według mnie czuje się zbyt pewnie, że go trener nie usadzi na ławce. Następna Stał i później tylko wygrać Derby (oby). Śląsk spisuje się naprawdę słabo, a Zagłębie lubi pomagać drużyną w przełamaniu złych pass. Oby tak nie było. 

processing comment 9 1
19.10.24 19:28
guest profile picture
No cóż, poznaliśmy miejsce w szeregu. Brak Pieńki widoczny, ale Jagielonia lepsza. Teraz czas na Mielec i przekonywujące zwycięstwo.

processing comment 9 3
19.10.24 17:14
Oops! Tomek Pieńko chory. Remis biorę w ciemno.

processing comment 7 1