O kandydaturze Dariusza Żurawia informowaliśmy jako pierwsi za pośrednictwem Twittera. Kiedy wydawało się, że w zasadzie strony doszły do porozumienia, nastąpił zwrot akcji i zaczęły pojawiać się spekulacje, że 48-latek jednak nie zostanie szkoleniowcem "Miedziowych". Wczoraj Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl poinformował, że Żuraw obserwował przegrany 0:1 sparing z Wartą Poznań.
fot. Patryk Olszak
Według naszej wiedzy, 48-latek wcale nie był pierwszym wyborem i do gry o fotel trenera Zagłębia Lubin wskoczył dopiero, gdy z różnych przyczyn odmówili naszemu klubowi pozostali, wyżej notowani kandydaci. Jednym nie odpowiadał kierunek, w jakim zmierza klub, inni oczekiwali większych nakładów finansowych na wzmocnienia lub – co oczywiste – na własną pensję. Postawiono więc na opcję z Żurawiem.
Kim jest Dariusz Żuraw? Urodził 14 listopada 1972 roku w Wieluniu, ma za sobą bogatą karierę piłkarską. Przez lata uchodził za solidnie i bardzo twardo grającego obrońcę. Zaczynał w LZS-ie Ostrówek, a kolejnymi przystankami w jego przygodzie z piłką były LZS Rychłocice, WKS Wieluń, OKS Brzesko i… Zagłębie Lubin. W naszym klubie Dariusz Żuraw występował w latach 1998-2001, w tym czasie rozegrał 100 meczów, w których zdobył 10 goli.
To właśnie z miedziano-biało-zielonych Żuraw przeniósł się do Niemiec. W Hannoverze 96 grał łącznie przez 7 lat, w tym czasie zanotował 164 mecze i zdobył 7 goli. Po długim czasie spędzonym na obczyźnie, 48-letni obecnie trener wrócił do Polski, gdzie zakotwiczył w Arce Gdynia. Karierę piłkarską zakończył w 2011 roku w WKS-ie Wieluń. Warto wspomnieć, że Dariusz Żuraw jest także jednokrotnym reprezentantem Polski, a swój udział miał w przegranym 1:3 meczu towarzyskim z Białorusią, który odbył się w 2005 roku.
fot. Patryk Olszak
Jako trener Żuraw rozpoczynał w WKS-ie Wieluń, jeszcze będąc czynnym zawodnikiem. Nie zagrzał tam jednak miejsca zbyt długo, bo już w sezonie 2012/2013 prowadził bliską kibicom Zagłębia Lubin Odrę Opole. Z tą drużyną wywalczył awans do II ligi, wygrał także Puchar Polski Opolskiego ZPN-u. Następnym miejscem pracy szkoleniowca była Miedź Legnica, którą prowadził przez… miesiąc (6 meczów).
Najwięcej czasu Żuraw spędził w Lechu Poznań. Zaczął od sprawowania funkcji asystenta Macieja Skorży w latach 2014-2015. W sezonie 2017/2018 była jednak przerwa od Lecha i 48-latek pracował w Zniczu Pruszków. Tam spotkał się z obecnym trenerem bramkarzy Zagłębia Lubin - Grzegorzem Szamotulskim. Patrząc na to, jak Żuraw pożegnał się ze wszystkimi członkami sztabu (zdjęcie poniżej) oraz to, że to właśnie „Szamo” wyśmiał publicznie zachowanie Żurawia, może dojść do sytuacji, że obaj panowie nie będą chcieli ze sobą pracować. W prasie pojawiają się już plotki, że nowym trenerem bramkarzy w Zagłębiu miałby zostać Michał Chamera, 39-latek, który w przeszłości pracował z Żurawiem w Lechu.
Po sezonie w Pruszkowie Dariusz Żuraw wrócił do Lecha Poznań, gdzie zajął się będącymi w strukturach akademii rezerwami. Jego praca tam również nie trwała długo, bo już 31 marca 2019 na stałe zajął stanowisko pierwszego szkoleniowca w Lechu, które zwolnił zdymisjonowany chwilę wcześniej Adam Nawałka. W Poznaniu pracował do 6 kwietnia 2021 roku, prowadząc tę drużynę w 89 meczach (średnia 1,61 pkt na mecz). Z Lechem zajął miejsca 8., 2., i 11.
Przeczytaj także:
Praca Dariusza Żurawia w Poznaniu oceniana jest różnie. Jak każdy szkoleniowiec miał swoich zwolenników i przeciwników. Największym sukcesem 48-latka podczas pobytu w Lechu był, rzecz jasna, awans do fazy grupowej Ligi Europy. Natomiast szkoleniowcowi zarzuca się, że po odejściu ze sztabu szkoleniowego duetu Bartkowiak-Skrzypczak, młodzież zdecydowanie spuściła z tonu.
fot. Patryk Olszak
Żuraw parafował z naszym klubem umowę obowiązującą do 30 czerwca 2023 roku.
- Bardzo się cieszę z tego, że rozpoczynam pracę w Lubinie. W Zagłębiu Lubin, ale i Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie jest ogromny potencjał, a przedstawiona mi wizja i strategia Klubu, idealnie oddaje to, co chciałbym robić jako trener. Dlatego wierzę, że przed nami ciekawy, intensywny okres, podczas którego zrealizujemy postawione cele – powiedział dla zagebie.com nowy opiekun Miedziowych.
