Jak już wspomnieliśmy, Zagłębie i „Jaga” są sąsiadami w tabeli. Goście niedzielnego meczu są na pozycji 13., my pięterko niżej, na 14. lokacie. Zarówno lubinianie, jak i piłkarze z Podlasia, w dorobku mają 8 punktów, na które w obu przypadkach składa się taki sam bilans - 2 zwycięstwa, 2 remisy i 3 porażki.
Główna różnica pomiędzy Zagłębiem Lubin a Jagiellonią Białystok jest taka, że lubinianie podchodzą do niedzielnego pojedynku po dwóch ligowych porażkach z rzędu, natomiast białostoczanie po słabym starcie sezonu i trzech porażkach z rzędu, od trzech ostatnich meczów są niepokonani. Na naszą niekorzyść działa niestety także fakt, że w obecnym sezonie wygrywamy tylko w delegacjach. Ostatnia wygrana „Miedziowych” na Stadionie Zagłębia miała miejsce w maju, gdy wygraliśmy 1:0 z Rakowem Częstochowa.
W przeszłości z Jagiellonią graliśmy 38-krotnie - widywaliśmy się więc często. Bilans tych meczów jest nieco bardziej korzystny dla naszego zespołu, który wygrał 18 razy, padło 8 remisów, a „Jaga” była lepsza od nas 12-krotnie. Długo kaca leczyliśmy po ostatnim pojedynku, który 3 kwietnia 2022 roku odbył się na Stadionie Miejskim w Białymstoku. Wówczas prowadziliśmy po golu Patryka Szysza 1:0, ale po bezmyślnej czerwonej kartce z 78. minuty meczu Mateusza Bartolewskiego nie wytrzymaliśmy ciśnienia i w samej końcówce daliśmy sobie wcisnąć dwa gole, przez co ostatecznie przegraliśmy 1:2 i przygnębieni wracaliśmy do Lubina. Nasza drużyna ma więc się za co odkuć.
Oba zespoły mają w nogach mecze rozgrywane w środku tygodnia w ramach Fortuna Pucharu Polski. Lubinianie, jak doskonale wiemy, bez najmniejszych problemów pokonali w miniony wtorek STEGU Start Jełowa 4:0 i zameldowali się w kolejnej rundzie. Jagiellonia Białystok również awansowała do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski, ale w nogach jej piłkarze mają aż 120 minut starcia z Odrą Opole, którą pokonali 1:0 dopiero po dogrywce. Ponadto mecz Odra - Jagiellonia odbył się dwa dni później od naszego.
Posłuchaj podcastu #MKSTalk: #08 Lanie po szczecińsku. Pucharowo w Opolu. Jaga do rosołu
Zarówno w szeregach gospodarzy, jak i u gości podczas niedzielnego meczu będzie kilka ubytków, ale również nowych twarzy. „Miedziowi” zagrają bez kontuzjowanych Jakuba Żubrowskiego oraz Sašy Živca, zabraknie również Adama Ratajczyka, który w końcówce okienka transferowego udał się na wypożyczenie do Stali Mielec. W kadrze meczowej znajdą się ponadto Cheikhou Dieng oraz Aleks Ławniczak, którzy opuścili ostatnie mecze ligowe ze względu na kontuzje. Dobrą informacją jest także to, że w ostatnich dniach okna transferowego do naszej drużyny przyszedł Dawid Kurminowski z Aarhus GF. Niewykluczone, że 23-letni napastnik wyjdzie na spotkanie z „Jagą” od pierwszych minut. Jagiellonia Białystok z kolei będzie musiała radzić sobie w meczu z Zagłębiem Lubin bez kontuzjowanych Ivana Runje, Kacpra Tabisia oraz zawieszonego za nadmiar żółtych kartek Bogdana Tiru. Nową twarzą w drużynie z Podlasia jest Tomasz Kupisz, który powrócił do Jagiellonii po 9 latach wojaży.
W niedzielnym spotkaniu piłkarze Zagłębia Lubin zagrają w okolicznościowych koszulkach. Mają one upamiętnić wydarzenia z sierpnia 1982, czyli Zbrodnię Lubińską. Koszulki będą w sprzedaży od poniedziałku - ich koszt to 349 złotych w wersji dla dorosłego oraz 199 złotych w wersji dla dziecka.
Jeśli już przy koszulkach jesteśmy, to pamiętajcie o zabawie #TyperMKS. Typy na mecz z Jagiellonią możecie oddawać do niedzieli do godziny 11:30. Do wygrania oryginalna koszulka meczowa Zagłębia Lubin! Szczegóły znajdziecie tutaj.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 12:30 wraz z gwizdkiem sędziego głównego. Wszystkich kibiców zapraszamy na Stadion Zagłębia - bilety są dostępne na stronie klubu. A tych, których na stadionie zabraknie, zapraszamy przed telewizory do Canal+ Sport, Canal+ Sport 3, a także na naszego Twittera, gdzie tradycyjnie przeprowadzimy transmisję na żywo.