Kosmetyczne zmiany
Trener Piotr Stokowiec zdecydował, że w starciu z Jagiellonią Białystok zabraknie Martina Dolezala. Nie chodziło bynajmniej o jego obecność w pierwszym składzie, lecz w kadrze meczowej. Wolne w niedzielę otrzymał również Szymon Kobusiński. Zgodnie z oczekiwaniami w rolę dwóch stoperów wcielili się Aleks Ławniczak i Jarosław Jach, a na prawą stronę obrony powrócił Bartosz Kopacz. Na ławce po raz pierwszy znalazł się Dawid Kurminowski, napastnik wypożyczony z duńskiego Aarhus GF.
Były sytuacje
Po raz pierwszy od dawna byliśmy świadkami tego, że nasi zawodnicy dość często znajdowali się pod polem karnym rywala i byli w stanie stworzyć sytuacje, które kończyły się strzałem. Mieli je i pomocnicy i grający w formacji ataku Rafał Adamski czy po wejściu Dawid Kurminowski. Niestety nadal kuleje skuteczność i mimo wykreowania niezłej liczby sytuacji, po stronie dorobku bramkowego możemy postawić tylko liczbę jeden.
Powrót Bohara
Po wcześniejszych turbulencjach i innych zawirowaniach do świata żywych powraca chyba Damjan Bohar. W starciu z Jagiellonią Białystok Słoweniec wyglądał w końcu dobrze i zaczął przypominać tego zawodnika, który przecież nie tak dawno królował w naszej drużynie. Do niezłego dryblingu i pomysłu na granie należy jednak dorzucić skuteczność, bo tej Damjanowi wyraźnie zabrakło.
Frajerski remis
Zremisowanie meczu z Jagiellonią Białystok w okolicznościach, które miały miejsce w niedzielne południe można śmiało nazwać osiągnięciem frajerskim. Nasi piłkarze nie grali źle, nie prezentowali futbolu na stojąco, jak miało to miejsce w ostatnich meczach, a zawodnicy gości jedynie epizodycznie znajdowali się pod naszym polem karnym. Niestety to wystarczyło do tego, by „Jaga” wywiozła punkt z Lubina. Znów zabrakło koncentracji, zabrakło asekuracji… A coraz częściej myślimy, że umiejętności. Bo nie można takich błędów usprawiedliwiać w nieskończoność.
Bez zwycięstwa u siebie od maja
Zagłębie Lubin ma wyraźny problem ze zdobywaniem punktów u siebie - przede wszystkim, jeśli mówimy o wygrywaniu. Ostatnie zwycięstwo na Stadionie Zagłębia nasi piłkarze odnieśli 14 maja 2022 roku, co na pewno nie jest wynikiem godnym pochwały. Liczymy na to, że drużyna się zepnie i w końcu dostarczy radości fanom, którzy zgromadzili się na trybunach.
4 września 2022, 12:30 - Lubin (Stadion Zagłębia)
Zagłębie Lubin 1:1 Jagiellonia Białystok
bramki: Makowski 59 - Bortniczuk 85
Zagłębie Lubin
89. Kacper Bieszczad - 2. Bartosz Kopacz, 5. Aleks Ławniczak, 4. Jarosław Jach, 8. Guram Giorbelidze - 26. Kacper Chodyna (46, 9. Tornike Gaprindaszwili), 6. Tomasz Makowski, 99. Łukasz Łakomy (90, 33. Kōki Hinokio), 18. Filip Starzyński (77, 20. Marko Poletanović), 39. Damjan Bohar (80, 29. Cheikhou Dieng) - 19. Rafał Adamski (77, 90. Dawid Kurminowski).
Jagiellonia Białystok
1. Zlatan Alomerović - 14. Tomáš Přikryl, 2. Michał Pazdan, 4. Israel Puerto, 5. Bojan Nastić, 36. Jakub Lewicki (89, 60. Mateusz Kowalski) - 11. Jesús Imaz (89, 77. Wojciech Łaski), 8. Nené, 6. Taras Romanczuk (67, 26. Martin Pospíšil), 10. Fedor Černych (60, 28. Marc Gual) - 9. Bartosz Bida (60, 34. Maciej Bortniczuk).
sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
widzów: 4951.
