mkszaglebie.pl

Różne oblicza „Miedziowych” oglądaliśmy w niedzielnym starciu z Cracovią. Ostatecznie w 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy nasi zawodnicy zremisowali z „Pasami” przy Skłodowskiej-Curie 98 1:1, a gole zdobywali Filip Starzyński oraz Mathias Hebo Rasmussen. Był to pierwszy remis lubinian w obecnym sezonie ligowym oraz 8 mecz z rzędu bez porażki dla Cracovii.

Przed meczem z rąk prezesa Michała Kielana Dominik Hładun odebrał nagrodę „numeru miesiąca” za obronę 19 strzałów w meczach z września. Przy okazji, naszemu wychowankowi wręczone zostało pamiątkowe zdjęcie za rozegranie 100 spotkań w miedziowych barwach. Gratulujemy, Dominik!

W dzisiejszym spotkaniu musieliśmy sobie radzić bez kilku zawodników. Kontuzjowani są Lorenco Simić, Jewgienij Baszkirow, Damian Oko i Jakub Wójcicki, a za żółte kartki pauzował Łukasz Poręba. W składzie ponownie pojawił się Aleksandar Pantić, jednak tym razem w obronie towarzyszył mu nie Kacper Lepczyński, a Kamil Kruk. Poza tym nie było niespodzianek w zestawieniu „Miedziowych”. W drużynie Cracovii także nie uświadczyliśmy większych zaskoczeń i faktycznie brakowało tylko tych graczy, o których wspominaliśmy w przedmeczowej zapowiedzi.

Początek meczu należał wyraźnie do gości, którzy siedli mocniej na nasz zespół. Już w 6. minucie meczu Kamil Kruk był bliski gola samobójczego. Kamil Pestka dośrodkowywał, a nasz stoper wybijał piłkę w światło bramki, na szczęście na posterunku był Dominik Hladun. W kolejnych minutach Cracovia miała optyczną przewagę, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje bramkowe. Zagłębie prezentowało się w pierwszych dwudziestu minutach bardzo dyskretnie. W 29. minucie po dośrodkowaniu głową uderzał Pelle van Amersfoort. Bez większych problemów interweniował jednak Hładun. W 33. minucie miała miejsce najgroźniejsza jak dotąd akcja Zagłębia. O piłkę zmierzającą ku końcowej linii powalczył Kacper Chodyna, który zdołał dograć w pole karne. Tam do futbolówki dopadł Filip Starzynski, strzał pomocnika Zagłębia zablokował jednak jeden z obrońców „Pasów”. Kilka minut później do prostopadłej piłki dopadł van Amersfoort. Holenderski gracz Cracovii minął naszego golkipera i z ostrego kąta próbował dogrywać do jednego ze swoich współpartnerów. Na szczęście interweniowali obrońcy miedziano-biało-zielonych, którzy w obecnym sezonie grają w strojach czarno-złotych. Do przerwy wynik to 0:0 –początkowo ze wskazaniem na Cracovię, a następnie na naszą drużynę, która zaczęła dochodzić do głosu.

W 49. minucie spotkania Erik Daniel poszarżował na lewym skrzydle. Skrzydłowy dośrodkował i bliski trafienia samobójczego był jeden z obrońców gości. Dobrze interweniował jednak Lukas Hrosso. W 64. minucie spotkania wyszliśmy na prowadzenie. Po otrzymaniu dobrego podania od Ili Żygulowa, zza pola karnego huknął jak z armaty Filip Starzyński i nic do powiedzenia nie miał w tej sytuacji Hrosso! Mieliśmy więc 1:0 dla Zagłębia i w kolejnych minutach nasi zawodnicy chcieli powalczyć o więcej. W 70. minucie Chodyna dograł do Tomasa Zajica, ale w dobrej sytuacji nasz napastnik skiksował. Dziewięć minut później mieliśmy sporo szczęścia. W wybornej sytuacji, będąc w zasadzie przed pustą bramką, wprowadzony chwile wcześniej Rasmussen trafił w słupek, po czym futbolówka opuściła boisko. W 82. minucie dobrze dośrodkował Szysz z głębi pola. Szczupakiem próbował Daniel, ale przestrzelił. W 87. minucie goście wyrównali stan meczu. Wprowadzony Myszor zagrał w pole karne, tam piętą odegrał Luis Rocha, piłka wpadła pod nogi wprowadzonego Hebo Rasmussena, który zdobył bramkę na 1:1. Chwilę później mogło być 2:1 dla „Miedziowych”. Ponownie fenomenalnie z dystansu uderzał „Figo”, ale w tej sytuacji Hrosso sparował atomowe uderzenie na słupek. W ostatniej akcji meczu jeden z piłkarzy Cracovii upadł w polu karnym po kontakcie z Hładunem, doszukując się rzutu karnego, ale sędzia nie wskazał na wapno, w dodatku niezwłocznie po krótkiej analizie VAR zakończył mecz. Zagłębie Lubin zremisowało ostatecznie z „Pasami” 1:1. Był to pierwszy remis zawodników Dariusza Żurawia w sezonie.

24 października 2021, 15:00 - Lubin (Stadion Zagłębia)

Zagłębie Lubin 1:1 Cracovia

bramki: Starzyński 64 - Hebo Rasmussen 87

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 26. Kacper Chodyna, 74. Kamil Kruk, 2. Aleksandar Pantić, 77. Mateusz Bartolewski - 9. Erik Daniel, 31. Dawid Pakulski (80, 14. Jakub Żubrowski), 20. Ilja Żygulow, 18. Filip Starzyński, 17. Patryk Szysz (88, 7. Saša Živec) - 11. Tomáš Zajíc (80, 13. Karol Podliński).

Cracovia

31. Lukáš Hroššo - 2. Cornel Râpă, 24. Jakub Jugas, 88. Matej Rodin, 33. Kamil Pestka - 11. Michał Rakoczy (57, 38. Jakub Myszor), 19. Damir Sadiković (71, 18. Luís Rocha), 6. Sylwester Lusiusz, 10. Pelle van Amersfoort, 4. Sergiu Hanca (90, 13. Radosław Kanach) - 26. Filip Piszczek (57, 8. Mathias Hebo Rasmussen).

żółte kartki: Kruk, Starzyński, Bartolewski, Żygulow.
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).

Zagłębie Lubin - Cracovia Kraków

Stadion Zagłębia 24-10-2021, 15:00
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 12

(1:1)
(0:0)
źródło: Własne, 90minut.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (16)



25.10.2021 19:42
Harry (Gość)
Na G 1 z tymi patusami
25.10.2021 19:02
25.10.2021 17:02
Mamy bramkarza i Starzyńskiego. Jak on odejdzie to kto za niego?
25.10.2021 08:53
Typowa ekstraklapa - jedni słabi, drudzy słabi - na plus skrzydła na obronie i Daniel (jak zwykle), oczywiście Hładi,
To, co mi się rzuciło w oczy to, że słabo wyglądali fizycznie na tle Craxy - wolni, zmęczeni, Pakulski jak schodził wyglądał jak zwłoki - w końcówce Szysz i Daniel nie mieli siły wracać i stąd dwie setki dla Cracovii (na szczęście z tego tylko jeden gol), druga rzecz - niedokładność, braki techniczne - przyjecia, proste podania na 5,10 metrów leżały
Przebieg meczu totalnie bez reakcji Żurawia - on jakby nie istniał, a dobry trener zarządza meczem
Środek obrony bardzo elektryczny
Atak leży, bo gramy lagą a tam są gracze do gry kombinacyjnej, nie można z takim napastnikiem grać na ścianę, kiedy pomoc się nie podłącza
Szysz i Poręba zjechali z formą - środka pola niestety nie ma, Pakulski nie istniał w całym meczu (źle ustawiony, w zasadzie biegał bez sensu), Żyguliow jest dwie klasy gorszy od Baszki, ale i tak lepszy niż Pakulski, Starzyński - parę razy pokazał błysk, ale to jest cień tego zawodnika, który przychodził, z takim środkiem pola nie nie zwojujemy - dobrze że wracają konkurenci,
Trzeba punktować dalej a może wiosna będzie lepsza
24.10.2021 21:10
Kibic (Gość)
Z tych dostępnych aktualnie polskich trenerów Stokowiec byłby wg mnie dobrym kandydatem tym bardziej że z Burlikowskim w przeszłości dobrze wyglądała współpraca.... Wiem że ambicje klubu są żadne więc i trenera nikt nie ruszy dopóki pozycja w lidze będzie w miarę bezpieczna.... Papszun do Legii nie pójdzie bo tam trener zawsze siedzi na bombie i tylko se może opinie zespsuć.... Uważam że z Żurawiem zupełnie nic nie osiągniemy i ta zmiana i tak będzie musiała w tym sezonie nastąpić więc lepiej zrobić to teraz bo sezon i tak już na straty pójdzie..... Zobaczcie jakich piłkarzy Żuraw miał w Lechu i tylko ciągnął ich na dół tabeli... Nawet jak w przerwie Zagłębie zrobi jakieś przyzwoite transfery to i taktrener nie będzie potrafił tego wykorzystać.... Przekonamy się właśnie czy prezesowi zależy na wynikach.... Jeżeli tak to zmiana trenera i tak będzie nieunikniona w tym sezonie a im szybciej do tego dojdzie to tym większa szansa będzie zbudować coś w miarę sensownego na przyszły sezon... No chyba że grajki mają już totalnie wyjeb..e to wtedy żaden trener nic tu nie pomoże do czasu wymiany 70% składu....
24.10.2021 21:02
Brak słów patrząc na formę naszych piłkarzy padaka w każdej formacji prócz bramkiI PS. mam świetny pomysł jak zwiększyć frekfecję w odpowiedzi na ankietę klubu odpowiedź jest prosta trzeba tylko chcieć grać w piłkę nożną i mieć ambicje jak cała Ekstraklasa prócz Zagłębia Lubin
24.10.2021 20:01
Pany co wy z tym Stokowcem?
to dobry fachowiec ale nie łatwy w relacjach z prezesem, zarzadem w naszym przypadku, pewnie w kghm sa jeszcze ludzie którzy bardzo dobrze go pamietaja....
A sam Stokowiec wracajac tu automatycznie robi krok w tył, tu jest kuweta do ogarniecia! Trzeba zaczynac od sprzatania, pózniej zakup materialu i lepienie czegos co ma rece i nogi. Piotrus obserwuje co dzieje sie wyzej Legła ,Rakow ,Pogon. Dzisiaj Czesiek moze poleciec z legii, pan Mioduski puszcza oczko do Papszuna, i robi sie miejsce gdzie moze wskoczyc Piotrus. Zagłebie na dzien dzisiejszy nie konkuruje z tymi klubami, jeszcze w tej rundzie może byc zmiana trenera w wisle czy jadze. Nie wiadomo jak potocza sie losy Sousy w kadrze, tez moze dojsc do roszad, a Stokowiec był kiedys brany pod uwage jako potencjalny selekcjoner z Polski...
Spoko ,ze wrócił pan Burlikowski ale watpie ,zeby rudy chcial tu wracac.Tak samo ciezko stwierdzic,ze wierchuszka z kghm widzialaby stokiego ponownie w swoim kurwidolku.A co do Zurawia to nikt go nie zwolni jesli bedzie sie trzymal srodka tabeli, pewnie jak go zatrudniali to cudów im nie obiecal, potrzebowali trenera na wczoraj. Chociaz mogli dac w koncu szanse Karmelicie.
24.10.2021 19:32
Pffff (Gość)
Nastawienie i jakość pracy piłkarzy jest identyczne jak zarządu Zagłębia : aby jakoś to było. Więcej nie trzeba nic dodawać. Jeśli się o nic nie walczy i nie ma ambicji to potem tak to właśnie wygląda. Gramy szrotem panowie, nic z tego nie będzie
24.10.2021 19:18
Anonimowy (Gość)
Stokowiec hahaha rudy zbawca taki jak pepik w ataku dobry na wiesniakow z termaliki I zygajacy rusek
24.10.2021 18:54
Kibic (Gość)
Świetny mecz Bartolewskiego, Chodyny (zwłaszcza w akcjach ofensywnych) i oczywiście Hładiego (chłop dzisiaj uratował nam dupę). Zadziwiające są ciągłe błędy w przyjęciu piłki (Zajic i Daniel)...... Pomocy nie mamy .... Pakulski, Zhigulev, Starzyński (mimo pięknej bramki) obraz nędzy i rozpaczy..... Konieczna zmiana trenera.... W tej drużynie nic się nie zmienia, a po tych 3 miesiącach powinien już być widoczny wpływ trenera na styl gry.... znaczy się styl i może się zmienia ale na gorsze. Tylko Stokowiec mógłby tu coś zmienić....
24.10.2021 18:41
Typowy mecz Zagłębia - jeśli przez własne błędy nie damy przeciwnikowi wygrać już na początku spotkania to mamy szansę. Mam takie wrażenie, że mogliśmy równie dobrze przegrać ten mecz jak i wygrać. Ostatecznie remis. Dopisało nam szczęście w pierwszej części meczu. W drugiej to my zmarnowaliśmy kilka okazji i na własne życzenie nie dobiliśmy przeciwnika. Wyróżnić mogę Bartolewskiego i Chodynę - za drugą połowę. Dzięki ich większej aktywności i ofensywnej grze dominowaliśmy Cracovię. Starzyński piękna bramka, miał 2-3 fajne podania, ale to co zmarnował na 2:0 to duży minus. Szysz niestety jakby go nie było. Trochę się obudził jak zrobiło się więcej miejsca na boisku, ale większość czasu niewidoczny. Zajić to ciężko mi policzyć ile zmarnował dobrych okazji. Może jakby coś wykorzystał to łagodniejszym okiem patrzylibyśmy na pomocników. A z tych to Zigulow czy Pakulski tradycyjnie występy anonimowe. Cieszy powrót do składu Żubrowskiego, zawsze jakaś konkurencja. Dziś to Kruk bardziej elektryczny, bliski swojaka i czerwonej, ale i tak wygląda solidnie na tle innych asów. Komentator w 94 min jak Cracovia szła z kontrą powiedział "teraz Pantić nie może się pomylić". To ja już wiedziałem co będzie - oczywiście źle przeciął piłkę, na szczęście bez konsekwencji i mamy chociaż 1pkt. Podsumowując, tak jak pisałem wielokrotnie - będziemy tak bujać się między wygrywaniem i przegrywaniem, a więcej w tym będzie szczęścia/przypadku/dyspozycji przeciwnika (niepotrzebne skreślić) niż jakiegoś planu i stylu. Czekam spokojnie aż sytuacja kadrowa zostanie ogarnięta przez nowe władze i może wtedy coś będzie się kleić.
24.10.2021 18:31
Nie wygra się meczu jeżeli popełnia się tak proste błędy w środku pola. Zyguljew co zagranie do przodu to strata lub do nikogo. Do tyłu też nie wiele lepiej. Cracovia nie pokazała nic wielkiego, dlatego boli ten remis. Gdyby Zajic trafił to co miał trafić to przy 1-0 Pasy by już się nie podniosły. W 100% zgadzam się z opinią że to będzie drugi Mares.
24.10.2021 18:14
Harry (Gość)
Wincej kasiury gwiazdorkom
24.10.2021 18:10
pierwsza połowa szcescie i Hładun byli z nami.....
to mogło byc 0;2 i zejscie Kruka z czerwienia.
dzieki temu ,ze przetrwali do przerwy to jest 1pkt
mam obawy ,ze Zajic bedzie derugim Maresem......
24.10.2021 17:44
Uszatek odlecial obrazony ze nie poszedł do legiuni
24.10.2021 17:21
Nasza pomoc istnieje teoretycznie.