W przeszłości Saša Balić wystąpił w dwunastu spotkaniach swojej reprezentacji, jednak od ostatniego powołania minęło już blisko pięć lat.
Mecz Czarnogórców z Kazachstanem zostanie rozegrany 11 listopada w Podgoricy. Wyjazdowe spotkanie z Azerbejdżanem odbędzie się 14 listopada w Baku, a mecz z Cyprem 17 listopada ponownie w Podgoricy.
- Jestem zadowolony z tego, że zostałem powołany, bo jest to trochę weryfikacją tego jak grałem w Zagłębiu. Na pewno czekałem na to powołanie, jestem trochę rozczarowany, bo myślę, że zasługiwałem na powołanie dużo wcześniej. Na końcu przyszło i wypada się z tego cieszyć i dać siebie maksimum, prezentować się dobrze, bo to jest plus dla Zagłębia Lubin i mojej reputacji.
- Na razie jestem w domu, dzisiaj, bo dostałem od klubu dwa dni więcej wolnego, aby być trochę z rodziną, ponieważ od stycznia nie byłem w Czarnogórze z powodu wirusa. Klub się zgodził i puścił mnie trochę wcześniej. Już jutro rozpoczynamy przygotowania w kadrze.
- Chcę się prezentować dobrze, kiedy otrzymam szansę to zamierzam ją wykorzystać i pozostać w reprezentacji. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać.