Druga porażka z rzędu, która nie napawa optymizmem. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego w preferowanym przez siebie stylu przejęli dość szybko inicjatywę i po strzelonej bramce dyktowali swoje warunki. Utracone następnie trzy bramki potwierdzają, że niestety zespół skupiony w głównej mierze na defensywie, bo tak należy nazwać aktualne Zagłębie, ma problemu ze swoim głównym celem. Sporo kibiców zwróciło uwagę na postawę sędziego Tomasza Marciniaka, który bez wątpienia nie panował nad starciem, a dwa podyktowane karne dla rywali tym mocniej mogły sfrustrować. Faktem jest że sami gracze z Lubina także mogli pokazać wyższy poziom, tym bardziej przy tak kapitalnym wsparciu na trybunie gości.
Strzały: Cracovia 16 - Zagłębie Lubin 16
Strzały celne: Cracovia 6 - Zagłębie Lubin 6
Okazje: Cracovia 3 - Zagłębie Lubin 1
Posiadanie piłki: Cracovia 58% - Zagłębie Lubin 42%
Podania: Cracovia 434 - Zagłębie Lubin 317
Źródło Flashscore
Aktualna pozycja pozycja w tabeli Zagłębia to stara i dobrze znana stagnacja. Siedem punktów do strefy kwalifikacji do europejskich pucharów i tyle samo do strefy spadkowej. Po ostatnim rollercoasterze, gdzie najpierw „Miedziowi” walczyli o utrzymanie, a potem o europejskie puchary jest to dawno niewidziany stan rzeczy. Gra nie napawa optymizmem i na ten moment trudno się łudzić, że lubinianie zasłużyli na wyższą lokatę.
Zbliżające się starcie będzie w zasadzie spotkaniem na „szczycie środka tabeli”. Jagiellonia Białystok na ten moment mocno rozczarowuje w rozgrywkach ligowych, ponieważ zajmują dopiero dziesiątą lokatę, tuż za Zagłębiem. Widać ciągnące się drużyną zmęczenie spowodowane grą w rozgrywkach Ligi Europy, a ponadto zespół aktualnie egzystuje bez pierwszego trenera Adriana Siemieńca przy linii bocznej, który odpokutowuje sześciomeczową karę zawieszenia, w związku z popularną aferą SMS-ową. Czy jednocześnie można nazwać Zagłębie faworytem? Po wygranej z armeńskim Araratem trudno powiedzieć. Klub z podlasia stanowczo zareagował na kryzys formy dokonując reorganizacji taktycznej, a może i strategicznej. Na europejskim poletku zdało to egzamin - zobaczymy jak będzie wyglądało to teraz.
Klub przekazał, że w kadrze meczowej na pewno zabraknie Jasmina Buricia. Oprócz tego na zawieszenie musi uważać David Čolina, ze względu na uzbierane żółte kartki, podobnie jak zawodnik gości Guilherme Montoia.
Rozjemcą starcia będzie Jarosław Przybył, u którego boku staną Bartosz Kaszyński oraz Maciej Kosarzecki. Dla głównego sędziego z Kluczborka będzie to pierwszy mecz z udziałem obu drużyn. Przypominamy o zabawie #TyperMKS, a swoje predykcje możecie przesyłać do niedzieli, godziny 13:45.
