Wielka ulga dla wszystkich osób związanych z Zagłębiem Lubin. Po sześciu spotkaniach bez zwycięstwa „Miedziowi” wreszcie sięgnęli po trzy punkty i wydostali się ze strefy spadkowej. W sobotnie popołudnie pokonali na wyjeździe drużynę Radomiaka Radom 1:0. Decydujące trafienie zanotował w 30. minucie Igor Orlikowski.

Trener Leszek Ojrzyński zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie Zagłębia Lubin na mecz z Radomiakiem Radom w porównaniu do poprzedniego ligowego spotkania. Od pierwszych minut na boisku zameldowali się między innymi Marek Mróz, Igor Orlikowski oraz Dawid Kurminowski. W składzie „Miedziowych” zabrakło natomiast Mateusza Wdowiaka i Adama Radwańskiego, którzy zmagają się z urazami i nie byli do dyspozycji sztabu szkoleniowego na wyjazdowe starcie w Radomiu.

Po serii negatywnych opinii i fali krytyki, jaka spadła na lubiński zespół i trenera Ojrzyńskiego w ostatnim czasie, kibice z niecierpliwością czekali na odpowiedź drużyny – szczególnie, że rywal znajdował się w bardzo dobrej formie. Pierwsza odsłona spotkania nie przyniosła wielkich emocji, ale trzeba przyznać, że zawodnicy Zagłębia prezentowali się lepiej niż w poprzednich spotkaniach. W 25. minucie lubinianie mieli świetną okazję do objęcia prowadzenia – po dobrym zagraniu od Jakuba Kolana, Dawid Kurminowski minął bramkarza, lecz za daleko wypuścił sobie piłkę i jego strzał wślizgiem był niedokładny.

Niemal natychmiast odpowiedzieć próbowali gospodarze – po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła jednak w ręce Dominika Hładuna. W 31. minucie piłkarze Zagłębia otworzyli wynik meczu – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Damiana Dąbrowskiego, głową do siatki trafił Igor Orlikowski. Zdobyta bramka była dla młodego obrońcy szczególna – zadedykował ją swojemu zmarłemu niedawno tacie.

W 39. minucie swoich sił z dystansu spróbował jeszcze Damian Dąbrowski, jednak jego uderzenie minęło bramkę Radomiaka. Do przerwy lubinianie prowadzili 1:0, a ich gra – choć wciąż daleka od ideału – prezentowała się zdecydowanie lepiej niż w niedawnych meczach. Potwierdzeniem tego był chociażby fakt, że w pierwszej połowie zawodnicy Zagłębia wymienili 215 podań przy skuteczności na poziomie 73%. Choć nie jest to wynik wybitny, należy go ocenić pozytywnie – zwłaszcza w zestawieniu z wcześniejszymi meczami, gdy celność podań oscylowała w okolicach 50%.

W drugiej połowie to Radomiak Radom zaczął grać odważniej, czego efektem były dwie groźne sytuacje pod bramką Zagłębia. Najpierw skuteczną interwencją popisał się Dominik Hładun, a chwilę później rywala skutecznie zablokował Michał Nalepa. W 49. minucie doszło do kuriozalnej sytuacji – po bardzo długim wrzucie z autu autorstwa Jana Grzesika piłka wpadła do bramki lubinian. Bramkarz Zagłębia, Dominik Hładun, zachował się w tej akcji dość niepewnie, co niemal kosztowało nasz zespół stratę gola. Na szczęście dla „Miedziowych”, ponieważ nikt nie dotknął piłki po wrzucie z autu, trafienie nie zostało uznane, a gra została wznowiona rzutem wolnym dla gości. Lubinianie mogą mówić o dużym szczęściu w tej sytuacji.
W 59. minucie mecz został przerwany z powodu intensywnych opadów śniegu. Gra została wstrzymana na kilkadziesiąt minut. Po wznowieniu spotkania zespół Zagłębia zdobył drugiego gola – po dośrodkowaniu Kajetana Szmyta z rzutu rożnego do siatki trafił Aleks Ławniczak. Radość lubinian nie trwała jednak długo, bo po analizie VAR sędzia anulował trafienie. Powodem była pozycja spalona Josipa Ćorluki, który według arbitra utrudnił interwencję bramkarzowi Radomiaka.

W 85. minucie nasi piłkarze mogli przypieczętować zwycięstwo – po wrzucie z autu Igor Orlikowski znalazł się w dobrej sytuacji, lecz został skutecznie zablokowany przez Kamila Pestkę.

Ostatecznie Zagłębie Lubin dowiozło skromne prowadzenie do końca i wygrało 1:0. Tym samym zespół przerwał niechlubną serię sześciu spotkań bez zwycięstwa i po dwóch miesiącach znów mógł cieszyć się z kompletu punktów. Wygrana pozwoliła „Miedziowym” opuścić strefę spadkową.

27. kolejka PKO BP Ekstraklasy

5 kwietnia 2025 r., godz. 14:45 | Stadion im. Braci Czachorów, Radom

Radomiak Radom 0:1 Zagłębie Lubin

bramka: Orlikowski 30

Radomiak Radom

1. Maciej Kikolski - 13. Jan Grzesik, 25. Marco Burch (58, 11. Capita), 74. Steve Kingué, 5. Saad Agouzoul, 33. Kamil Pestka - 15. Abdoul Tapsoba (70, 7. Pedro Perotti), 6. Bruno Jordão (57, 10. Roberto Alves), 28. Michał Kaput (69, 88. Francisco Ramos), 27. Rafał Wolski - 17. Renat Dadaşov (82, 19. Rafael Barbosa).

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 31. Igor Orlikowski, 25. Michał Nalepa, 5. Aleks Ławniczak, 16. Josip Ćorluka - 77. Kajetan Szmyt (90, 11. Arkadiusz Woźniak), 26. Jakub Kolan, 8. Damian Dąbrowski, 7. Marek Mróz (80, 29. Marcin Listkowski), 21. Tomasz Pieńko (71, 27. Bartłomiej Kłudka) - 90. Dawid Kurminowski (71, 88. Rafał Adamski).

żółte kartki: Tapsoba - Ćorluka, Kłudka, Listkowski.
sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
widzów: 8062.

Mecz został przerwany w 59. minucie na 34 minuty z powodu obfitych opadów śniegu.

Radomiak Radom - Zagłębie Lubin

Stadion im. Braci Czachorów 05-04-2025, 14:45
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 27. kolejka

0:1
(0:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (23)


07.04.25 21:40
Biznes jest biznes. Jak jest kasa od sponsora czy się wygrywa czy przegrywa to czym się niby przejmować? 2mln złotych prowizji menadżerskich to nie przypadek. Wszyscy piłkarze, którzy do nas przyszli zimą mieli kartę w ręku. Osoby z klubu dają zarobić menadżerom, a piłkarzom fajne kontrakty z dobroci serca? Nie sądzę. 

processing comment 3 0
07.04.25 12:24
@[UserID=-1]Przodowy[/user] Napisałeś "Ktoś was doi jak krowę, a wy się przyglądacie..." - sorki, ale naiwny jestes, czy nie znasz realiów? Z tzw. ostrożności procesowej napiszę tak: na trybunach się mówi, że od takich transferów (czytaj zawodników, których nikt nie chce - tak jak ci Szwedzi), można wziąć od menedżera prowizję, a jeszcze co miesiąc część od rozdentej w efekcie "negocjacji" wypłaty... Ale pewnie to jakieś bzdury... ;)

processing comment 8 0
06.04.25 07:19
guest profile picture
Mizokizo (Gość)
Woźniak nie powiem w ogóle grać w piłkę bo nie umie. Kto odpowiada za to ,że on jest w składzie? 

processing comment 25 10
06.04.25 00:21
Tylko jedna uwaga  - nie możemy grać na 3 stoperów, bo zawsze jeden robi jakiegoś "nabola" Dzisiaj z bardziej przesuniętym na pewno Orlikowskim lepiej to wyglądało.

processing comment 15 0
05.04.25 23:28
guest profile picture
Przodowy (Gość)
Zarząd rozlicza Dyrektorów Naczelnych za tony.
Potrafią być bezwzględni i wymieniać ludzi na najwyższych stołkach górniczych za byle jaką wpadkę.
Górnik na grupę przeszeregowania musi tyrać latami. Rozlicza się nas z absencji, pracy w weekendy, kursów, szkolen, obłożenia w sylwestra i na majówkę. 
Pytanie dlaczego inaczej jest w Zagłębiu ?
 
Czy Prezes KGHMu wie, że dwóch Szwedów nie łapiących się nawet do drugiej drużyny pobiera wynagrodzenie miesięczne bliskie wypłacie Prezesa KGHMu ?
Ktoś was doi jak krowę, a Wy się przyglądacie i udajecie ze nie ma tematu ??!!
Co z tym Panowie właściele teraz zrobicie ?, bo sprawy nie da się ot tak zamieść pod dywan. 
 
 

processing comment 31 0
05.04.25 22:05
guest profile picture
Panowie ten klub będzie ośmieszany co sezon ,bo taka jest polityka,nikomu nie zależy .Priorytet to wciskanie kolesi którzy nie mają pojęcia o piłce ,ale są fachowcami w dziedzinie kąpletnie, nie związanej ze sportem.I dla nas kibiców najlepszym rozwiązaniem była by sprzedaż,ale tak się nie stanie ,bo niestety ale kolegów trzeba gdzieś upchać,i niema pierdolenie.że zagłębie bez KGHM nie istnieje gówno prawda bo zagłębie z akademią i infrastrukturą to naprawdę jest ciekawa inwestycja dla kogoś kto chciałby zainwestować w fudbol
 
Ze

processing comment 7 9
05.04.25 21:32
#hug to jest klub partyjny i w zależnosci ktora partyjka jest u koryta takie wprowadza rzady i tu nic nie zrobisz. Musi być rozwod a na to sie nie zanosi. Klub od zarania byl partyjny i narazie na to sie nie zanosi. Nie wymieniam z nazw bo to ludzie co maja kilkanascie latek znaja historię klubu. Juz kiedyś pisalem jak delegacja z klubu pojechala do Warszawki i minister sportu a przecież to klub z prowinnci i czego oczekujecie. Przecież stolica ma miec mistrza. Tu musi byc jakis prywatny inwestor ktory wprowadzi porzadek a teraz to jest burdel i kupa mulu.

Edytowano : 2025-04-05 21:33:47
processing comment 11 8
05.04.25 20:54
guest profile picture
Nawet jesli cudem i fartem sie utrzymaja to jesli w budynku klubowym nie dojdzie do radykalnych i licznych czystek, to to nie bedzie mialo nadal zadnego sensu. Zaczynajac od prezesa i jakichs smiesznych anonimow z rn po paniach marzenkach od marketingu konczac. Pracowac maja ludzie, ktorzy na robocie sie znaja i chca cos osiagnac, a nie partacze i nieroby po znajomosci. Mam wrazenie ze jesli kibice tego nie rozdmuchaja to gruntowne zmiany sie nie rozpoczna. Jezeli spadna to bedzie szambo. Jesli sie utrzymaja to kogo ma to zadowolic ? To co sie teraz dzieje to sygnal dla wszystkich : kibicow i wladz kghm, zeby zrobic trzesienie ziemi w tym bajzlu. Nie moze byc przyzwolenia na brak celow, planow i dazenia do czegos wiekszego niz bycie sredniakiem. Z taka historia, infrastruktura i mozliwosciami jakie daje kombinat po prostu musi byc presja i rozliczanie z minimalizmu. Ale teraz ludzie maja wrazenie ze nikt nikogo nie pilnuje, nie rozlicza, ba! Zaglebie stalo sie obojetne i to jest najgorsze. 

processing comment 19 2
05.04.25 20:31
Tylko 3 punkty cieszą bo gra jest daleka od ideału.

processing comment 15 1
05.04.25 20:30
Przepychane kolanem po ojrzynskiemu....ale ważne zwycięstwo bo rywale z dna tabeli potracili. Trzeba próbować przez stałe fragmenty punktować, bo gra z przodu to padaka.Ta śnieżyca chyba też pomogla, bo radomianie mieli zalążki dobrych akcji po przerwie,zostali wybici z rytmu.... Martwi forma i postawa tych którzy mieli dawac jakość i liczby na wiosnę.... Adamski lepiej wyglądał od kurmina, aktywniejszy. Na plus ,że obrona mecz  bez babola.
 

processing comment 13 1
05.04.25 18:49
guest profile picture
Magick (Gość)
Ta wygrana nie ma żadnego wpływu na całokształ drużyny.
Wręcz udowadnia,  że jak ich kontrakty wiszą na wlosku to coś im się chce, coś potrafią, wychodzi im.
 
Żadne wyniki nie spowoduja, że obecny Prezes pozostanie na stanowisku.
Potrzeb nowej miotły, nowej wizji i fachowca od kontraktów.
Kasa leży na boisku a nie upychać siebie portfele za grę w II drużynie (czytaj. Szwedzi, Jach i 10 ciu innych)

processing comment 14 1
05.04.25 17:46
guest profile picture
Gramy najgorzej w calej lidze, bo zbyt wielu pilkarzy ofensywnych (ktorzy czesto udowadniali ze potrafia i maja cos ekstra) zgubilo totalnie forme. Wdowiak, Pienko, Kurmin, Szmyt. Nie wazne czemu, jest jak jest i tu sie klania brak lawki, czyli zjebane transfery. Obrona jeszcze moze by uszla w tloku, gdyby nie bramkarz. Strach w oczach, wlazenie do bramki przy gornych pilkach.. Ojrzynski dzisiaj wycisnal to, czego sie od niego wymaga - czyszczenie z tylu, szczelna defensywa, zagrozenie lrzy stalych fragmentach i unikanie glupich strat. Dzisiaj odwazniej zaczeli, nawet Mroz po powrocie do wyjsciowego cos probowal grac, ale w koncu zgasl. Punkty na wage zlota ale to wciaz malo. Brakowalo Radwanskiego dzisiaj. Udany powrot Orlika. Chcialoby sie powiedziec ze jest swiatelko w tunelu, ale ta liga jest taka ze rownie dobrze moze byc porazka z ksg i punkty z Jaga. Ktos wie czy Grzybek wroci przed koncem sezonu ?

processing comment 15 1
05.04.25 17:42
Na koniec sezonu będę się liczyć jedynie te 3pkt, nie styl. Mecz głównie walki i biegania, groźne sytuacje z obu stron w zasadzie tylko stałe fragmenty. Martwi, że Kurminowski ma 100% sytuację i nie trafia, albo to że gubimy koncentrację i piłka z autu wpada do siatki. Dziś to nie zaważyło na wyniku, ale w kolejnym spotkaniu może się zemścić. Szmyt tragicznie dziś, Pieńko w sumie nie lepiej. Kolan znów solidnie, to on podawał do Kurmina. Super Orlikowski, że wrócił do składu i od razu gol.

processing comment 14 1
05.04.25 17:39
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Jeżeli się utrzymamy ? Rada nadzorcza wypad, prezes jako pierwszy na dzień dobry.  Potem drużyna : budowa koniecznie od bramkarza i tak pokolei.  Mówi się że zawodnicy po przyjściu przestają grać.  Winił bym tutaj nie tyle trenera co szefostwo . Bo jaki szef tacy pracownicy. W kontraktach zapis: nie dajesz nic czekasztylko na kasę? Wracaj skąd przyszedłeś. Rozwiązanie kontraktu. Może w końcu mielibyśmy zawodników co naprawdę im zależy?

processing comment 11 2
05.04.25 17:34
Śląskowi motor raczej odpuści, więc nie liczyłbym na przegraną slaska

Edytowano : 2025-04-05 17:35:40
processing comment 9 4
05.04.25 17:32
Njaważniejsze w naszej sytuacji są 3 punkty - przydałoby sie jeszcze żeby Motor nie przegrał i Raków wygrał - co do gry to w drugiej połowie jej nie było a przez cały mecz wielka nerwowość, na plus lepsze statystyki ale z drugiej strony trudno było mieć gorsze, może byc tak że Lechia się wystrzelała a Stal i Puszcza są cieniutkie, bo przy takiej grze na nic wiecej nie możemy liczyć
Z drugiej strony może Szmyt i Pieńko się odblokują i coś poójdzie do przodu, bo wyglądają lepiej fizycznie
 
jeszcze raz odnośnie trenera - zobaczcie na Widzew - tylko gość spoza Polski i spoza układu może coś zmienić w takich klubach jak WZL czy Widzew
 
Najważniejsze będą mecze ze Stalą i slunskiem ale punkty trzeba zbierać w każdym

processing comment 10 2
05.04.25 17:23
Woźniak to łeb. Prawie wywalczył karnego dla Radomiaka w ostatniej akcji. Jak można puszczać na najważniejsze minuty gościa co nie umie grać w piłkę. 
 
Superfajnie że Orlikowski wrócił

processing comment 30 4
05.04.25 17:21
Wygrali. Nie ma co rozpisywać się o stylu tej wygranej bo go po prostu nie było. Trudno jednak oczekiwać fajerwerków w takiej sytuacji w jakiej się znaleźli. Mnie osobiście bardzo irytowała dziś postawa Szmyta. Reszta zagrała w miarę ok .

processing comment 11 1
05.04.25 17:15
Uff. Wyszarpać jeszcze conajmniej 3 wygrane i moze się utrzymamy.

processing comment 8 2
05.04.25 17:01
Cała nadzieja że Radomiak przegra ten mecz, bo my w ofensywie lekko nie domagamy. Lekki dramat się szykuje.

processing comment 7 1
05.04.25 16:55
Zaczynamy grać jak z Korona. Źle to wróży.. 

processing comment 5 1
05.04.25 15:55
49 min ja pie. pie. pie..... Hładun. Co za .....

processing comment 6 3
05.04.25 15:40
Uf prowadzimy, oby to dowieźli. Ja przed meczem brałbym remis w ciemno

processing comment 9 1