Kosmetyczne zmiany
W spotkaniu z Pogonią Szczecin trener Waldemar Fornalik zdecydował się na dokonanie kilku zmian. W bramce pierwszy mecz w tym sezonie rozegrał Sokratis Dioudis, a na bokach obrony zagrali Mikkel Kirkeskov oraz Mateusz Grzybek. Z kolei na lewym skrzydle Tornike Gaprindashvilego zmienił Tomasz Pieńko. Zmiany dobrze wpłynęły na zespół Zagłębia.
Pozytywna reakcja
Zagłębie w meczu z Pogonią Szczecin zagrało całkiem inaczej niż w ostatnich trzech spotkaniach. W końcu lubinianie wyglądali na pewnych siebie, nie popełniali prostych błędów w obronie, a w ataku poruszali się dużo lepiej niż w ostatnich tygodniach. Pojedynek z "Portowcami" pokazał, że gracze, którzy we wcześniejszych starciach byli przez nas negatywnie oceniani, potrafią dobrze funkcjonować i mieć pozytywny wpływ na zespół. Oby przełożyło się to na kolejne mecze i obyśmy częściej widywali Zagłębie z meczu z Pogonią, niż to ze starć z Cracovią czy Koroną Kielce.
Pogoń niemrawa
Choć lubinianie zgrali w niedzielne popołudnie do bólu pragmatycznie i zdobyli trzy punkty, należy odnotować, że również zespół ze Szczecina jest w sporym dołku i zadanie mieliśmy nieco ułatwione. Widać jak na dłoni, że Pogoń miała problemy niemalże w każdej formacji, a personalia również nie robia już takiego wrażenia na kibicach ekstraklasy, jak choćby rok-dwa lata temu. Pogoń w całym meczu miała dwie dość dobre sytuacje, ale po pierwsze zawodnicy "Portowców" nie zachowywali zimnej krwi, a po drugie dobrze przed własną bramką funkcjonowali "Miedziowi".
Kibice ze Szczecina zjawili się na Stadionie Zagłębia w sporym nadkomplecie, tylko dzięki uprzejmości naszego klubu. Czy w jakiś sposób skomentujemy zaśpiewanie "Gramy u siebie"? Tylko tak, że nie każdy potrafi zachować się w gościach.
Gol Kopka na wagę zwycięstwa
Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w 78. minucie, gdy po rzucie rożnym do siatki strzałem główką Bartosz Kopacz. Cieszy na pewno wykorzystanie stałego fragmentu gry oraz to, że nie była to jedyna sytuacja, która mogła zakończyć się bramką dla naszej drużyny. Jest to dobry znak, szczególnie gdy we wcześniejszych pojedynkach stwarzanie dobrych sytuacji sprawiało nam problem.
Spokojna przerwa na kadrę
Mecz z Pogonią Szczecin był ostatnim o ligową stawkę przed przerwą na mecze reprezentacji. Dorobek lubinian w siedmiu ligowych spotkaniach to 13 punktów z bilansem 4 zwycięstwa, 1 remis i 2 porażki. Oczywiście zawsze chciałoby się więcej, ale chyba każdy taki dorobek na początku sezonu brałby w ciemno. W ostatnich sezonach przy pierwszej przerwie na kadrę częściej zastanawialiśmy się kto będzie nowym trenerem, a nie nad tym, czy po rozegraniu wszystkich meczów w kolejce pozostaniemy na podium.
Kolejny mecz Zagłębie Lubin rozegra w poniedziałek 18 września o 19:00. Rywalem "Miedziowych" będzie Stal Mielec.
3 września 2023, 15:00 - Lubin (Stadion Zagłębia)
Zagłębie Lubin 1:0 Pogoń Szczecin
bramka: Kopacz 78
Zagłębie Lubin
87. Sokrátis Dioúdis - 13. Mateusz Grzybek, 2. Bartosz Kopacz, 25. Michał Nalepa, 3. Mikkel Kirkeskov - 7. Kacper Chodyna (74, 11. Arkadiusz Woźniak), 6. Tomasz Makowski, 8. Damian Dąbrowski, 16. Serhij Bułeca, 21. Tomasz Pieńko (90, 39. Damjan Bohar) - 90. Dawid Kurminowski (75, 18. Juan Muñoz).
Pogoń Szczecin
81. Bartosz Klebaniuk - 28. Linus Wahlqvist, 68. Danijel Lončar (26, 41. Paweł Stolarski), 33. Mariusz Malec, 4. Léo Borges (80, 32. Leonárdo Koútris) - 73. Adrian Przyborek (59, 7. Rafał Kurzawa), 21. João Gamboa (59, 10. Luka Zahovič), 20. Alexander Gorgon, 22. Wahan Biczachczjan (80, 17. Mariusz Fornalczyk), 11. Kamil Grosicki - 9. Efthýmis Kouloúris.
żółte kartki: Nalepa - Przyborek, Wahlqvist, Biczachczjan, Zahovič, Kurzawa.
sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).
widzów: 8285.
