Przy komplecie publiczności na KGHM Zagłębie Arenie „Miedziowi” przegrali 0:1 z Lechem Poznań w meczu 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jedynego gola spotkania zdobył w 7. minucie Mikael Ishak. Po przerwie lubinianie próbowali odwrócić losy rywalizacji, jednak tym razem zabrakło skuteczności i odrobiny szczęścia. Dla Zagłębia oznacza to zakończenie serii pięciu kolejnych spotkań bez porażki, na którą składały się cztery zwycięstwa i jeden remis.

Trener Leszek Ojrzyński zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie. Od pierwszej minuty na boisku pojawili się Michalis Kosidis, Adam Radwański oraz Mateusz Dziewiatowski. Na ławce rezerwowych - po niedawnej kontuzji - znalazł się Filip Kocaba, natomiast w kadrze meczowej zabrakło Romana Yakuby, który wciąż dochodzi do zdrowia.

Już od pierwszych minut było widać, że takie zestawienie personalne nie funkcjonuje najlepiej i nasz zespół ma sporo problemów. Lubinianie sprawiali wrażenie zagubionych, a problemy z dokładnością podań i chaotyczną grą - widoczne także w poprzednich spotkaniach - na tle Lecha były jeszcze bardziej wyraźne.

W 4. minucie „Miedziowi” przeprowadzili jednak pierwszą groźną akcję. Szybki atak strzałem z dystansu zakończył Mateusz Grzybek, jednak piłka minęła lewy słupek bramki gości. Trzy minuty później prowadzenie objął Lech Poznań. Po uderzeniu Patrika Wålemarka piłka odbiła się od słupka, a z najbliższej odległości do siatki trafił Mikael Ishak. W tej sytuacji źle zachowała się defensywa Zagłębia, a szczególnie Igor Orlikowski, który nie upilnował napastnika gości.

W 12. minucie mogło być już 2:0 dla poznaniaków, jednak Jasmin Burić skutecznie obronił groźny strzał z dystansu autorstwa Wålemarka. Chwilę później Michał Nalepa został ukarany żółtą kartką. Było to jego czwarte napomnienie w sezonie, co oznacza, że nie wystąpi w kolejnym ligowym spotkaniu z Motorem Lublin. W 25. minucie znów zrobiło się groźnie pod bramką Zagłębia, ale uderzenie Mikaela Ishaka minęło bramkę. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i lubinianie schodzili do szatni przegrywając 0:1. W pierwszej połowie sporo zastrzeżeń można było mieć przede wszystkim do Michalisa Kosidisa oraz Mateusza Dziewiatowskiego, którzy mieli problemy z ustawieniem taktycznym i gubili się przy zakładaniu pressingu, z czego korzystali goście.

Problemy zespołu zauważył Leszek Ojrzyński, który w przerwie dokonał zmian. Oprócz Kosidisa i Dziewiatowskiego z boiska zszedł także Mateusz Grzybek, odczuwający skutki urazu. Na drugą połowę wyszli Luka Lučić, Levente Szabó oraz Sebastian Kowalczyk.

Po zmianie stron Zagłębie zaczęło prezentować się lepiej i coraz częściej naciskało na defensywę Lecha. W 49. minucie zrobiło się gorąco w polu karnym gości, jednak zabrakło konkretnego strzału. W 60. minucie głową uderzał Michał Nalepa, lecz w tej sytuacji przeszkodzili sobie z Damianem Michalskim i piłka nie poleciała w światło bramki. Sześć minut później kibice obejrzeli efektowną próbę Marcela Reguły, który zdecydował się na strzał przewrotką. Niewiele zabrakło, aby piłka wpadła do siatki - sytuacja przypominała trafienie z derbowego meczu ze Śląskiem Wrocław sprzed kilku sezonów.

Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Zagłębie Lubin przegrało z Lechem Poznań 0:1. Tym razem rywal okazał się piłkarsko lepszy. Mimo porażki zarówno na boisku, jak i na trybunach nie brakowało determinacji. Takie mecze często budują drużynę na dłużej niż jedną rundę.

Na KGHM Zagłębie Arenie padła rekordowa frekwencja - 16 033 kibiców. 

25. kolejka PKO BP Ekstraklasy

15 marca 2026 r., godz. 14:45 | KGHM Zagłębie Arena, Lubin

Zagłębie Lubin 0:1 Lech Poznań

bramka: Ishak 7

Zagłębie Lubin

1. Jasmin Burić - 16. Josip Ćorluka, 31. Igor Orlikowski (79, 19. Jakub Sypek), 25. Michał Nalepa, 4. Damian Michalski, 13. Mateusz Grzybek (46, 35. Luka Lučić) - 44. Marcel Reguła, 8. Damian Dąbrowski, 20. Mateusz Dziewiatowski (46, 7. Sebastian Kowalczyk), 18. Adam Radwański (69, 27. Jesús Díaz) - 9. Michális Kossídis (46, 17. Levente Szabó).

Lech Poznań

41. Bartosz Mrozek - 2. Joel Pereira, 27. Wojciech Mońka, 16. Antonio Milić, 4. João Moutinho (64, 15. Michał Gurgul) - 8. Ali Gholizadeh (87, 20. Robert Gumny), 43. Antoni Kozubal, 99. Pablo Rodríguez (73, 23. Gísli Þórðarson), 10. Patrik Wålemark (64, 77. Luis Palma), 14. Leo Bengtsson - 9. Mikael Ishak (73, 7. Yannick Agnero).

żółte kartki: Nalepa - João Moutinho, Kozubal, Mońka.
sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
widzów: 16 033.

Partner serwisu

Zagłębie Lubin - Lech Poznań

KGHM Zagłębie Arena 15-03-2026, 14:45
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 25. kolejka

0:1
(0:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (35)


17.03.26 12:29
  Emocje opadły i można na spokojnie zastanowić się co poszło nie tak. Przed meczem sądziłem że Lech jak zagra w swoim stylu to im damy radę. Niestety Lech ustawił się pod nas i trener i zawodnicy wykonali plan na ten mecz. Lech dobrze odczytał że słabo wchodzimy do gry i można zagrać trochę ofensywnie gdy się ma jeszcze pełny bak. Dobrze odczytali że nie mamy kompletnie zawodników kreatywnych, którzy potrafią odmienić sposób gry Zagłębia. Dlatego taka padaka i czekanie do przerwy na wytyczne sztabu trenerskiego. Ustawienie środka pola z Dąbrowskim i Radwańskim na Lecha to lekki samobój. Chłopaki naprawdę zbyt mało dają w defensywie i Lech w pomocy nas klepał jak chciał. Teraz stanę w obronie Dziewiatowskiego bo on robił to co miał robić. Biegał, presował, walczył, faulował i owszem miał straty piłki, ale to jest typowy defensywny pomocnik. To taki wczesny Kocaba, trochę słaby technicznie, ale walczak. Zresztą on nie jest od rozgrywania czy kreacji akcji ofensywnych. Byli od tego Dąbrowski i Radwański którzy zawiedli i defensywie i ofensywie. Druga połowa była już ciekawsza. Wcale nie dlatego że graliśmy jakoś dobrze, tylko że Lech pragmatycznie skupił się na obronie, a my co dużo mówić graliśmy na aferę. Tak naprawdę nie mieliśmy żadnej składnej akcji. Wszystko to były wrzutki i liczenie na szczęście, no i plus może coś Reguła wymodzi. Niektórzy narzekają że nie mamy dobrych napastników i z tym też się nie zgodzę. O ile Szabo to taki trochę Makuch. Słaby technicznie, nawet głową słabo gra, to taki typowy gracz do presowania i walki. Natomiast Kosidis moim zdaniem jest dobrym napastnikiem, tylko drużyna musi trochę na niego celnie zagrać. Granie na aferę raczej mu nie pomaga. Ogólnie wygrała drużyna lepsza piłkarsko która potrafiła się też pokazać fizycznie. Tragedii nie ma, bo zespół w dalszym ciągu dobrze wygląda mentalnie, a piłkarsko cóż jesteśmy skazani na Leszka i jego filozowię. Jako kibic Zagłębia podoba mi się mental i walka piłkarzy. Jako fan piłki nożnej jestem zasmucony kompletnym brakiem kreatywności naszej drużyny.

processing comment 11 1
16.03.26 12:55
guest profile picture
Podziękujcie dzialaczom z ramienia platformy za brak Rochu i za ćwiartkę stadionu w barwach lecha

processing comment 18 6
16.03.26 11:29
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Piłka nożna dla kibiców, bez kibiców Lecha rekordu by nie było a i klub zarobił więcej pieniędzy  o to też chodzi, moim zdaniem wszystko jest OKY 

processing comment 5 26
16.03.26 10:54
Kibicom Lecha należał się sktor gości i tyle.Pozostałym sympatykom Lecha pozostaje kupno biletu na innych sektorach na ogólnych zasadach.Jeżeli my im oddajemy kolejny sektor a sympatycy naszego klubu właściwie od środy nie mogą kupić biletu to jest kompromitacja.
Ktoś poszedł za daleko.
Sami się osłabiamy raz piłkarsko dwa kibicowsko.

processing comment 39 2
16.03.26 10:35
Krótko i na temat. Mimo sympati do zespołu nestety rażący brak oskrzydlenia i napastnika. To jest bolączka i to duża.  Musimy niestety znać swoje miejsce w szyku i ten mecz to pokazał. Ludzie nie dmuchajcie tego balonika bo 1 lub 3 porażki i można wylądować w połowie stawki. Niech grają i  wygrywają ale bez psychicznego obciążenia.

Edytowano : 2026-03-16 10:38:42
processing comment 8 3
16.03.26 07:44
guest profile picture
do @[UserID=-1]kibice[/user] 
Liga to taki twór, gdzie gdy przyjeżdza drużyna z TOP tabeli to i zainteresowaniem meczem rośnie. Zresztą nie tylko u nas jest taki trend, bo jak gra Barca z Realem to bilety na miesiące przed meczem są wyprzedane, ale jak Barca gra z Levante to możesz spokojnie bilet kupić na 5 min przez pierwszym gwizdkiem. 
Tak samo było z w meczu z Lechem. Bilety poszly jak świeże buleczki, a gdy przyjedzie do nas np. Korona to stadion świeci pustkami. Nie zmienisz tego, bo takie zasady funkcjonują w sporcie. 
 
Ale do brzegu: Podstawową rolą gospodarza jest zapewnienie możliwości wejścia jak największej liczbie kibiców wspierających nasz klub, a nie wzmocnienie sektora fanów drużyny przyjezdnej. Zachowanie typu „dobry wujek” i założenie, że „niech ich przyjedzie jak najwięcej, damy im x3 pule biletów”, niestety nie przełożyło się na wynik.
Ktoś w władzach i dziale marketingu najwyraźniej pomylił zasady, priorytety i logikę działań. 
Organizacja wydarzenia sportowego to nie jest gościnność w oderwaniu od celu – to strategiczne działanie, w którym każdy bilet i każda osoba na trybunach powinna pracować na sukces własnej drużyny.
W takich sytuacjach brak jasnej wizji i konsekwencji w polityce biletowej odbija się nie tylko na wyniku sportowym, ale także na poczuciu wspólnoty wśród fanów, którzy powinni czuć, że ich obecność ma realne znaczenie, że  klub na nich stawia oraz że oni i ich drużyna w dniu meczy jest najważniejsza. 
Reasumując. Nie da się zaprzeczyć, że włodarze Klubu zrobili przede wszystkim dobrze kibicom Lecha a nie kibicom Zagłębia.
 
 

processing comment 21 5
16.03.26 03:46
guest profile picture
kibice (Gość)
Jeszcze odnosnie kibicow na meczu z Lechem wielu z was pisze ze nie powinno sie oddawac tylu wejsciowek Lechowi 
 
Fakt mogli nie wysylac im 3 k billetow ( trybuna za bramka 2k i sektor gosci 1k ) 
 
Wtedy by dostali 1 k oficjalnie ( sektor gosci ) a wchodzac na kupbilet online kupili by 3 czy 4 k biletow na prosta . 
 
Druga sprawa na kolejny domowy mecz przyjdzie pewnie 5500  lub w porywach 6500 jak bedzie ladna pogoda  wiec ..... 
 
Nie ma co plakac bo na Zaglebie mozna chodzic co tydzien ... 

processing comment 12 15
16.03.26 03:34
guest profile picture
gosciu1 (Gość)
Bardzo mocno razi brak napastnika na poziomie . 
 
Kosidis nie nadaje sie na Ekstraklase a juz napewno nie do druzyny walczacej o topke.
 
Szabo tez mie pasuje .. Trener liczy na jego wzrost i sile ? przetrzymanie pilki ...
 
Ale czy on widzimy w meczach jego dobra gre gllowa ? nie 
 
Czy potrafi sam sobie wypracowac sytuacje strzeleckie ? Nie ! 
 
Co sie dzieje z tym Milinariciem ze nie dostaje wogole szans ? jest az tak slaby ? 
 
Ciezko to sobie wyobrazic zeby byl gorszy od tej 2 .
 
Na plus w meczu z Lechem Kowalczyk ( ktory tez nie dostawal dotad zbyt wielu szans a pokazal ze potrafi ) 
 
Akurat  Linie Pomocy mamy w klubie solidna .  ALE JAK MOZNA GRAC O PUCHARY BEZ SOLIDNEGO NAPASTNIKA ?
 
 

processing comment 10 0
15.03.26 22:50
Po raz który oddajemy Lechowi 1/4 stadionu? Żeby tydzień przed meczem niemożna było kupić bilety?!!!
Lech dostaje sektor gości plus cały za bramką, ale jeszcze siedzą między nami na prostych.
Postawcie się w sytuacji piłkarzy, gramy w Lubinie ,ale jakoś tak niebiesko 😠. Wolę mniej kibiców ,ale zwiazanuch z Zagłębiem. Lech już nie jest naszą zgodą.
Fajnie ,że dużo ludzi i piłka nożna dla kibiców,ale nieważne jaka drużyna, mają sektor gości i dziękuję(nie liczę zgód😁). To jest nasze miasto nasz klub, a oni panoszą się jak u siebie. Pieniądze z biletów to nie wszystko. Śmiem twierdzić,że zapełnił by się stadion bez kibiców Lecha. Pozdrawiam 

processing comment 26 7
15.03.26 22:24
Czarna niedziela w Lubinie.
4 mecze i 3 porazki.
Kobietki z recznej uratowaly honor.

processing comment 6 1
15.03.26 21:43
Odnośnie spotkania: 1 połowa to wielkie nie porozumienie. A zaczęło się od wystawienia młodego i Dąbka na kierownicy( trenerze może czas porotowac w środku bez Dąbrowskiego, pamiętamy ze po jego zmianie we wcześniejszych kolejkach zaczęliśmy grac kreatywnie co przełożyło się na efektowniejsza gre i co najważniejsze punkty). To się nie mogło udać i efekty widzieliśmy. 1 strzal celny !! Lech tak ustawił się w efekcie czego można pierwsza polowe porównać ze sparingiem, ktoś juz wcześniej o tym wspomniał. 2 połowa to odzwierciedlenie, Lech był dnem podobnie jak my w pierwszej. Mielismy może nie 100% ale multum okazji. Ale tak to jest jak się nie oddaje żadnego praktycznie strzału w światło bramki. Wszystko blokowane lub strzały życia w trybuny. Po drugiej połowie( brawo trenerze zmiany dały rade) wielki niedosyt bo to My byliśmy lepsi i Lechowi nie należały się 3pkt. Odnośnie tego komedianta Stefańskiego. Chlopie wez Ty wypie..alaj ze swoimi decyzjami bo gwizdaleś w jedna stronę w paru momentach. W jednej z sytulacji nie chciałeś pokazać żółtej dla Lecha ale wplyw kibicow wywarł to na tobie!!! No śmiech. Co do kiboli Lecha, żyjmy z nimi jak żyjemy ale to ze oddaliśmy im w takim czasie trybune C to jakiś żart. Zapotrzebowanie bylo o wiele większe także nawet gdybyśmy wykorzystali 1500 sztuk z sektora C to i tak ok. Jest możliwość blokowania ludzi z innych województw. Nie wspominając o tym ze Pyry siedziały tez na prostej !!!! Jak to możliwe że popełniliśmy taki błąd co to widowni. I ludzie musieli się obejść smakiem a ciśnienie było i to dużew samym mieście i nie tylko. Słuchajcie tak na koniec bądźmy dobrej myśli bo tabela i spotkania się układają niewiarygodnie pod nas... ale nie napalajmy sie i nie mówmy o tym głośno. Ale to realne... 

processing comment 12 4
15.03.26 21:09
guest profile picture
Grenwood (Gość)
@[UserID=-1]Leon[/user] Zapisz się do szkoły i naucz pisać po polsku.Wstydź się o ile zrozumiesz co jest napisane

processing comment 4 1
15.03.26 20:55
apeluje by w trybie pilnym zakończyć eldorado poznaniaków na naszym stadionie! Kto na to pozwala ? Bez problemu sami byśmy zapełnili trybunę C! Wożą sie jak koguty po gnoju, gwizdają na naszych piłkarzy, nie okazują  żadnego szacunku! Na ostatnim wyjeżdzie jak nas przywitali na pyrlandii ? gwizadami i buczeniem! Walić ich, ani to nasza zgoda ani sprzymierzeńcy! Wafle ełkaesiaków !

processing comment 35 3
15.03.26 20:23
guest profile picture
Dzis bylo widac ile znaczyl Rocha, Szabo to słabiak a Milinaric widmo. Poza tym przydalby sie taki pilkarz profilu Łakomego, nie ma kto rozdzielac pilek czy madrze przytrzymac.. Potencjal Lecha duzo wiekszy a tabela pokazuje ze jestesmy w tym samym miejscu. Karawana jedzie dalej, grac i cieszyc sie grą, choc nie zawsze sie wygrywa i wszystko sie udaje..

processing comment 7 0
15.03.26 20:15
guest profile picture
Zagłębie Lubin w porównaniu do składu z jesieni jest znacznie osłabione brak Rochy, Szmyta, Wdowiaka oraz kontuzja Ławniczaka nadto widoczna. Transfery zimowe słabo wygladają jedynie Kowalczyk coś pozytywnego. Mimo tego jesteśmy liderem  co by było jakby został utrzymany skład z jesieni i doszliby dwaj lub trzej zawodnicy dający wzmocnienie.  Trzecie mistrzostwo spokojnie by zdobyli. 

processing comment 6 3
15.03.26 20:13
Najbardzej szkoda pierwszej połowy, bo przegrać to nie wstyd. Jak już inni podkreślali, skład wyjściowy przekombinowany. Poza tym widać, że mamy potencjał żeby atakować wysoko i dominować przeciwnika. Diazem i Regułą na bokach, Grzybkiem na prawej i Luciciem na lewej moglibyśmy przycisnąć skrzydłami Lecha. Mam nadzieję, że trener wyciągnie wnioski i w kolejnym meczu wywalczymy 3pkt. 

processing comment 13 2
15.03.26 19:36
guest profile picture
Malina (Gość)
Lech nie grał nic, ale za to mądrze. Strzelili, kontrolowali i dowieźli do końca wynik.
My chcieliśmy, ale chcieć a móc to jest różnica. Dwie inne połowy, druga o niebo lepsza, szkoda że chociażby bez jednego punktu.
Ostatnie rotacje w składzie wyszły nam na plus, dzisiaj na minus. Czasami dobrze jest pociągnąć wygranym składem kolejny mecz. W meczu z Lechem Leszek się chyba trochę pogubił z częścią zawodników.  
 
 

processing comment 9 0
15.03.26 19:25
guest profile picture
Leszek (Gość)
Wrocil stary dobry Dabrowski czyli denne wrzutki, wolniutko i zero kreatywnosci. Regula i Kowalczyk chcieli przyspieszyc ale nie bylo z kim. Kosidis padaczka jak kiedys Adamski. Dziewiatowski wieczne straty i duza bojazn. Po zmianach lepiej, ale bez konkretow. Kiedy szanse dostanie Mlinaric ?? 

processing comment 8 3
15.03.26 19:02
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Liczyłem że trener wyjdzie dwoma napastnikami Szabo i Kosidis przy zagęszczonym środkiem pola 1-4_4_2 ze zmianami taktyki w trakcie już II połowy, tu nic nie funkcjonowało, Dąbrowski to czlapak, pozycja w tabeli dużo, dużo lepsza niż gra a jak to się zakończy to zobaczymy, oby od tego meczu nie był zjazd w dół 

processing comment 8 6
15.03.26 18:22
Niestety ale przegrywamy na własne życzenie....
Lech słaby jak chu..j ale my niestety jeszcze słabsi...
Nie wiem dlaczego Ojrzynski namieszał ze składem ale nie wyglądało to dobrze...
Było zagrać swoje i remis by był przynajmniej a tak dupa...
 
 

processing comment 16 7
15.03.26 17:57
guest profile picture
Niestety ale Orlikowski na ten moment jest za słaby piłkarko , wypożyczanie do pierwszej ligi by mogło pomuc Dombrowski to samo

processing comment 13 9
15.03.26 17:57
guest profile picture
Moim zdaniem trener trochę przekombinował składem w I połowie. Powiniem znacznie wzmocnić środek pola tu nic nie funkcjonowało Dziewiatowski, Dąbrowski i Radwański mnóstwo strat niecelnych podań. Słaby z przodu Kosidis a wrzutki Dąbrowskiego to sabotaż. Mimo to mecz spokojnie był do zremisowania. Jak zwykle kibice nie zawiedli.  

processing comment 19 4
15.03.26 17:19
Słaba pierwsza połowa w w wykonaniu Zagłębia.Przy odrobinie szczęścia można było ten mecz chociaż zremisować.Brak kreatora gry i napadziora z prawdziwego zdarzenia.

processing comment 23 0
15.03.26 17:17
guest profile picture
Mikelele (Gość)
Już któryś Prezes pod rząd wpuszcza stado kibiców z Poznania. To przecież dodatkowy zawodnik gości. Lech przy takim dopingu i wszędobylskich niebieskich barwach grał jak u siebie i to wykorzystał. 
Ja rozumię, że sprzedać 4 tyś biletów więcej to jest coś, ale gdzieś trzeba mieć umiar. Nie zawsze kasa na pierwszym miejscu.
Oby nam punktu do pucharów czy nie daj Boże mistrzostwta nie zabrakło. Bo smiem sądzić, że bez takiej fekwencji gości ponieślibyśmy naszych grajków do remisu lub nawet zwycięstwa. 
 
Ps.
Kwesti wchodzenia im w 4 litery przy tym jak oni mają nas w pompie nie poruszam.

processing comment 31 4
15.03.26 16:59
Piłka jest przewrotna, mecz nie był zły, zagraliśmy lepiej niż z Piastem ale z lepszą drużyną i nie ma z tego punktów, szkoda ale nic - walczymy dalejDziś atak niewidoczny, obydwaj napastnicy słabo (Panie Leszku może pora na trzeciego Milnaricia, co jeszcze nie dostał prawdziwej szansy)dobry mecz Corluki, bardzo dobry Reguły, który szarpał jak mógł, Diaz jest lepszy od pierwszej minuty niż z ławki, niezła zmiana Kowalczyka - pomimo porażki widać ze drużyna się rozwija, tylko przydałby się bardziej jakościowy atak
 
Widać było zaangażowanie i walkę, mam nadzieje, ze Orlikowski, Grzybek albo Jakuba się wyliżą, bo z Motorem będzie bardzo ciężko - nigdy Nam się tam nie grało łatwo a do tego zagramy bez NalepyBrawo dla kibiców, dziś 12 zawodnik, walczymy dalej, Z Motorem trzeba zagrać z kontry - może tróka Diaz-Mlinaric-Reguła dałaby radęNIe ma co marudzić po takim meczu - nie byliśmy gorsi od mistrza Polski

processing comment 23 3
15.03.26 16:55
Brakuje nam typowej i skutecznej 9. Brakuje nam piłkarzy kreujących grę jak chociażby Szmit.
Trener w każdym wywiadzie powtarza,że zimą zostaliśmy osłabieni.
Dziękujemy panie Jeż.

processing comment 17 4
15.03.26 16:51
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Nope gość.  Co się dziwisz ? I tak dobrze że nie zniszczyli nam WC tak jak na Widzewie. 

processing comment 19 1
15.03.26 16:51
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Brakuje jakości poszczególnych zawodników, jezccy bez głowy a Orlikowski wiedzie prym, konsekwentnie rotować zawodników w klubie, Szabo nie pasuje, dużo pracy, taki mistrz to byłby obciach.

processing comment 8 6
15.03.26 16:12
guest profile picture
Mam nadzieję że ostatni raz wpuszczamy lecha w takiej liczbie, jedziemy do poznania i potężne gwizdy przy naszym "jesteśmy zawsze tam", teraz przyjechali w dużej liczbie przy dużym zainteresowaniu z naszej strony i szybkim soldoucie, jednak tradycyjnie dostali swoją pulę, a w zamian gwizdy przy naszych akcjach. Kiedyś też oprawa z hasłem "Lubin płonie w imię wolności i lecha poznan", skończmy tą pajacerke bo z naszej strony zawsze gościnność i dobre nastawienie a pyry tak się odpłacają.

processing comment 35 3
15.03.26 16:02
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Po prostu w piłkę trzeba grać a nie udawać że się gra, kunktatorstwem się nie wygrywa, słabo to wygląda, wyższość poszczególnych piłkarzy Lecha jest nad wyraz widoczna, tak to wygląda po I polowie

processing comment 9 8
15.03.26 15:46
guest profile picture
Wiesiek (Gość)
Zauważyliście że jak zawsze przyjdzie pełny stadion to przegrywamy czemu tak jest ??? Grzybek kontuzja Nalepa w następnym meczu pauza hmmm?? Graliśmy cały czas kocaba kolan środek pola dzisiaj dąbrowski dziewiatowski chyba lepiej było tego nie ruszać

processing comment 15 2
15.03.26 15:38
guest profile picture
Piach jak h**.
Masa strat, niedokładnosć. Zero pomysłu na grę. Luki w kazdej formacji. Brak rozgrywajacego. Katastrofalne posiadanie pilki i ilosc okazji.
Za to Lech z luzem, gra jakby byl na treningnu.
Ogopnie Dobra lekcja futbolu dla nas.  Musimy sie jeszcze duzo uczyc
 
 

processing comment 15 3
15.03.26 15:35
guest profile picture
Dąbrowski znowu w "swojej" formie, Kossidis, co się z nim dzieje że taki słaby, obaj w przerwie na ławe, Nalepa już na musiku. Wyglądamy tak jakbyśmy w czwartek zebrali beckii od Szachtiora ...

processing comment 6 2
15.03.26 15:07
guest profile picture
O matko Bosko znowu kosidis w podstawowym składzie jak widzę że on potyka się o własne nogi to szlak mnie trafia  piłki mu zbierają w dziecinny sposob jaki on jest słaby nadaje się w tej minucie do zmiany tak jak dabrowski

processing comment 6 6
15.03.26 15:02
guest profile picture
Podobno Lech miał być zmęczony a to Zagłębie nie istnieje na boisku

processing comment 8 4