W 5. kolejce Zagłębie Lubin odniosło skromne zwycięstwo, pokonując Puszczę Niepołomice 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 50. minucie Kacper Chodyna.

Męczarnie Zagłębia

Obraz meczu Zagłębia z Puszczą nie mógł być dla nikogo zaskoczeniem. Podopieczni Tomasza Tułacza w pierwszych czterech występach po awansie zdążyli już wszystkich przyzwyczaić, że skupiają się na defensywie, a w ataku często ograniczają się do prostych środków, takich jak choćby stałe fragmenty gry. „Miedziowi” od pierwszej minuty dobrze operowali futbolówką i przejęli inicjatywę. Aktywny był Damjan Bohar, który znalazł się w trzech niezłych sytuacjach, aby wyprowadzić lubinian na prowadzenie, ale na nic zdawały się te próby Słoweńca. Bardzo mocne uderzenie Serhija Bułecy wybronił też golkiper Puszczy - Kevin Komar. Pod koniec pierwszej połowy dwukrotnie bramce „Żubrów” zagroził jeszcze Dawid Kurminowski, ale znów spisał się bramkarz gości. Do przerwy Zagłębie biło głową w mur. Można było odnieść wrażenie, że aż prosiło się, ażeby lubinianie przyśpieszyli jeszcze swoje ataki i skupili się na lepszej finalizacji wypracowanych okazji.

Skromne zwycięstwo wywalczone w drugiej połowie

W 50. minucie „Miedziowym” udało się udokumentować przewagę. Kacper Chodyna przechwycił futbolówkę, wpadł w pole karne i nie pozostawił złudzeń Komarowi, wyprowadzając Zagłębie na prowadzenie. Puszcza potrafiła się odgryzać, wykorzystując swoje atuty. W 58. minucie Szymon Weirauch uratował lubinian od straty gola po zamieszaniu w polu karnym i instynktownej interwencji. Jak można było się spodziewać, w drugiej połowie mecz stal się bardziej otwarty, co obie ekipy starały się wykorzystać, aby kontratakować. W końcówce najgroźniejszą okazję meczu stworzyła sobie Puszcza. Po rzucie rożnym Łukasz Sołowiej oddał strzał w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Weiraucha. Nie wiedzieć czemu, „Miedziowi” cofnęli się w ostatnich minutach, kilkukrotnie dość rozpaczliwie się broniąc. Zagłębie prosiło się o problemy, natomiast ostatecznie skończyło szczęśliwie. „Miedziowi” odnieśli tym samym trzecią wygraną w tym sezonie. 

18 sierpnia 2023, 18:00 - Lubin (Stadion Zagłębia)

Zagłębie Lubin 1:0 Puszcza Niepołomice

bramka: Chodyna 50

Zagłębie Lubin

22. Szymon Weirauch - 27. Bartłomiej Kłudka, 2. Bartosz Kopacz, 74. Kamil Kruk (69, 25. Michał Nalepa), 13. Mateusz Grzybek - 7. Kacper Chodyna, 6. Tomasz Makowski (88, 35. Filip Kocaba), 8. Damian Dąbrowski, 16. Serhij Bułeca (70, 17. Marek Mróz), 39. Damjan Bohar (46, 21. Tomasz Pieńko) - 90. Dawid Kurminowski (83, 11. Arkadiusz Woźniak).

Puszcza Niepołomice

1. Kewin Komar - 8. Piotr Mroziński, 22. Artur Crăciun, 27. Łukasz Sołowiej, 3. Roman Jakuba - 11. Mateusz Cholewiak (68, 17. Jakub Bartosz), 14. Jakub Serafin (79, 19. Jakub Stec), 5. Konrad Stępień, 16. Michał Walski (46, 9. Artur Siemaszko), 6. Marcel Pięczek (46, 23. Jordan Majchrzak) - 25. Kamil Zapolnik (63, 24. Muris Mešanović).

żółte kartki: Kruk, Kopacz - Majchrzak, Crăciun, Mroziński, Stępień.
czerwona kartka: Artur Crăciun (87. minuta, Puszcza, za drugą żółtą).
sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok).
widzów: 5607.

Zagłębie Lubin - Puszcza Niepołomice

Stadion Zagłębia 18-08-2023, 18:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 5. kolejka

1:0
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (27)


21.08.23 20:40
Szczypiornistki Zagłębia Lubin wygrały Memoriał Henryka Kruglińskiego. W półfinale rozgromiły czeski Żlin 42-20, a w finale Kobierzyce 30-27.
Zagłębiaczki grały bez Karoliny Kochaniak-Sala, Jovany Milojević, Kingi Jakubowskiej, Patrycji Świerżewskiej - na powrót 2 ostatnich czekamy już 1,5 roku

Edytowano : 2023-08-21 20:40:49
processing comment 2 1
20.08.23 14:20
guest profile picture
Z , ,Fornalikowymi " drużynami jest taki myk, iż żeby zagrały w europejskich pucharach musi:
A) pierwszy śnieg spaść nie wcześniej niż w grudniu
B) pierwsze bociany muszą pojawić się już w marcu
Pozostaje patrzeć w niebo. To my kibice, a decydenci powinni kierować się po prostu logiką tj. żadnego zatrudniania tłustych kotów po 30-ce, nie sprzedawanie piłkarzy na początku kariery, jeśli mamy coś osiągnąć. Oni muszą sobie odpowiedzieć, co dla nich ma być sukcesem, czy wysokie miejsce drużyny w tabeli, czy budżet na dużym plusie. Dla nas kibiców to pierwsze jest miarą sukcesu, ale czy ktoś bierze to pod uwagę?
 

processing comment 3 3
20.08.23 12:35
U mnie umiarkowany optymizm.
Na razie czub tabeli ale realnie to moze byc 4-6 na koniec (po cichu licze na medal) zwlaszcza ze Fornalikowe druzyny graja lepiej wiosna i mamy jakas dziwna plage kontuzji na dzien dzisiejszy.
 
Teraz tylko trzeba sukcesywnie podmieniac najslabsze ogniwa druzyny.
 
No i dotrzec do zawodnikow i wyjasnic ze w pilke gra sie 90+ a nie 45 minut

processing comment 5 3
20.08.23 12:05
@[UserID=-1]ag2r[/user] Wdowiak zwichnął staw łokciowy i wypadł na kilka tygodni. 

processing comment 1 5
20.08.23 08:56
guest profile picture
Jest dobrze, aczkolwiek biorąc pod uwagę ilość rozegranych meczów przez inne drużyny możemy być bliżej 10 miejsca niż 1. Najwyższy czas na Munoza, choć zastąpienie Woźniaka ze względu na jego stabilną formę może być trudne. Podobnie może wyglądać sprawa z panem Bramkarzem, gdyż on traktuje przedpole bramki jak swoją własność, a nie wszystkim to się może podobać. Nie wiem co się dzieje z Boharem, bo choć strzela dużo i z każdej pozycji, ale niestety niecelnie. Żeby jeszcze trafiał w zawodników przeciwnika, to dopatrzyłam bym się w tym jakiegoś pozytywu. Może lepiej by trener ukierunkował go na podania do ruchomego celu w postaci naszego napastnika, chyba że to zasłona dymna i przy 30 strzale piłka zatrzepocze w siatce. Oby nie naszej. Pozostaje czekać.

processing comment 0 6
20.08.23 01:14
guest profile picture
olo77 to piekieło lubińskie  tworzą ci co ściągają takiego Nalepę,Zubrowskiego Dienga albo innych Mrazów. Co do meczu trudno sie gra z takimi drużynami które przyjeżdzają w jednym celu . Trzeba szanować te 3  punkty ,bo Legia zostawiał na Puszczy 2.. Mnie cieszą minuty Kruka i gra Weiraucha- jest już lepszy od Bieszczada a przecież sporo młodszy. Ciekawe jaki ma kontrakt bo zaraz jakaś Legia-Lech bedą chcieli go sprzątnąć przy pierwszej okazji. Co do Munoza to jemu wystarczyło 20 minut zeby pokazać coś czego np.Dieng nie pokazał nigdy  na 3 poziomie rozgrywek. Co prawda to różnica 2 poziomów ale sądzę że nie bedzie to dla niego zbyt duża przeszkoda. Oby tylko był w 100% zdrowy.Myślę że wygryzie Woźniaka ze składu;)
  Chyba zbliża się pora przedstawić Munoza  eklapie ,zobaczymy czy moja teoria się sprawdzi za pierwszym podejściem........I byłby to mocny kop mentalny dla innych graczy w tym tych młodszych.. 
Ps.Wiadomo dlaczego Wdowiak nie grał?

processing comment 6 2
20.08.23 00:54
Oglądając mecz Ruchu, nasuwa się prosty wniosek: pożegnanie z Filipem Starzyńskim to bardzo dobr decyzją.

processing comment 12 3
20.08.23 00:00
guest profile picture
simonprimavera (Gość)
10pkt i lider po 5 kolejkach, kto by tego nie bral w ciemno i to wszystko mimo wielu niedoskonalosci, o ktorych piszecie. Dochodza Dioudis, Wdowiak i Munoz, wraca Poletanowic i jest🔥 Pozdro🇨🇮

processing comment 9 2
19.08.23 22:53
Munoz dziś pokazał że umiejętności robią różnicę w II lidze. Czy wystarczy jednak, żeby podjąć rywalizację z Woźniakiem, gdy nie posiada się tego nieskoordynowanego sposobu biegania obniżajacego dynamikę albo nie dokonuje się wyborów najgorszych z możliwych?
Los Hiszpana wydaje się być przesądzony.

processing comment 13 2
19.08.23 21:49
Widze że Munoz strzelił 2 brameczki w drugim zespole. Więc już na korone chyba wyjdzie i jest w 100 % gotowy.

processing comment 6 4
19.08.23 19:40
Wracając do meczu rezerw Zagłebia to:
 
Brawo dla Kacpra Chodyny, który był na trybunach i wspierał młodych - uważam to za bardzo dobry gest / przekaz kapitana pierwszego zespołu.
 
Jarek Jach fajnie podpowiadał / instruował młodych - tak naprawde pozytywnie, żył grą i zespołem.
 
Tornike Gaprindaszwili z golem, kilkoma rajdami, ale zupełnie nie pracował w obronie i jego stroną Polonia cały czas stwarzała akcje, bo Orlikowski był osamotniony.
 
Tornike zagrał tylko 45 minut, a Jach i Buric 90min.
 
Natomiast absolutny MOTM to Juan Munoz i jego świetne 25 minut.

Edytowano : 2023-08-19 19:42:20
processing comment 7 3
19.08.23 19:30
Włąsnie wróciłem z meczu Zagłębia II Lubin - Polonia Bytom, który wygraliśmy 3-0.
 
Na 25 minut wszedł Munoz i była magia: 2 gole, próba lobu z połowy boiska, świetne wyjścia na pozycję, no i utrzymanie się przy piłce.
 
Chłopak wszystko na luzie, na łatwości, no i wiadomo wraca po kontuzji, więc nie forsował tempa.
 
Będzie z niego pożytek, bo inteligentny gracz i ma duże umiejętności. No i ważne dla jego psychiki, że tak właśnie zadebiutował.
 
Zagrał na 9tce. 

Edytowano : 2023-08-19 19:33:05
processing comment 11 2
19.08.23 19:22
guest profile picture
mykysy (Gość)
Panowie  każdy  może  komentować  i  odbierać  mecz  po  swojemu. I  widzieć  po  swojemu  czy  jest  dobrze  i  w  jakim  kierunku  to  idzie. Ale  dzisiaj  cieszmy  się  wygraną  znowu  po  słabym  meczu.  Widzę  też  że  nadchodzi  powoli  Goleadar  fajnie...

processing comment 5 1
19.08.23 15:08
Witam wszystkich narzekających. Dokładnie jak wcześniej kogoś wspomnial drużyna w przebudowie. Wiele kontuzji, niektórzy nie zdolni do gry na tą chwilę, miejmy nadzieję że to się zmieni juz od korony. Drużyna w czubie tabeli, w derbach dominacja i kapitalna wygrana. Z niby mocnym Lechem praktycznie na wlasnie życzenie 1 pkt, a powinien być pogrom. Do tego dochodzi wczorajsze spotkanie gdzie pierwsza połowa bezbłędna ale jednak na zero, a druga to dno podobnie jak z Lechem. Chodyna ratuje nas i z niewiadomych przyczyn po czerwonej kartce cofamy się i bronimy to co mamy. Puszcza po stałych fragmentach gry w I lidze zdobyła oficjalnie 36 bramek. Także mieliśmy ogromne szczęście ze młody bramkarz pokazal klasę w kolejnym spotkaniu i przetrwaliśmy nalot. Wszyscy co narzekają niech lepiej spojrza w tabele i dokładnie zobaczą co się dzieje na tle druzyn z Dolnego Śląska... spadniesz ! Kurwo ! spadniesz !! Mamy lidera ! Zagłębie mamy lidera ! Ps. Co do frekwencji to żenada. Gdzie ci wszyscy z Ruchu i Lecha. Obrazli się na porażkę z cracovia? Zap#erdlamy wszyscy na pogoń !!! 

processing comment 6 8
19.08.23 14:34
Dziwne te nasze dotychczasowe mecze, praktycznie w każdym jedynie 45 min dobrej gry. Z Puszczą również to samo. Zamiast ukłuć raz, drugi zachowawczo grającego przeciwnika, to dopuszczamy do nerwowych końcówek. Faktycznie, jak tutaj kilka osób pisało, brakuje szybszej gry, dynamicznych wejść w pole karne. W końcu materiał piłkarski mamy dużo lepszy niż przeciwnik. A końcówka meczu i obrona przed osłabionym rywalem, to nie dla sercowców. Zwróćcie uwagę jak Puszcza miała opanowane stałe fragmenty gry. Każdy stanowił poważne zagrożenie. 

processing comment 4 1
19.08.23 09:44
Ludzie,mamy nowe rozdanie, u siebie bez przegranej, dodatni bilans bramek, jesteśmy wysoko w tabeli, do tego drużyna w przebudowie, w której duża grupa zawodników nie jest gotowa do gry, a tutaj tyle narzekania, czy naprawdę co niektórzy odlecieli i myślą, że mamy drużynę samograja, ci co chodz raz budowali drużynę powinni wiedzieć, że to jest proces i wymaga czasu, wymieniając najsłabsze ogniwa z sezonu na sezon. Czynaprawdę łatka piekiełka Lubinskiego to będzie coś co u nas zostanie trochę optymizmu ludzie, wsparcia i zrozumienia. łatwiej cos budować gdy nawet jak się nie gra super to punkty się zbiera bo wszystko zaczyna sięw głowach. Pozdrowienia

processing comment 23 6
19.08.23 09:39
guest profile picture
Zdobycz punktowa dobra jak na poczatek sezonu. Lepsza niz gra. Generalnie potrafimy fajnie pograc 1 polowke. Druga to fatalny sepktakl. Ja rozumiem trenera, ze nie wszystkie nowe nabytki jeszcze nie wdrozone i sa jakoes urazy, ale oni motoryxznie wygladaja bardzo blado. Brakuje przyspieszenia i dynamiki. Na Lechu jedynie pojezdzili na dupach. Srodek pola to makabra. Wystawianie Makowskiego to sabotaz (to on powinien pelnic role Wozniaka, czyli wchodzic nabuzowany w 2 pol na podmeczonego rywala). Buleca na plus. Z ta gra wyniki niedlugo sie skoncza.

processing comment 7 3
19.08.23 00:08
Na 5 meczy mamy 10 punktów jest dobrze naprawdę 

processing comment 19 3
18.08.23 23:04
Jaki byłby wynik gdyby puszcza dziś miała tyle rzutów rożnych co my?
W 1 połowie 6 rogów każdy identyczny, zero zagrożenia..... Puszcza gra w 10 ma stały fragment u nas co niektórzy osrani po rękawki. (Młody w bramce bardzo niepewny przy wyjściach piaskowanie leży... Jak dla mnie lepiej wyglądał bramkarz przyjezdnych)
Przyjeżdża nam dziad oddaje piłkę to trzeba go lać, a nie grać do tylu co chwile zachowawczo za bardzo, wszystko czytelne, minęło tyle miesięcy a jeszcze wieje momentami Stokowcem....
Nasz dzisiejszy przeciwnik to troche korona 2 banda rzeźników i drwali, za tydzień czeka nas podobny mecz.....
Oby też na korzyść Zagłębia.
 

processing comment 5 8
18.08.23 22:21
W kwestii Bułecy to dla mnie chłopak jest do gry niżej, więc albo drugi pivot, albo przechodzimy na 4-3-3 i wtedy do gry na ósemce. Chłopak ma przegląd pola, dobrze się ustawia, więc wypełni tę lukę jaka powstaje pomiędzy pivotami a 10tką, na której dzisiaj zagrał. Zresztą niżej zagrał we Wrocławiu i pokazał odbiory, utrzymanie piłki, więc wg mnie rozwiazaniem dla nas jest ustawienie go niżej. King wreszcie musi zasypać tę dziurę przestrzeni pivoci - ofensywa, no i nadać płynności i szybkości obiegu piłki.

Edytowano : 2023-08-18 22:23:02
processing comment 4 8
18.08.23 22:02
Zaczne od pozytywów, bo potrafiliśmy unicestwić atuty Puszczy i nie pozwolić im na futbol bezpośredni przez większość spotkania. Dobrze się ustawialiśmy i kasowaliśmy ich zapędy - brawo dla Makowskiego, który dzisiaj jak magnes ściągał piłki.
NIestety nagana dla zespołu, że w końcówce grając z przewagą zawodnika daliśmy zepchnąc się do obrony i była nerwówka.
 
Liczyłem, że z Bułecą piła będzie szybciej chodzić, a dalej powolniutko i czytelnie. Zero ryzykowanych zagrań, prób choćby przerzutów na 2 stronę.
Bohar powinien częsciej schodzić do środka, co zrobił dwukrotnie i od razu było zamieszanie. Też w tym elemencie rozczarował Pieńko bo nie rozbił akcji z zejściem do środka i zabrakło współpracy najpierw z Bułecą a potem Mrozem.
 
No i dlaczego my nie próbujemy pojedynków jeden na jeden, kilka razy dziaj w nie poszliśmy i od razu przewaga - no i tutaj kolejny mankament: jeden robi przewagę dryblingiem indywidualnym, a pozostali zasypiają i nie wychodzą na pozycje i znowu akcja stoi / czeka.
 
Potrzebujemy błyskotliwośc indywidualnej i klejenia ofensywnej gry zespołowej. Munoz dzisiaj był na ławce i niech wreszcie zagra, bo to ostatnia nadzieja na niekonwencjonalność.
 
Na płynością gry ofensywnej trzeba pracować i dużo pracy przed Zagłebiakami.
 
Na koniec: mamy Lidera w Lubinie mamy Lidera - no i trzeba teraz dorobić grę do tej pozycji.

Edytowano : 2023-08-18 22:06:13
processing comment 4 9
18.08.23 21:36
guest profile picture
Plus tego meczu Buletsa. Ma wizję,przegląd, potrafi zakręcić,potrafi uderzyć. Wydaje mi sie ze jednak na takiego rywala nie możemy wychodzić z 2 defensywnymi zawodnikami ,bo za wolno jest to rozgrywane .  1414 ustawienie z Buletsa I np Mrozem lub Pienka dałoby chyba szybsze rozegranie z przodu , zbyt statycznie momentami bylo,no i od 75 minuty wygladalismy jakby nas to 1 0 zadowalalo,co mogło nas pokarać. Najważniejsze że są 3 pkt . Miłego weekendu wszystkim  

processing comment 11 3
18.08.23 20:48
Ostatecznie liczą się 3 punkty, ale styl pozostawia wiele do życzenia. W pierwszej połowie posiadanie piłki 80% przez Zagłębie i nie wiele z tego wynikało. Rozegranie bardzo wolno i statyczne. Obrońcy i pomocncy nie grali z pierwszej piłki, mało było też ruchu bez piłki. Znów nie potrafimy pójść za ciosem i zabić meczu. Na plus dziś Weirauch, gratulacje za pierwsze czyste konto. Grał dziś również bardzo dobrze Kopacz, ze 2-3 razy wziął piłkę i szedł pod pole karne Puszczy. Tego nie robili Dąbrowski czy Makowski. Już w ostatnim sezonie pisałem, odnośnie wejść Tomka Pieńki, że w tej lidze przeciwko połowie ligi to nie ma się co bać, trzeba jechać między przeciwników, bo albo się będą przyglądać albo sfaulują. Nie można im dawać czasu żeby spokojnie przesuwali. Wyróżnię też Buletsa, bo widać, że chłop ma technikę, przegląd pola i ogólnie fajnie się zaprezentował. Jeszcze apel ode mnie: "Panie Waldku Pan się nie boi!" Mamy jakość w drużynie i trzeba z zamiarem zdominowania przeciwnika, nie na dwie 6. Wejście Woźniaka to już tradycja, ale Munioz chociaż na ławce siedział to może zadebiutuje z Koroną. 

processing comment 7 2
18.08.23 20:32
Fajny ten bramkarz. Duży plus przy nazwisku Wieraucha.

processing comment 14 3
18.08.23 20:31
Wygrana!!
Ale do zapomnienia!!

processing comment 7 3
18.08.23 20:26
Mnie rozbolała głowa od oglądania...

processing comment 5 6
18.08.23 20:10
oczy bolą. Tyle w temacie

processing comment 8 7