Trener Leszek Ojrzyński zdecydował się tylko na jedną roszadę względem meczu z Jagiellonią Białystok. W wyjściowym składzie Jakuba Kolana zastąpił Adam Radwański.
Spotkanie rozpoczęło się dla Zagłębia fatalnie. W 12. minucie Filip Kocaba został uderzony korkami w głowę przez Sebastiana Bergiera i musiał opuścić boisko, a następnie trafił do szpitala. W jego miejsce wszedł Jakub Kolan, który chwilę później – w 20. minucie – spróbował uderzenia z dystansu, lecz piłka poleciała wprost w ręce bramkarza. W 31. minucie Andi Zeqiri groźnie strzelał obok słupka, a trzy minuty później zmusił Jasmina Buricia do interwencji przy rzucie rożnym. W końcówce pierwszej połowy próbował szczęścia jeszcze Leonardo Rocha, jednak jego strzał minął bramkę. W doliczonym czasie do pierwszej połowy Widzew wykorzystał szybki atak – po akcji Krajewskiego piłkę do siatki skierował Bergier i do przerwy przegrywaliśmy 0:1.
Na drugą połowę Ojrzyński wprowadził Tomasza Makowskiego oraz Jesusa Diaza, którzy zastąpili Adama Radwańskiego i Kajetana Szmyta. W 49. minucie nad poprzeczką uderzył Juljan Shehu, a w 61. minucie Rocha obrócił się z piłką i strzelił po ziemi, lecz bez trudu obronił Kikolski. Chwilę później znów interweniował Burić, broniąc uderzenie Bergiera. W 80. minucie gospodarze mogli podwyższyć, jednak bramkarz Zagłębia sparował strzał Shehu na słupek. Minutę później znów było bardzo gorąco, bo Fornalczyk trafił w poprzeczkę. W 83. minucie tym samym odpowiedział po naszej stronie Rocha – po jego uderzeniu również zatrzęsło się aluminium.
Upragnione wyrównanie przyszło w 86. minucie. Dośrodkowanie aktywnego Makowskiego precyzyjną główką na gola zamienił Rocha. To był dopiero początek emocji. W piątej minucie doliczonego czasu Diaz oddał płaski strzał, który dał Zagłębiu prowadzenie i ostateczne zwycięstwo 2:1. Po chwili sędzia zakończył spotkanie.
Zagłębie odwróciło losy meczu, wygrało 2:1 i zrewanżowało się Widzewowi za wcześniejsze porażki z obecnego sezonu. Co równie ważne – lubinianie zakończyli rundę bez domowej przegranej w sezonie 2025/2026.
Przed zespołem pozostało już tylko zaległe, wyjazdowe starcie z Rakowem Częstochowa. Mecz odbędzie się w niedzielę, 14 grudnia, o godzinie 14:45.
18. kolejka PKO BP Ekstraklasy
6 grudnia 2025 r., godz. 17:30 | KGHM Zagłębie Arena, Lubin
Zagłębie Lubin 2:1 Widzew Łódź
bramka: Rocha 86, Diaz 90+5 - Bergier 45+5
Zagłębie Lubin
Jasmin Burić - 31. Igor Orlikowski, 5. Aleks Ławniczak, 4. Damian Michalski, 3. Roman Jakuba, 35. Luka Lučić (74, 9. Michális Kossídis) - 44. Marcel Reguła (66, 19. Jakub Sypek), 18. Adam Radwański (46, 6. Tomasz Makowski), 39. Filip Kocaba (18, 26. Jakub Kolan), 77. Kajetan Szmyt (46, 27. Jesús Díaz) - 55. Leonardo Rocha.
Widzew Łódź
98. Maciej Kikolski - 91. Marcel Krajewski, 5. Stélios Andréou, 4. Mateusz Żyro, 3. Samuel Kozlovský (75, 13. Dion Gallapeni) - 77. Ángel Baena, 6. Juljan Shehu (85, 20. Antoni Klukowski), 55. Szymon Czyż (81, 25. Marek Hanousek), 19. Bartłomiej Pawłowski (75, 10. Fran Álvarez) - 9. Andi Zeqiri, 99. Sebastian Bergier (75, 7. Mariusz Fornalczyk).
żółte kartki: Ławniczak, Orlikowski - Bergier, Baena, Kozlovský, Zeqiri, Fornalczyk, Hanousek.
sędziował: Tomasz Marciniak (Płock).
widzów: 5698.
