Trener Marcin Włodarski zdecydował się na dokonanie dwóch zmian w porównaniu do ligowego meczu z Cracovią. Miejsce Michała Nalepy zajął Bartosz Kopacz, zaś za Arkadiusza Woźniaka na placu gry pojawił się Dawid Kurminowski.
Zagłębie Lubin przegrało z Legią ostatnie dziewięć meczów z rzędu i największą obawą ze strony kibiców „MIedziowych” było to, czy nasza drużyna w niedzielę nie przegra już w tunelu. Niestety dla nas, tak właśnie się stało. Już w 3. minucie gola zdobyć mógł Rafał Augustyniak, jednak w dogodnej sytuacji uderzył wprost w interweniującego Dominika Hładuna. W 16. minucie lubinianie byli blisko strzelenia gola samobójczego, gdy po dośrodkowaniu piłka odbiła się od nóg Bartosza Kopacza, trafiła w słupek i wyszła na rzut rożny. Było to jednak odroczenie wyroku. Minutę później, po dośrodkowaniu z narożnika w wykonaniu Kacpra Chodny, do piłki doszedł Sergio Barcia, który wygrał pojedynek z Dawidem Kurminowskim. Zawodnik Legii bez większych problemów główką pokonał Hładuna, który bardzo źle zachował się przy krótkim słupku. W 26. minucie Bartosz Kapustka podwyższył prowadzenie pewnie wykonując rzut karny, który został podyktowany za zagranie piłki ręką przez Damiana Dąbrowskiego. Sędzia po analizie VAR stwierdził, że choć kapitan Zagłębia próbował chronić twarz po nabiciu piłką przez rywala, to jednak jego zachowanie kwalifikuje się do odgwizdania „jedenastki”. To decyzja kontrowersyjna, ale podobnie jak w przypadku faulu Michała Nalepy w starciu z Cracovią, podobnie i tym razem nasz zawodnik dał arbitrowi pretekst do podjęcia niekorzystnej dla nas decyzji. To nie był koniec złego dla lubinian w pierwszej części meczu. W 31. minucie Ryōya Morishita pokonał Dominika Hładuna płaskim strzałem, po tym jak wykorzystał złe ustawienie obrońców gospodarzy. Osiem minut później mogło być już 4:0, ale Bartosz Kapustka z dystansu trafił w poprzeczkę. Jedyne na co było stać Zagłębie w pierwszej połowie to niecelne strzały Damiana Dąbrowskiego, Marka Mroza czy Igora Orlikowskiego. Do przerwy przegrywaliśmy więc 0:3 i był to najmniejszy wymiar kary. Kolejny raz pod wodzą trenera Marcina Włodarskiego zespół „Miedziowych” prezentował się beznadziejnie.
Ciężko było oczekiwać, że w drugiej połowie zarówno gra jak i wynik ulegną wielkiej zmianie. Zgodnie z przewidywaniami Legia mając bardzo korzystny wynik się cofnęła, a Zagłębie Lubin zaczęło atakować częściej. W 51. minucie po złym wybiciu Barcii do piłki doszedł Kurminowski. Strzał napastnika Zagłębia był niezły, ale piłka odbiła się jedynie od słupka. Minutę później mogło być 4:0 dla Legii, ale w sytuacji sam na sam Chodyna nie zdołał pokonać Hładuna. W kolejnych minutach goście grali niższą obroną, więc i nasza drużyna grała częściej na połowie Legii, ale niewiele z tego wynikało, bo próby Kurminowskiego, czy wprowadzonego w drugiej połowie Mikołajewskiego, lądowały wprost w rękach bramkarza Legii. Najbliżej strzelenia honorowego gola byliśmy w 73. minucie, gdy po dośrodkowaniu Bartłomieja Kłudki główkował w kierunku własnej bramki Jan Ziółkowski. Wówczas piłka odbiła się od poprzeczki. W końcówce meczu jeszcze swoją okazję miał Claude Goncalves, jednak przestrzelił. Podobnie było w przypadku uderzenia wprowadzonego Patryka Kusztala, który mając przed sobą bramkę i interweniującego bramkarza, strzelił niecelnie.
Spotkanie zakończyło się ostatecznie wygraną 3:0 dla Legii Warszawa. Zagłębie Lubin zaprezentowało się bardzo źle i prezentując podobną grę na wiosnę, nasza drużyna może mieć problem z utrzymaniem w lidze.
Przodek z oprawą #ZAGLEG pic.twitter.com/9I3JimdThr
— mkszaglebie.pl ⚒ (@mkszaglebiepl) December 8, 2024
Oprawa kibiców Zagłębia Lubin. #ZAGLEG pic.twitter.com/aB77WBWKjY
— Filip Trokielewicz (@Filipinn009) December 8, 2024
8 grudnia 2024, 17:30 - Lubin (KGHM Zagłębie Arena)
Zagłębie Lubin 0:3 Legia Warszawa
bramki: Barcia 17, Kapustka 26 (k), Morishita 31
Zagłębie Lubin
30. Dominik Hładun - 31. Igor Orlikowski, 2. Bartosz Kopacz, 5. Aleks Ławniczak - 27. Bartłomiej Kłudka (85, 23. Patryk Kusztal), 8. Damian Dąbrowski, 7. Marek Mróz, 6. Tomasz Makowski (46, 20. Mateusz Dziewiatowski), 17. Mateusz Wdowiak - 90. Dawid Kurminowski, 21. Tomasz Pieńko (65, 80. Daniel Mikołajewski).
Legia Warszawa
27. Gabriel Kobylak - 13. Paweł Wszołek, 42. Sergio Barcia (62, 24. Jan Ziółkowski), 3. Steve Kapuadi, 23. Patryk Kun - 11. Kacper Chodyna (78, 71. Mateusz Szczepaniak), 8. Rafał Augustyniak (46, 21. Jurgen Çelhaka), 67. Bartosz Kapustka (85, 5. Claude Gonçalves), 25. Ryōya Morishita, 82. Luquinhas - 28. Marc Gual (79, 17. Migouel Alfarela).
żółte kartki: Orlikowski - Barcia, Kun.
sędziował: Wojciech Myć (Lublin).
widzów: 7859.
Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)



