Nie było niespodzianki i Zagłębie Lubin przegrało wysoko 0:3 z Legią Warszawa. „Miedziowi” tym samym nie wygrali już od pięciu meczów, a serię porażek z rzędu w starciach z Legią przedłużyli aż do dziesięciu.

Trener Marcin Włodarski zdecydował się na dokonanie dwóch zmian w porównaniu do ligowego meczu z Cracovią. Miejsce Michała Nalepy zajął Bartosz Kopacz, zaś za Arkadiusza Woźniaka na placu gry pojawił się Dawid Kurminowski.

Zagłębie Lubin przegrało z Legią ostatnie dziewięć meczów z rzędu i największą obawą ze strony kibiców „MIedziowych” było to, czy nasza drużyna w niedzielę nie przegra już w tunelu. Niestety dla nas, tak właśnie się stało. Już w 3. minucie gola zdobyć mógł Rafał Augustyniak, jednak w dogodnej sytuacji uderzył wprost w interweniującego Dominika Hładuna. W 16. minucie lubinianie byli blisko strzelenia gola samobójczego, gdy po dośrodkowaniu piłka odbiła się od nóg Bartosza Kopacza, trafiła w słupek i wyszła na rzut rożny. Było to jednak odroczenie wyroku. Minutę później, po dośrodkowaniu z narożnika w wykonaniu Kacpra Chodny, do piłki doszedł Sergio Barcia, który wygrał pojedynek z Dawidem Kurminowskim. Zawodnik Legii bez większych problemów główką pokonał Hładuna, który bardzo źle zachował się przy krótkim słupku. W 26. minucie Bartosz Kapustka podwyższył prowadzenie pewnie wykonując rzut karny, który został podyktowany za zagranie piłki ręką przez Damiana Dąbrowskiego. Sędzia po analizie VAR stwierdził, że choć kapitan Zagłębia próbował chronić twarz po nabiciu piłką przez rywala, to jednak jego zachowanie kwalifikuje się do odgwizdania „jedenastki”. To decyzja kontrowersyjna, ale podobnie jak w przypadku faulu Michała Nalepy w starciu z Cracovią, podobnie i tym razem nasz zawodnik dał arbitrowi pretekst do podjęcia niekorzystnej dla nas decyzji. To nie był koniec złego dla lubinian w pierwszej części meczu. W 31. minucie Ryōya Morishita pokonał Dominika Hładuna płaskim strzałem, po tym jak wykorzystał złe ustawienie obrońców gospodarzy. Osiem minut później mogło być już 4:0, ale Bartosz Kapustka z dystansu trafił w poprzeczkę. Jedyne na co było stać Zagłębie w pierwszej połowie to niecelne strzały Damiana Dąbrowskiego, Marka Mroza czy Igora Orlikowskiego. Do przerwy przegrywaliśmy więc 0:3 i był to najmniejszy wymiar kary. Kolejny raz pod wodzą trenera Marcina Włodarskiego zespół „Miedziowych” prezentował się beznadziejnie.

Ciężko było oczekiwać, że w drugiej połowie zarówno gra jak i wynik ulegną wielkiej zmianie. Zgodnie z przewidywaniami Legia mając bardzo korzystny wynik się cofnęła, a Zagłębie Lubin zaczęło atakować częściej. W 51. minucie po złym wybiciu Barcii do piłki doszedł Kurminowski. Strzał napastnika Zagłębia był niezły, ale piłka odbiła się jedynie od słupka. Minutę później mogło być 4:0 dla Legii, ale w sytuacji sam na sam Chodyna nie zdołał pokonać Hładuna. W kolejnych minutach goście grali niższą obroną, więc i nasza drużyna grała częściej na połowie Legii, ale niewiele z tego wynikało, bo próby Kurminowskiego, czy wprowadzonego w drugiej połowie Mikołajewskiego, lądowały wprost w rękach bramkarza Legii. Najbliżej strzelenia honorowego gola byliśmy w 73. minucie, gdy po dośrodkowaniu Bartłomieja Kłudki główkował w kierunku własnej bramki Jan Ziółkowski. Wówczas piłka odbiła się od poprzeczki. W końcówce meczu jeszcze swoją okazję miał Claude Goncalves, jednak przestrzelił. Podobnie było w przypadku uderzenia wprowadzonego Patryka Kusztala, który mając przed sobą bramkę i interweniującego bramkarza, strzelił niecelnie.

Spotkanie zakończyło się ostatecznie wygraną 3:0 dla Legii Warszawa. Zagłębie Lubin zaprezentowało się bardzo źle i prezentując podobną grę na wiosnę, nasza drużyna może mieć problem z utrzymaniem w lidze.

8 grudnia 2024, 17:30 - Lubin (KGHM Zagłębie Arena)

Zagłębie Lubin 0:3 Legia Warszawa

bramki: Barcia 17, Kapustka 26 (k), Morishita 31

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 31. Igor Orlikowski, 2. Bartosz Kopacz, 5. Aleks Ławniczak - 27. Bartłomiej Kłudka (85, 23. Patryk Kusztal), 8. Damian Dąbrowski, 7. Marek Mróz, 6. Tomasz Makowski (46, 20. Mateusz Dziewiatowski), 17. Mateusz Wdowiak - 90. Dawid Kurminowski, 21. Tomasz Pieńko (65, 80. Daniel Mikołajewski).

Legia Warszawa

27. Gabriel Kobylak - 13. Paweł Wszołek, 42. Sergio Barcia (62, 24. Jan Ziółkowski), 3. Steve Kapuadi, 23. Patryk Kun - 11. Kacper Chodyna (78, 71. Mateusz Szczepaniak), 8. Rafał Augustyniak (46, 21. Jurgen Çelhaka), 67. Bartosz Kapustka (85, 5. Claude Gonçalves), 25. Ryōya Morishita, 82. Luquinhas - 28. Marc Gual (79, 17. Migouel Alfarela).

żółte kartki: Orlikowski - Barcia, Kun.
sędziował: Wojciech Myć (Lublin).
widzów: 7859.

Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zagłębie Lubin - Legia Warszawa

KGHM Zagłębie Arena 08-12-2024, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 18. kolejka

0:3
(0:3)
źródło: Własne, 90minut.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (30)


09.12.24 20:14
@[UserID=-1]Lobo[/user] Hladun nie mógł się cofnąć w rozwoju bo tak naprawdę przez ostatnie 5 6 lat nie zrobił kroku do przodu. Nawet jak grał w Legii w pucharach to był na takim samym poziomie. Fajny chłopak ale pewnego poziomu nie przeskoczy i ten pomysł Burlikowskiego aby ściągnąć go ponownie był nietrafiony jak zresztą większość jego decyzji... pokażcie mi drugi klub, który płaci za transfery swoich wychowanków w granicy trzydziestki. 

processing comment 11 1
09.12.24 16:00
Zagłębie przypomina mi film pt Titanic. Muzyka gra czyli prezesio i sztab udają że wszystko jest ok a statek tonie. Piłkarze jak pasażerowie domyślają się że coś jest nie tak ale dopóki mogą to grają w picipolo do ostatniej minuty. A na końcu tragedyja bo statek zatonie czyli czytaj spadek do 1 ligi. Nie będzie nowej załogi drużyny w większości to niestety jesteśmy kandydatem do spadku. Tylko niepoprawny optymista pomyśli że to co mamy wystarczy na utrzymanie NO  chyba NIE. To co jest to nawet z 1 ligi nie awanowałby do eklapy. Albo to jest celowe działanie na spadek albo w co nie wierze prezes i sztab myślą że wszystko idzie ku lepszemu jak powiedział Probierz. Nie będzie wzmocnień to na jesień witamy 1 lige !!!

processing comment 4 9
09.12.24 12:27
guest profile picture
Dziadunio73 (Gość)
Mamy Derektora sportowego...

processing comment 3 3
09.12.24 12:06
@[UserID=483]krzyzyk31[/user] jak najbardziej się zgadzam w zasadzie ze wszystkim co piszesz na temat 3-5-2. Mam takie przekonanie, że w innym ustawieniu po prostu uwydatniły by się nowe problemy. Naszą bolączka jest jakość kadry, brak zawodników na niektóre
pozycje albo z kolei kilku graczy na tę samą pozycję o bardzo podobnej charakterystyce, jednowymiarowych. Tak jak piszesz, jest sztab i trener, mają teraz czas na analizę i ja daję kredyt zaufania, że wyciągną odpowiednie wnioski. Bez wzmocnień to jednak żadna zmiana systemu gry się nie sprawdzi. 

Edytowano : 2024-12-09 12:07:09
processing comment 3 1
09.12.24 09:55
  Imprezowy za Fornalika w tym sezonie był jeden zasadniczy problem. Zawodnikom już się nie chciało współpracować z trenerem. W ataku było takie kulanie z lewa do prawa i czasami na odczepnego wrzutka do nikogo pod bramkę. W obronie to chyba największy sabotaż robił Dąbrowski który się przyglądał co robi przeciwnik. Było zero dynamiki, zero sprintów czy skoków presingowych. Liczba przebiegniętych kilometrów w meczach była dramatycznie mała. Wystarczyło że przyszedł nowy trener i zespół zaczął biegać i pojawiły się czasem jakieś wyniki. Fazy przejściowe w meczach, a raczej syndrom Probierza. Włodarski robi ten sam błąd co Probierz. Gramy 3-5-2 nowocześnie i wysoko, a obydwaj nie mają do tego ludzi. O ile do przodu dla oka to się zgadza, to po stracie piłki brakuje zawodnikom dynamiki, agresji i zaangażowania by ją odebrać, przerwać akcję lub presować przeciwnika. Jak to się nie udaje to niestety nie dają rady już obrońcy którzy są za wolni i słabo czytają grę gdy przeciwnik rozciąga grę na skrzydła. To takie moje uwagi, ale jest przecież trener i cały sztab by przeanalizować jak przeciwnicy tworzą sytuacje przeciwko naszej drużynie.

processing comment 6 1
09.12.24 07:54
Bramkarz poszukiwany.

processing comment 10 4
09.12.24 00:01
@[UserID=483]krzyzyk31[/user] Graliśmy 4-5-1 czy 4-4-1-1 za Fornalika i według mnie zespół miał podobne problemy z obroną i pomocy. Szwankowały fazy przejściowe, w środku pola był lej jak po bombie, pomocnicy nie nadążali, a obrońcy popełniali sporo błędów. Za to praktycznie nie tworzyliśmy sobie sytuacji bramkowych. Nie będę się upierał przy 3-5-2, mam nadzieję, że trenere również. Niemniej po prostu nie mam przekonania, że jak dziś wyszlibyśmy Jachem na lewej obronie, a Kłudką na prawej i z Kopaczem w środku oraz duetem Dąbrowski - Makowski to wynik byłby inny. Jest przerwa zimowa, oby zostały wyciągnięte odpowiednie wnioski.

Edytowano : 2024-12-09 00:02:24
processing comment 6 3
08.12.24 23:47
guest profile picture
Skoro KGHM nie chce dawać na transfery to niech szuka sponsorów bo z obecnym składem ciężko będzie walczyć o cokolwiek. 

processing comment 10 2
08.12.24 23:01
Będziemy mieli duże problemy żeby się utrzymać.... Jeż nie przyszedł tu żeby rozwinąć klub tylko żeby wykonywać polecena hamujące rozwój drużyny.... Jeżeli ktoś na górze myśli że taką grą zwrócimy uwagę piłkarskiego świata na naszą młodzież i zarobimy krocie na wychowankach jest w ogromnym błędzie. Trener też jest trochę jak jeździec bez głowy bo wychodząc na Legię trzema obrońcami wiedząc że ten system się nie sprawdza przy naszych asach i tracimy w każdym meczu za dużo bramek nie jest odwagą tylko głupotą... Jeżeli klub będzie twardo upierał się przy braku transferów to składem, który mamy będzie ciężko o utrzymanie. Najbardziej boli to że w takim meczu z Legią nawet jak brakuje nam umiejętności to nie mamy charakteru i ambicji żeby powalczyć. Po pierwszej bramce my już ten mecz przegraliśmy w głowach... 

processing comment 16 1
08.12.24 22:55
guest profile picture
Kopacz Mata Nalepa Buric Wozniak - oni po prostu MUSZĄ odejsc z Zagłębia, bo inaczej niedlugo to w wysmiewanych Niepolomicach bedzie Extraklasa a w Lubinie 1 liga. PS. Moze czas odkurzyc Bieszczada ? Dominik cofnal sie w rozwoju..

processing comment 5 6
08.12.24 22:47
guest profile picture
Ten Mróz to sabotażysta on gra Własny Mecz. Chłop jest oderwany od rzeczywistości mam kaprys temu zagram temu już nie bo on mi nie gra. On powinien pracować w cyrku do muzyczki Beny Hila.
Jak mamy takiego hamulcowego to jak my mamy wygrywać. Dajcie pograć Dziewiatowskiemu to przynajmniej nacieszy oko. Czekamy na Rycerzy Wiosny.

processing comment 7 9
08.12.24 22:34
    Imprezowy rozumiem, że trener ma u ciebie kredyt zaufania i przekonuje Ciebie wypowiedź dlaczego gra 3 z tyłu. Mnie to nie przekonuje, a wyniki, sytuacje na boisku to potwierdzają. 3-5-2 to trudny system oparty na przesuwaniu i mocnym presingu w środku pola by odciąć grę skrzydłami i wysoko odebrać piłkę. Dodatkowo my gramy nowocześnie wysoką obroną, a nie niską gdzie to bardziej wygląda na 5-3-2. Nie mamy jakościowo ani motorycznie zawodników z obrony ani pomocy do wysokiego grania systemem 3-5-2. System 4-4-2 jest dużo bardziej prosty, bo zawodnicy w obronie grają w swoich strefach. To do systemu 3-5-2 tego nowoczesnego granego bardzo wysoko potrzeba specyficznych zawodników. Potrzeba wahadłowych ( którzy dobrze bronią, atakują, mają wytrzymałość i jeszcze potrafią celnie dośrodkować ), potrzeba specyficznych środkowych obrońców ( szybkich i dobrze czytających grę ) i środkowych pomocników ( dużo biegających, agresywnych i czytających grę ). To jest system do którego trzeba dużo zawodników o określonej charakterystyce. To nie jest juniorska repra gdzie można wybrać z całej masy najlepszych i lepić drużynę. Większość drużyn jest budowana na 4 z tyłu, bo łatwiej jest zarządzać kadrą. Dobry przykład jest nasza reprezentacja. Coś tam gramy do przodu, ale klasowe repry fundują nam masę sytuacji i bramek. Jakbym widział Zagłębie. Dobrze wyglądamy, da się oglądać, ale suma sumarum tych bramek tracimy za dużo.

processing comment 12 0
08.12.24 22:21
Piłkarski obraz nędzy i rozpaczy zafundowali nam nasi gwiazdorzy.
W drugiej połowie tylko dzięki zachowawczej grze legii stworzyliśmy jakieś sytuację. Podejrzewam, że gdyby nawet udało nam się strzelić na 1-3 to i tak zaraz byśmy dostali 4 bramę.
Meczu nie da się wygrać bez walki, ambicji i zaangażowania a tego zdecydowanie brakuje w tej drużynie.
Nie ma co pisać kogo odstrzelić i kto by się tu przydał. Tu po prostu trzeba zapierd...ć i tyle w temacie. W tej lidze można nie mieć umiejętności ale z tymi cechami powyżej można powalczyć z każdym.

Edytowano : 2024-12-08 22:21:42
processing comment 10 0
08.12.24 21:38
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Nie liczcie że coś na wiosnę się zmieni bo niby co? zawodnicy co najwyżej na II ligę, trener może uczyć WF w szkole średniej, prezes i zarząd to dyletanci, zapewne w przerwie zafundują sobie obóz w ciepłym kraju i pobaluja a gdy wrócą okaże się że są zmęczeni 

processing comment 2 3
08.12.24 21:35
Plus dzisiajszego mecz to Dziewiatowski, bo debiutant i to na newralgicznej pozycji, gdzie bieda aż piszczy i trzebu szukać nowej jakości.
 
Na plus rundy:
1) Wprowadzenie do gry Igora,
2) Przegnanie fornalikowej stęchlizny,
3) Przegnanie burlikowskiej pomyłki.
 
Zatem dwa plusy to de facto minusy, bo spoźnione deczyji i zmarnowanie sezonu.
 
Nowy trener ma pomysły, ale nie ma do nich wykonawców. Ciężko grać 3 stoperów, jak się ma de facto dwóch (Igor i Alex), zasadniczo tylko Wdowa to wahadłowy, a brak defensywnego pomocnika to jakiś koszmar (patrzcie jak dzisiaj czyścił u przyjezdnych Augustyniak). 3-5-2 to dobry system, kiedy wahadłowi potrafią rozciągać grę w ofensywie, a w defensywie łatane są dziury i zamykane wolne przestrzenie.
 
Zmarnowana runda, zmarnowany sezon, no i co najgorze zapewne bez wniosków na przyszłość.
Trzeba przepracować okienko zimowe, a na wiosnę pracować procesowo z myślą o efektach w nowym sezonie. Z tej ligi spać się nie da, więc rozegrajmy tak rundę wiosenną, aby zbudować podstawy, podwaliny pod projekt na nowy sezon.

Edytowano : 2024-12-08 21:38:30
processing comment 8 5
08.12.24 21:31
@[UserID=483]krzyzyk31[/user] "Ze względu na słabą jakość naszych obrońców granie na 3 z tyłu moim zdaniem to ślepy zaułek."
 
Ok, to jaką mamy jakość bocznych obrońców? Mata to szkoda słów, dziś nawet po za kadrą meczową. To kogo trener ma wystawić na lewym boku, Jacha? Czy zrobić obrońcę z Wdowiaka? Druga strona podobnie. Jest do gry tylko Kłudka. Przecież trener wyraźnie mówił w wywiadach, że gra 3 z tyłu bo mamy bodaj 6 środkowych obrońców i może pół bocznego obrońcy. Wiadomo, że Nalepa czy Kopacz to się generalnie na poziom ekstraklasy nie nadają, ale to właśnie świadczy skali bagna, w które nas swoimi decyzjami wepchnął Burlikowski. 

processing comment 10 1
08.12.24 21:28
guest profile picture
Jesteśmy kibicowskim zasciankiem. Dzisiaj zachowanie po meczu jakiegoś błazna z prostej ktory wyzwal Hładuna to żenada.
W składzie mamy Polaków, wychowanków, ludzi z Lubina, a traktujemy ich gorzej niż jakis najemników. Dzisiaj znowu zadebiutował mlody NASZ. Te drużynę trzeba wspierać, jest nasza!!!  ŻADEN INNY KIBIC DRUZYNY Z EKSYRAKLASY nie może tego powiedzieć o swojej drużynie. Opamiętajmy się!!!

processing comment 20 5
08.12.24 21:23
guest profile picture
Standardowo L przyjechała po pewne 3 pkt. Widać młodzież chce grać, ale kiedy jak trener stawia na emerytów zamiast młodych. Nikt nie potrafi wyciągnąć konsekwencji od obecnych zawodników. Czują się tak pewnie, że wyjdą w podstawowej 11, że aż szok. Śmialiśmy się ze Śląska że spadnie, ale jak tak dalej pójdzie to będą derby w 1 lidze, albo Śląsk wyjdzie z dołka a my zostaniemy w dołku. Nie licząc grudnia to trener ma kontrakt jeszcze 6 miesięcy. Co jak co, ale zbyt częste zmiany prezesów (wybory) dobrze nie wpływają na zarządzanie klubem. Jedyne co jest pewne to pensje zawodników. 

processing comment 8 3
08.12.24 21:20
       Przegraliśmy frajersko przez kompletny brak koncentracji, waleczności i brak jakości piłkarskiej. Pierwsza bramka to jakieś krycie na radar Krumina i jakaś ucieczka z krótkiego słupka Dąbrowskiego ( kryminał ) i Hładun nie pomógł. Druga to pomroczność jasna sędziego ( a podobno tą Ległą tak sędziowie krzywdzą ). Trzecia to brak słów odnośnie Kopacza. W tym momencie mecz się skończył. Oczywiście jak to Zagłębie lepiej wyglądało po przerwie, ale Legia grała już na wstecznym, a i tak mogła nam zapakować kilka bramek. Mieliśmy swoje pół szanse, ale naprawdę wiatr w oczy ( a może piłkarska jakość ) i nic nie wpadło. Nie chcę robić wycieczek w stronę trenera, ale to kolejny mecz gdzie przeciwnik tworzy masę sytuacji bramkowych i naprawdę chciałbym usłyszeć od trenera co z tym tematem zrobi. Dla mnie tu jest głęboki problem i zaczyna się już w środku pola. Nie dość że pomocnicy zbyt wolno przesuwają do boków, zbyt wolno i mało agresywnie doskakują, to jeszcze zostawiają dużo miejsca na dogrania piłek. Nasi obrońcy to każdy widzi, wolni, mało zwrotni i jeszcze słabo przesuwają i czytają grę. Dzisiejsza bramka Moryshity to dobry przykład. Moryshita wychodzi na pozycję a Kopacz stoi. Morishita przyjmuje piłkę, dalej się odwraca i strzela, a Kopacz dopiero zwalnia hamulec. Tak samo było z bramką Grosika. Moim zdaniem problem jest taki że dużo sytuacji przeciwnicy kreują ( a i dużo bramek wpada ) przez to że gramy 3 w obronie i nasi środkowi bardzo słabo przesuwają do boku. Ze względu na słabą jakość naszych obrońców granie na 3 z tyłu moim zdaniem to ślepy zaułek. Do przodu to jako tako to się zgadza, ale trochę to jest zamazane, bo część meczy to dobrze wyglądaliśmy jak przeciwnik grał z małym zaangażowaniem. Mamy przerwę zimową i sytuacja moim zdaniem wygląda poważnie. Mamy prezesa figuranta który decyzje podejmuje bardzo późno. Nie mamy dyrektora sportowego ( i nie wiadomo czy lepiej go nie mieć czy mieć jakiegoś pseudo figuranta ). Mamy dużo piłkarzy o miernej jakości i nie wiadomo czy można ją podnieść. Mamy bardzo wysoki budżet płacowy ( kilku piłkarzy pewnie ma bardzo wysokie kontrakty ) co do wielkości i jakości grania. Nie wiemy jaka jest polityka partii rządzącej co do funkcjonowania klubu. Mamy mało doświadczonego trenera w piłce seniorskiej ( który ma hopla na punkcie taktyki 3-5-2, według niego to nowoczesny styl ha-ha-ha ). Dużo kibiców lekko sflaczało po pierwszych hurra zapowiedziach. Dodatkowo wąska kadra i prawdopodobnie brak wzmocnień w przerwie nie napawają optymizmem. Jak trener coś nie zmieni, czy też gracze lepiej tego nie ogarną to miejmy tylko nadzieję, że będą słabsi od nas.

processing comment 8 0
08.12.24 21:19
całe szczęście, że to ostatni mecz w tej rundzie... Może niektórzy się ogarną w przerwie... 

processing comment 10 0
08.12.24 21:18
0:3, wynik mówi wszystko. Z Legią punkt to była by miała niespodzianka, ale skończyło się wysoką porażką. Znów duża ilość indywidualnych błędów, która szybko sprawiła, że Legia zamknęła mecz. Mimo wszystko trzeba mieć wiarę, że będą wzmocnienia i trener lepiej ułoży zespół. Wszyscy wierni kibice z naszego forum, którzy już w zasadzie zawyrokowli spadek Zagłębia, mam nadzieję, że rozczarują się wiosną. 

processing comment 8 1
08.12.24 21:16
Prezes jeśli chce trzymać takich zawodników jak Hladun, Buric, Kopacz, Nalepa, Kludka, Mata, Mróz, Sejk to lepiej niech założy sekcje AMP Futbolu bo do Piłki Nożnej oni się nie nadają. Bez obrazy dla amp futbolistów którzy w porównaniu do w.w. Charakter mają topowy. Brutalnie ale prawdziwie. Przepraszam jeśli ktoś się poczuł urażony. 

Edytowano : 2024-12-08 21:16:58
processing comment 7 7
08.12.24 21:08
My tak o trenerze,piłkarzach a zapominamy o najważniejszej osobie Prezesie Jeżu.
Zostawił Fornalika,zostawił Burlikowskiego,pozwolił na rozpieprzenie II drużyny,zamienił min. Munioza na Sejka,Dudisa na Hładuna.
Nie jestem optymistą co zimowych transferów i boję się ,że zostaniemy osłabieni (Pieńko,Kurminowski) a wówczas to przeskoczy nas czerwona latarnią Ligii Śląsk.

processing comment 4 5
08.12.24 20:43
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Co miał zrobić Fornalik z tymi patalachami? Te fajtłapy mogą grać tylko w II lidze albo i niżej, mogą grać z Iskrą Kochlice a nie w extrakasie, na pewno to jest ostatni sezon w extrakasie Zagłębia.

processing comment 6 9
08.12.24 20:24
guest profile picture
Zagłębie Lubin z tym uśmiechniętym trenerem oraz zarządem krok po kroku zmierza do I ligi. Z taką grą w obronie nic nas nie uratuje przed degradacją.Drużyna z taką grą nie zasługuje na żaden wyjazd w przerwie zimowej jak to miało miejsce ostatnio do Turcji. Powinni trenować w Lubinie. Aby się utrzymać należy zmienić trenera oraz 70 % drużyny.  Dzisiejsza gra to dramat Legia do przerwy mogła wygrywać 5:0. Po przerwie już oszczędzali siły na inne mecze i dlatego Zagłębie miało kilka sytuacji.  Runda jesienna poza jednym meczem ze Ślaskiem to tragedia kilka meczy cudem wygranych. A gra 3 obrońcami to dopiero zrobiła dziury w obronie. 

processing comment 15 5
08.12.24 20:13
guest profile picture
Nie no ludzie, Nalepa dał pretekst, ale tu karny całkiem z kapelusza. A jak już sędzia ma taką interpretacje przepisów w głowie, to nam się należał w drugiej połwie za rękę Morishity...

processing comment 8 3
08.12.24 20:06
guest profile picture
Belzebub (Gość)
Jest Prezes Jeż, będzie spadek!!!!!!

processing comment 10 3
08.12.24 19:55
guest profile picture
Uśmiechnięty prezes pewno szczęśliwy z wyniku. Runda zagrana bez obrońców, nie ma nas na miejscach spadkowych, cód.

processing comment 15 1
08.12.24 19:52
I tradycyjnie jak zawsze warszawskoje przyjeżdża sobie po łatwe 3pkt które podajemy  im na srebrnej tacy, bo goście ze stolicy przyjechali. Czy pada deszcz czy śnieg czy trener waldi  czy inny parodysta , czy murujemy czy gramy ofensywnie, to zawsze ten sam obrazek. Po pół godzinie Legia już tylko skupia się na kontrolowaniu meczu. Wstyd i kpina! Kaleki nie drużyna piłkarska!  Trener niech sobie nie myśli ,że jak spadnie grając młodzieżą to będzie to usprawiedliwione. A pan bramkarz to podczas pobytu w Warszawie chyba się cofnął w rozwoju.

processing comment 24 4
08.12.24 19:36
Dramat ta runda jesienna.
W dużym stopniu to obraz nieudolnego zarządzania (sic!) Pawła Jeża, który jak świat światem
zawsze skupiony jest na tym, żeby nie kiwnąć palcem bez czyjeś zgody.
 
Szatnia do przewietrzenia. Wywalić do rezerw emerytów bez umiejętności tupu Woźniak, czy bez motoryki typu Dąbrowski.
Rozwiązać kontrakty z wkładami typu Luis Mata, czy Nalepa, czy Makowski.
 
Wypierniczyć pseudo sztab szkoleniowy, który jest na układach i z oszczędności. Jak ten biedny trener ma prowadzić drużynę w Ekstraklasie.
Potrzebujemy 2-3 piłkarzy. Bramkarza, Pomocnika defensywnego i skrzydłowego.
 
Jeśli komuś leży na dobru serca Zagłębia to zrozumie mój przekaz. Może go zrozumie go nowy Dyrektor Sportowy jeśli Jeżowi pozwolą go zatrudnić.
 
 

processing comment 19 5