Zespołowi Zagłębia Lubin nie można odmówić determinacji, jednak zły pomysł na mecz, szkolne błędy i brak wyrachowania zdecydowały o tym, że to ostatecznie Pogoń Szczecin wygrała 4:3 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Gole dla "Miedziowych" zdobyli Tomasz Pieńko oraz Dawid Kurminowski, który do sieci rywali trafił dwukrotnie.

Trener Marcin Włodarski zdecydował się na dokonanie kilku zmian w porównaniu do meczu ligowego z Cracovią. W bramce kontuzjowanego Dominika Hładuna zastąpił doświadczony Jasmin Burić. Największą niespodzianką była jednak decyzja o wystawieniu Tomasza Pieńki na prawym wahadle. Pomysł odważny, lecz niestety nieudany, co szybko dało się zauważyć.

Gra Zagłębia Lubin od samego początku była bardzo słaba. Widać było, że taktycznie zespół nie funkcjonuje, a wybory trenera okazały się niezbyt dobre – zarówno pod względem wspomnianej taktyki, jak i personaliów. Trudno nie odnieść wrażenia, że szkoleniowiec po raz pierwszy dość poważnie przestrzelił. 

W pierwszej części meczu Pogoń kontrolowała wydarzenia na boisku i mogła zdobyć więcej niż dwa gole, mając ku temu wiele dogodnych okazji. Już w 18. minucie Kamil Grosicki trafił w słupek, a chwilę później otworzył wynik spotkania. Doświadczony skrzydłowy wykorzystał złe ustawienie Aleksa Ławniczaka i Bartosza Kopacza, wyszedł sam na sam z Jasminem Buriciem i bez problemów go pokonał.

Druga bramka dla gospodarzy padła trzy minuty później. Po wycofaniu futbolówki w okolice jedenastego metra Wahan Biczachczian uderzył precyzyjnie prawą nogą, podwyższając wynik na 2:0. Lubinianie nie mieli argumentów, by odpowiedzieć, ale w końcówce pierwszej połowy z pomocą przyszli sami gospodarze. Leo Borges sfaulował Tomasza Pieńkę w polu karnym, a po analizie VAR sędzia wskazał na „wapno”. Jedenastkę pewnie wykorzystał sam poszkodowany, dając Zagłębiu nadzieję na lepszy wynik. Był to jednak bardziej prezent niż efekt dobrejj gry.

W przerwie trener Włodarski zdecydował się na trzy zmiany, nieco korygując swoje wcześniejsze pomysły. Na boisku pojawili się Dawid Kurminowski, Bartłomiej Kłudka i Jarosław Jach, a do szatni odesłani zostali Arkadiusz Woźniak, Vaclav Sek i Michał Nalepa, którzy w środowy wieczór zawiedli. W drugiej połowie Zagłębie prezentowało się już lepiej, ale to gospodarze jako pierwsi zdobyli bramkę. W 51. minucie Alexander Gorgon strzałem z bliskiej odległości pokonał Buricia, podwyższając prowadzenie Pogoni na 3:1.

Mimo niekorzystnego wyniku „Miedziowi” nie zamierzali się poddawać. Dawid Kurminowski wziął na siebie ciężar gry i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, strzelając najpierw ładnego gola na 3:2, a następnie głową doprowadzając do remisu 3:3. Wydawało się, że Zagłębie zdoła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak w końcówce to Pogoń zadała decydujący cios. W 88. minucie Patryk Paryzek wykorzystał dogodną sytuację, ustalając wynik spotkania na 4:3 i zapewniając swojej drużynie awans do ćwierćfinału Pucharu Polski.

Naszej drużynie nie można odmówić zaangażowania, jednak sposób, w jaki Zagłębie traci bramki, pozostawia wiele do życzenia. Jeśli gra defensywna „Miedziowych” nie ulegnie poprawie, w tej formacji konieczne będą poważne zmiany.

4 grudnia 2024, 21:00 - Szczecin (Stadion im. Floriana Krygiera)

Pogoń Szczecin 4:3 Zagłębie Lubin

bramki: Grosicki 19, Biczachczjan 24, Gorgon 51, Paryzek 88 - Pieńko 44 (k), Kurminowski 62, 77

Pogoń Szczecin

31. Krzysztof Kamiński - 28. Linus Wahlqvist, 23. Benedikt Zech, 4. Léo Borges, 32. Leonárdo Koútris (90, 25. Wojciech Lisowski) - 22. Wahan Biczachczjan (72, 21. João Gamboa), 8. Fredrik Ulvestad, 10. Adrian Przyborek (72, 51. Patryk Paryzek), 7. Rafał Kurzawa, 11. Kamil Grosicki - 20. Alexander Gorgon.

Zagłębie Lubin

1. Jasmin Burić - 2. Bartosz Kopacz, 25. Michał Nalepa (46, 33. Jarosław Jach), 5. Aleks Ławniczak (90, 80. Daniel Mikołajewski) - 21. Tomasz Pieńko, 8. Damian Dąbrowski, 7. Marek Mróz, 6. Tomasz Makowski (90, 23. Patryk Kusztal), 17. Mateusz Wdowiak - 9. Václav Sejk (46, 90. Dawid Kurminowski), 11. Arkadiusz Woźniak (46, 27. Bartłomiej Kłudka).

żółte kartki: Kurzawa, Zech.
sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).

Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pogoń Szczecin - Zagłębie Lubin

Stadion im. F. Krygiera 04-12-2024, 21:00
Fortuna Puchar Polski, Kolejka - 1/8 finału

4:3
(2:1)
źródło: Własne, 90minut.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (21)


06.12.24 10:05
   Napisałem wcześniej, że czekam na mecze z Pogonią i Ległą by zobaczyć jak sobie poradzą nasi 3 środkowi obrońcy na grę przeciwnika skrzydłami. Chyba po pierwszym meczu można powiedzieć, że sobie nie poradzili. I wcale się nie dziwię, bo pewnych rzeczy się nie oszuka. Nasi środkowi obrońcy ( poza Orlikowskim ) są wolni, mało zwrotni i co nie którzy lekko pod formą i mają się ścigać z Grosikiem i Bichaczjanem. Nie liczę naszych wahadłowych ( w tym meczu Wdowiak i Pieńko chyba ) którzy albo nie bronią albo pozorują grę w obronie. Dodać do tego jeszcze, że nasi środkowi pomocnicy słabo przesuwają do boku i mamy na skrzydłach wyrwy jak kanion rzeki Korolado. Kompletna zagadka to po kiego licha grał w tym meczu Nalepa, a na ławie siedział najszybszy Orlikowski. Nalepa i tak nie gra z Legią, to wypadało by zgrać linię obrony na te dwa mecze na szybkich skrzydłowych. O ile do przodu jako tako to się zgadza ( i nie sądzę by to była jakaś turbo taktyka trenera, tylko zawodnicy zaczeli biegać ) i to w obronie gra to prawie kryminał. Może dla oka gra Zagłębia jest atrakcyjna i da się to oglądać, ale przeciwnicy zazwyczaj kreują masę sytuacji bramkowych. Podobno nie mamy zawodników na grę w 4 w obronie, ale chyba już bym wolał tego Matę na lewej, niż to co się dzieje teraz. Przynajmniej by grał w strefie i nie było by dziur na skrzydłach. Teraz ważny mecz z Ległą i o ile mam nadzieję że zawodnicy udzwigną fizycznie i psychicznie ten mecz, to martwi mnie sfera taktyczna. 

processing comment 3 0
06.12.24 09:35
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Sory . Oczywiście że Zejer.  Źle się wpisało. 

processing comment 2 0
05.12.24 21:26
guest profile picture
Dziadunio73 (Gość)
Żeber? Chyba Zejer...Godlewski...

processing comment 6 0
05.12.24 17:41
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Panowie. Będą transfery. Obrona : Alunderis. Wymiatał wszystko razem z trawą. Skrzydła : Szewczyk , Żeber. Środek : Iwański. Nikt nam nie podskoczy. Sorki , rozmarzyłem się.  Gdzie te czasy? Pozdrawiam. 

processing comment 4 5
05.12.24 12:25
@[UserID=-1]Meczyk[/user] jakie ustawienie być zaproponował? Obecnie sytuacja kadrowa jest taka, że mamy do dyspozycji jednego prawego bocznego obrońcę Kłudkę i jednego lewego Matę. Jaką mają formę to pokazywali już w tym sezonie. Mamy natomiast 5 środkowych obrońców Ławniczak, Nalepa, Jach, Kopacz i Orlikowski. W pomocy braki z wyboru grają Dąbrowski, Makowski i Mróz. Reguła, Radwański kontuzja, Adamczyk wciąż na poziomie rezerw. W ataku ból głowy, bo aż 4 napastników Kurminowski, Woźniak, Sejk i Mikołajewski. Chcąc nie chcąc te 3-5-2 nieco z konieczności. 

processing comment 9 3
05.12.24 12:25
@[UserID=-1]Meczyk[/user] jakie ustawienie być zaproponował? Obecnie sytuacja kadrowa jest taka, że mamy do dyspozycji jednego prawego bocznego obrońcę Kłudkę i jednego lewego Matę. Jaką mają formę to pokazywali już w tym sezonie. Mamy natomiast 5 środkowych obrońców Ławniczak, Nalepa, Jach, Kopacz i Orlikowski. W pomocy braki z wyboru grają Dąbrowski, Makowski i Mróz. Reguła, Radwański kontuzja, Adamczyk wciąż na poziomie rezerw. W ataku ból głowy, bo aż 4 napastników Kurminowski, Woźniak, Sejk i Mikołajewski. Chcąc nie chcąc te 3-5-2 nieco z konieczności. 

processing comment 8 3
05.12.24 08:59
Warunkiem utrzymania się w tym sezonie jest transfer dobrego środkowego obrońcy już w zimie. Na dzień dzisiejszy z tego czym dysponujemy najmniej tragicznie rokuje obrona Jach, Ławniczak, Orlikowski.

processing comment 13 0
05.12.24 07:20
Drewniany bramkarz widać było że nie gra.Miał duże problemy ze wznowieniem gry.Żeby pożegnać Nalepe i Kopacza trzeba mieć lepszych od nich a tych na razie nie widać.

processing comment 12 0
05.12.24 05:55
Ten mecz to odzwierciedlenie naszego potencjału, mamy zawodników do ładnej dla oka gry, walki z potentatami w Ekstraklasie ale obrona to jest poziom drugiej ligi, tartak niesamowity. Z jednej strony człowiek się cieszy kiedy widzi ze grają do końca, składają kilka fajnych akcji i strzelają gole, a z drugiej strony człowiek ma dość porażek. Jako wielki fan Kurminowskiego bardzo się cieszę z tych dwóch bramek, jeśli tylko wróci do optymalnej formy jest w stanie seryjnie strzelac dla Zagłębia. Pamietajmy jaka plaga kontuzji panuje niestety w drużynie. To dlatego musimy grać Wąskim, który mimo wszystko pokazuje ze gorszy od Sejka nie jest... Wierze w trenera Wlodarskiego ale bez odpowiedniego wsparcia w styczniu będzie bardzo zacięta walka o utrzymanie.
potrzebujemy transferów - środkowi obrońcy, jednego lub dwoch wahadlowych, dwoch środkowych pomocników to minimum jeśli myślimy o spokojnym bycie w Ekstraklasie. 
 

processing comment 9 0
05.12.24 05:41
guest profile picture
Mam nadzieję, że Nowy będzie wyciągał słuszne wnioski i zmiany nie po pierwszej połowie, lecz przed kolejnym meczem. Czas na eksperymenty w lidze należy uznać za zakończony. Punkt z Legią będzie sukcesem i tego życzę.

processing comment 7 0
05.12.24 04:51
guest profile picture
Meczyk (Gość)
Co ci młodzi trenerzy z tym ustawieniem z 3 obrońcami i wahadłowymi powariowali????!!! To już innych systemów nie ma nie umieją ustawić drużyny???!!! Nie mamy wykonawców na takie granie. A już Kopacz i Nalepa w takim układzie i "szybki" Pieńko do tego to kryminał!!!!!

processing comment 5 0
05.12.24 02:24
guest profile picture
Karpioch (Gość)
Za Waldka była by piątka do przerwy ale też ma takie wrażenie jak nie którzy tu w komentarzach że dziś Buric nie pomógł drużynie niestety strasznie niepewność było widać w interwencjach ale j... To liczy się teraz tylko to by pokonać k.....ze stolicy bo już sobie na weszło redaktorzy z W-WA przypisali 3 punkty 

processing comment 8 0
05.12.24 01:45
guest profile picture
Obiektywny44 (Gość)
Ten mecz pokazał dobitnie, że czas pewnych piłkarzy w Lubinie dobiegł końca,  nie dają za wiele sportowo, są wolni i archaiczni albo biegają bez ładu i składu, Buric, Kopacz, Nalepa  Makowski, Woźniak, Sejk w starciach ze słabeuszami już wyglądają przeciętnie, kiedy pojawia się jakość po drugiej stronie są tłem, co dziś widać było dobitnie, fajnie że wraca Kurmin

processing comment 6 0
05.12.24 00:19
Słusznie zwracacie uwagę, że Zagłębie lepiej wygląda zawsze po przerwie i po zmianach. Ktoś kiedyś chwalił trenera za zmiany i otrzymał ripostę, że w takim razie nie trafił ze składem. Coś w tym jest. Dziś graliśmy puchar więc zawsze jest trochę rotacji w składzie. Wyszliśmy dziś w ustawieniu jak w końcówce meczu z Cracovią. Woźniak dostał szansę w nagrodę za to, że musiał zejść w Krakowie w 10min. Nalepa wyszedł w podstawie może żeby dać szansę na rehabilitację. Niestety wyglądaliśmy mocno drewnianie. Co może cieszyć to dobra forma Kurminowski i Pieńko. Mieliśmy swoje momenty, ale to za mało. Bez pewnych wzmocnień zimą trudno będzie o dobre rezultaty niezależnie od systemu gry czy osoby trenera.

processing comment 8 0
04.12.24 23:59
Trenerze Włodarski tych dziadów z obrony naucz pan zakładać pułapki ofsajdowe, bo dzisiaj conajmnoej dwie bramki są właśnie z tego. Buric też się dzisiaj nie.popisal no i Woźniak mimo że ma serducho dla Zagłębia to.pewnego.pulapu już nie.przeskoczy. Nie rozumiem również tych dwóch ostatnich zmian

processing comment 6 0
04.12.24 23:38
Co mecz to inny skład. Już taki magik był ostatnio i go jako trenera pożegnaliśmy. Obudzcie się niektórzy z was bo za piękne oczy czy za estetyke punktów nie przyznają. My mamy się utrzymać a nie grać pięknie i pięknie spaść. Ok to były puchary ale tak naprawde walą nam bramy za bramą jak na zawołanie. Trener chyba myli hura optymizm z zadaniem utrzymania zespołu w eklapie. Wystarczy jeszcze przegrać ze 2 spotkania i można być w czarnej dupie. Czy Wozniak komuś płaci za to że gra ? Bo za chiny nie rozumiem gry tegoż Pana w podstawowym składzie i w ogóle w ekstraklasie !!!!

processing comment 9 10
04.12.24 23:33
guest profile picture
Dobrze, że widzicie, że sporo w tym meczu na sumieniu ma trener Włodarski. Niestety, ale powinien sie wyleczyć z Arka Woźniaka w pierwszym składzie, grania Kopaczem... A Pienio na wahadle to jest żart... 

processing comment 16 2
04.12.24 23:19
Jak przychodził Włodarski podawałem jego statystki.Jego drużyny traciły mnóstwo bramek,mnóstwo!
Nam przy utrzymaniu potrzebna będzie poukładana obrona.Wyjście Nalepą i Kopaczem , Pieńko na wahadle,Woźniakiem w ataku i Buricem w bramce to już przesada.Kto ustala ten skład?
Pań Włodarski eksperymentuje a my się mamy utrzymać.
Powtarzam po raz setny,wolę się brzydko utrzymać niż pięknie spaść.
 

processing comment 11 4
04.12.24 23:19
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Słabym punktem to obrońcy i bramkarz, nie wiem co trzeba aby Kopacz i Nalepa pożegnali Lubin, wyjście Woźniakiem to też było zagranie cajnerskie, ale dzięki za walke

processing comment 14 2
04.12.24 23:17
Walczyli ...
Ale tak naprawdę Pogoń dużo lepsza piłkarsko.
Zbyt łatwo przedostawali się w nasze pole karne. 
Poraz kolejny zawiódł u nas środek pola. Jesze do przodu jako tako to wyglądało ale w obronie toż to kryminał.
I co jesze ważne, zauważyli też to komentarzy. Wszystkie stykowe piłki (przebitki) wygrywali przeciwnicy i niestety w większości meczy w tym sezonie takie piłki tracimy a taka strata w środku pola to woda na młyn dla przeciwników.
 
Duży plus dla Kurminowskiego. Oby w niedzielę postrzelał rownie skutecznie....

Edytowano : 2024-12-04 23:19:05
processing comment 20 0
04.12.24 23:13
guest profile picture
Piter74 (Gość)
Zasłużenie. Co my gramy w obronie to jakiś cyrk.

processing comment 19 1