Nie ma co ukrywać, że ostatnimi czasy „Oczko” więcej czasu spędzał w gabinetach fizjoterapeutów niż na boisku. W poprzednim sezonie rosły środkowy obrońca rozegrał siedem spotkań w trzecioligowych rezerwach, zdobywając przy tym trzy gole.
W poprzednich latach bywały jednak momenty, w których Damian Oko zaznaczał swoją obecność w pierwszym zespole. Łącznie 25-latek zaliczył jak dotąd 38 występów na ekstraklasowych boiskach.
Teraz Oko ma dojść do pełni zdrowia i odbudować się w rezerwach, które awansowały na szczebel centralny.
Damian, życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia oraz owocnych występów w miedziano-biało-zielonych barwach!
