„Miedziowi” w obecnej kampanii dwukrotnie wygrywali i remisowali oraz ponieśli jedną porażkę. Oba zwycięstwa nasi piłkarze odnieśli w delegacji, dlatego w niedzielnym starciu z Radomiakiem powalczą o pierwszy komplet punktów zdobyty przed własną publicznością. Zawodnicy dowodzeni przez Piotra Stokowca mają na koncie 8 punktów i po 5. kolejce zajmują 8. pozycję w tabeli. W ostatniej kolejce zdobyliśmy komplet oczek w wyjazdowym pojedynku z Miedzią Legnica, gdzie wygraliśmy 1:0.
Wspomniani rywale z Radomia mają identyczny dorobek punktowy jak Zagłębie Lubin, jednak przed 6. kolejką zajmowali 6. lokatę. Podczas minionej kolejki nasi najbliżsi rywale mierzyli swoje siły z Lechią Gdańsk i dość nieoczekiwanie ją pokonali. Zwycięstwo 4:1 było wypadkową dobrej organizacji gry oraz skutecznego wykorzystywania błędów zawodników gdańskiego zespołu. Trenerem Radomiaka Radom jest doskonale znany w Lubinie Mariusz Lewandowski. Szkoleniowiec co prawda dołączył do zespołu z Radomia w minionych rozgrywkach, ale tak naprawdę dopiero teraz, po przepracowaniu okresu przygotowawczego, drużyna jest w stanie pokazać futbol preferowany przez wychowanka „Miedziowych”. - Pomijając niesmak, jaki wywołało zwolnienie trenera Dariusza Banasika, pracę Mariusza Lewandowskiego w Radomiaku można ocenić przynajmniej na razie dość pozytywnie. Widać, że próbuje on wprowadzać swój styl gry, że postawił on stempel na tym zespole. Już pod koniec poprzedniego sezonu widać było zmiany w grze Radomiaka. Pod wodzą trenera Lewandowskiego zmienił się styl gry. Drużyna zaczęła grać inaczej - mocniej skupiając się na ataku pozycyjnym i konstruując akcje krótkimi podaniami. Za kadencji Dariusza Banasika Radomiak ustawiał się nieco głębiej na własnej połowie i często wyprowadzał groźne kontry, co też miało swoje korzyści i przynosiło przez większość czasu dobre rezultaty. W każdym razie filozofie obu szkoleniowców są zgoła odmienne. Pewnie trochę jest jeszcze do poprawy, kilka rzeczy w grze Radomiaka wciąż nie gra, ale to normalne. Praca Lewandowskiego jak dotąd się broni, gdyż udało mu się wdrożyć swoje pomysły, a ponadto tę grę przyjemnie się ogląda - mówił nam Marcin Borzęcki, komentator Viaplay. Całą rozmowę Filipa Trokielewicza z Marcinem możecie przeczytać tutaj.
Radomiak Radom nie jest drużyną, z którą mierzymy swoje siły dość często. Niedzielne starcie będzie dopiero piątym w historii. Poprzednie mecze to trzy zwycięstwa lubinian oraz jedna wygrana zespołu z Mazowsza. Ostatni mecz, który odbył się w maju bieżącego roku, na długo zapadnie wszystkim w pamięci, bo broniące się rozpaczliwie przed spadkiem Zagłębie Lubin pokonało Radomiaka Radom aż 6:1. - Rezultat odwzorowywał wówczas przebieg boiskowych zdarzeń, bo Radomiak był kompletnie rozbity, a Zagłębie było w niesamowitym gazie. Przyznam jednak szczerze, że ja nie przywiązuje za bardzo wagi do bilansu spotkań historycznych czy do tego, co się działo w przeszłości. A jakiego meczu się spodziewam? Szczerze powiedziawszy, po nienajlepszym początku myślę, że Radomiak zaczyna się rozpędzać. Spodziewam się ofensywnie nastawionego, pressującego na połowie Zagłębia Radomiaka, bo to ostatnio przynosiło dobre wyniki - dodał Marcin Borzęcki.
Piotr Stokowiec będzie mógł skorzystać z Tornike Gaprindashvilego, który wrócił po dwumeczowym zawieszeniu za czerwoną kartkę. W kadrze meczowej nie znajdzie się Adam Ratajczyk, który na jednym z treningów przed spotkaniem z Radomiakiem doznał urazu. Jeszcze przez jakiś czas w kadrze meczowej nie znajdą się Jakub Żubrowski oraz Sasa Zivec. W zespole gości trener Mariusz Lewandowski będzie mógł skorzystać w zasadzie ze wszystkich zawodników. Do treningów po urazach wrócili Damian Jakubik i Tiago Matos, a o ich obecności w kadrze meczowej zdecyduje szkoleniowiec.
Posłuchaj podcastu #MKSTalk | #06 Najlepsi w Zagłębiu Miedziowym! Czeka nas Radomiak Radom
Pamiętajcie o oddaniu typów w zabawie #TyperMKS - macie na to czas do niedzieli do godziny 14:00. Zwycięzca zabawy tradycyjnie otrzyma od nas koszulkę meczową Zagłębia Lubin, a laureaci kolejnych miejsc także otrzymają upominki. Szczegóły na temat typów przed meczem Zagłębie - Radomiak znajdziecie tutaj.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:00 wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego Piotra Lasyka. Wszystkich kibiców zapraszamy na Stadion Zagłębia - więcej informacji na temat biletów znajdziecie na oficjalnej stronie klubu w zakładce bilety.
Wszystkich tych, którzy z różnych względów nie będą mogli pojawić się na meczu przy Skłodowskiej-Curie 98, zachęcamy do oglądania meczu w telewizji w Canal+ Sport, a także śledzenia naszej relacji na Twitterze.
