W zapowiedzi spotkania pisaliśmy, że Zagłębie Lubin potrafi być wymagającym rywalem dla Lecha Poznań – i piątkowe spotkanie tylko to potwierdziło. „Miedziowi” zagrali uważnie od pierwszej do ostatniej minuty i przy Bułgarskiej sięgnęli po pełną pulę, pokonując gospodarzy 2:1. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Aleks Ławniczak oraz Michalis Kosidis, a jedyne trafienie dla Lecha zanotował wychowanek Zagłębia, Filip Jagiełło.

W pierwszych minutach wydawało się, że to Lech nadaje ton spotkaniu. Zagłębie w standardowy dla siebie sposób schowało się za niskim pressingiem, oczekując na szanse do kontr. Już w 7. minucie „Miedziowi” szukali swojej okazji po wrzucie z autu, gdy po późniejszej centrze głową Michała Nalepy w pięknym stylu bramkę przewrotką zdobył Aleks Ławniczak.

Od tego momentu lubinianie nabrali więcej pewności siebie, przecinając sporo podań i konstruując akcje pozycyjne. Otwarta gra przeciw mistrzowi Polski nie okazała się jednak najlepszym pomysłem. Kolejorz, po skutecznych naciskach w okolicach pola karnego, zdołał przeprowadzić składną akcję, którą celnym strzałem przy krótkim słupku zakończył były zawodnik Zagłębia, Filip Jagiełło.

Później wszystko wróciło do normy i to były mistrz Polski wyraźnie zaznaczał swoją dominację. Najciekawszym elementem w grze lubinian był nowy schemat rozgrywania rzutów rożnych, po którym dwukrotnie piłka trafiała pod nogi Kajetana Szmyta, ustawionego z lewej strony, zza pola karnego. Poza tym brakowało klarownych okazji zespołu Leszka Ojrzyńskiego.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w 35. minucie, kiedy Jakub Sypek przy podaniu prostopadłym położył się na murawie, by chwilę później rzucić się na Moutinho. Arbiter ostatecznie ukarał obu zawodników. Trend nieczystej gry podtrzymał Filip Kocaba, który w 39. minucie sfaulował Ismaheela. Na tym zakończyły się najciekawsze wydarzenia pierwszej połowy.

Na drugą część spotkania na boisku pojawił się Marcel Reguła, zastępując Jakuba Sypka. Zagłębie starało się szybko szukać swoich szans w kontrach, po czym ponownie cofnęło się do defensywy. Lech w początkowej fazie drugiej połowy nie tylko nie kwapił się do kreowania akcji, ale wręcz miał problemy z samym rozegraniem piłki. Choć posiadanie było po ich stronie, realne zagrożenie utraty bramki wisiało w powietrzu.

Poznaniacy długo nie potrafili przebić się przez pomarańczowy blok defensywny, dlatego większość ich akcji kończyła się strzałami z dystansu. Do tego momentu trzeba było pochwalić Zagłębie za skuteczne blokowanie dostępu do własnego pola karnego.

W 70. minucie po wybitym kornerze mogło dojść do groźnej kontry, ale ostrym faulem przerwał ją Ismaheel, za co zobaczył żółtą kartkę.

W 72. minucie, po długim okresie dominacji Lecha, Zagłębie w końcu wywęszyło swoją okazję. Przejęli piłkę w centralnej części boiska, a Kosidis rozegrał ją na skrzydło. Tam, po dynamicznym zejściu do środka, futbolówkę oddał mu Kajetan Szmyt, a Grek z okolic 16. metra mocnym strzałem pokonał bramkarza.

„Miedziowi” konsekwentnie trzymali się przyjętego planu – nie wychylali się, blokowali strzały i czekali na kolejne okazje. Gorąco zrobiło się w 80. minucie, gdy po rzucie rożnym gospodarze byli bliscy wyrównania. Ostatecznie jednak nikt nie zdołał sforsować miedzianego muru.

Na tym etapie meczu gra Zagłębia na czas była aż nadto widoczna. Piłka często była wybijana jak najdalej, a zawodnicy przy każdym kontakcie padali na murawę, by utrzymać korzystny rezultat. Atmosfera na boisku i trybunach zrobiła się bardzo gorąca. Doprowadziło to do dwóch kolejnych żółtych kartek – dla Luisa Palmy za symulację w polu karnym i dla Michalisa Kosidisa za ostre wejście w rywala. Ostatecznie wynik już się nie zmienił.

Podsumowując – był to triumf okupiony ciężką walką, pełen gry na czas i ofiarnej defensywy. Jednak ostatecznie liczy się wynik i cenne trzy punkty.

8. kolejka PKO BP Ekstraklasy

12 września 2025 r., godz. 20:30 | Enea Stadion, Poznań

Lech Poznań 1:2 Zagłębie Lubin

bramki: Jagiełło 18 - Ławniczak 7, Kosídis 72

Lech Poznań

41. Bartosz Mrozek - 2. Joel Pereira, 72. Mateusz Skrzypczak, 16. Antonio Milić, 4. João Moutinho - 88. Taofeek Ismaheel (78, 7. Yannick Agnero), 24. Filip Jagiełło, 43. Antoni Kozubal (64, 23. Gísli Þórðarson), 99. Pablo Rodríguez (64, 77. Luis Palma), 14. Leo Bengtsson (82, 56. Kornel Lisman) - 9. Mikael Ishak (64, 19. Bryan Fiabema).

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 16. Josip Ćorluka (80, 31. Igor Orlikowski), 39. Filip Kocaba, 25. Michał Nalepa, 5. Aleks Ławniczak, 35. Luka Lučić - 19. Jakub Sypek (46, 44. Marcel Reguła), 8. Damian Dąbrowski, 18. Adam Radwański (85, 3. Roman Jakuba), 77. Kajetan Szmyt (79, 17. Mateusz Wdowiak) - 55. Leonardo Rocha (57, 9. Michális Kossídis).

żółte kartki: João Moutinho, Ismaheel, Palma - Kocaba, Sypek, Kossídis.
sędziował: Damian Kos (Gdańsk).
widzów: 24 618.

Lech Poznań - Zagłębie Lubin

Enea Stadion Poznań 12-09-2025, 20:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 8. kolejka

1:2
(1:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (58)


17.09.25 22:56
guest profile picture
Aga, wlasnie na takich kibicow jak Ty ci amatorzy "zarzadzajacy" klubem licza. Cieszcie sie, ze macie Ekstraklase i raz do roku uda sie zagrac fajny mecz albo zrobic wynik z wymagajacym rywalem. To jest straszne i dla wiekszosci potencjalnych widzow zalosne, dlatego frekwencje sa takie a nie inne. Do niedawna jednak kibice wymagali - protestowali na stadionie (i to bardzo dosadnie, a co najwazniejsze czesto skutecznie), byly listy, wizyty na treningach, rozmowy z pilkarzami na wyjazdach. Obecnie nie ma zadnej presji. Ani ze strony Wlasciciela, ani kibicow, ani mediow. Sielanka dla nierobow z biurowca. Wybacz, ale ja nie bede sie emocjonowal taka partanina. Jak mam sie cieszyc gra o pietruszke. Jak mamy sie emocjnowac kolejna z rzedu walka o utrzymanie. Przedluzanie umow niektorym pilkarzom zakrawa o kpine. Medialne doniesienia o kolejno odrzucanych ofertach ze strony potencjalnych pilkarzy potwierdzaja ze na rynku wiedza co sie u nas dzieje. Pamietacie Smutnego Waldka ? Jak bezradnie stal oparty o lawke i ratowal wynik Wozniakiem ? To chyba byly sygnaly w stylu "takie dostalem wzmocnienia i taka mamy lawke, to teraz sobie to ogladajcie". Wiadomo ze doswiadczonemu trenerowi z sukcesami nie przystoi i tracilismy przez to mnostwo punktow i nerwow, ale Munoz, Bohar i Sokratis nie wytrzymali tez beznadziei i uciekli. Przy tym zarzadzaniu, calej atmosferze o braku presji i naszej zerowej reakcji ja emocjonowac sie nie bede. Emocjonowalbym sie gdyby to mialo rece i nogi, albo gdybysmy bez glosnych nazwisk grali jakas konkretna pilke, bo dobry wynik na Lechu i dobry mecz domowy z Lechia to troche za malo jak na tak dlugi okres. Rowniez pozdrawiam

processing comment 4 11
17.09.25 22:15
guest profile picture
@[UserID=483]krzyzyk31[/user] Kiedy rozpoczynasz strajk głodowy? Czy na razie będziesz chodził po mieście w worku pokutnym? Zdajesz sobie sprawę, ile od Ciebie i od nas zależy? 

processing comment 9 5
17.09.25 22:09
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Dajcie spokój naszemu trenerowi. Skoro stosuje archaiczna taktykę to jaką taktykę stosuje obecnie Papszun z takim składem jaki ma.

processing comment 13 0
17.09.25 21:32
Normalnie jakieś kurtyzana kuriozum Aga twoje wypowiedzi. Zajesz sobie sprawę, że firma KGHM ( chociaż raczej decydenci z rządu z kolejnym mega kibicem Zagłębia posłem Borysem ) mają w czterech literach klub. Zdajesz sobie sprawę, że mamy prezesa słupa i nieudacznika. Zdajesz sobie sprawę, że klub to dostarczyciel mega fajnych posadek za fajną kasę dla ..... Zdajesz sobie sprawę, że polityka transferowa leży ( w klubie nawet nie wiedzą co to jest scouting ). Zdajesz sobie sprawę, że za obecnego prezesa mamy już 3 trenera i 3 dyrektora sportowego. Zdajesz sobie sprawę, że budżet płacowy jest mocno nadwyrężony przez zawodników którzy nic nie dają drużynie. Zdajesz sobie sprawę, że jest kilku zawodników którzy nic nie dają drużynie, a wręcz przeciwnie. Zdajesz sobie sprawę, że mamy trenera który stosuje archaiczną taktykę od której oczy krwawią. Zdajesz sobie sprawę, że mamy niską frekwencję kibicowską, która co roku wciąż spada ( nieatrakcyjna gra i brak sukcesów, i braku marketingu i reklamy to nawet nie ma co wspominać ). Pewnie tego jeszcze jest więcej, ale tak na szybko wymieniłem. Plują nam w twarz kibicom, a my mamy wpadać w entuzjazm, po fartownym wyniku z Lechem. Owszem wynik cieszy, ale nie całokształt gry Zagłębia w tym sezonie. To jest równia pochyła i czym tu się ekscytować. Tu trzeba ubolewać, że pracownicy KGHM, kibice i mieszkańcy Lubina i regionu są robieni w przysłowione bambuko. To jest dojną krowa dla prezesa, kolesi na ciepłych stołkach i dla piłkarzy bez ambicji i zaangażowania. Niestety tak to jest jak niektórzy myślą, że robienie w Wuja to nic się nie dzieje i wystarczy szczęśliwe zwycięstwo z Lechem i wszystko jest pięknie.

processing comment 8 14
17.09.25 05:12
guest profile picture
@[UserID=-1]Loop[/user] Zgadzam się z Tobą, tylko jestem realistką. Jacy Begowie? Jacy Duńczycy? Czytaj moje komentarze od początku. Ja piszę o miejscu w 10, a nie na pudle, bo do tego nie mamy ani składu, ani chęci decydentów. Spójrz na naszą poltykę transferową, czy tu widzisz budowanie drużyny na przyszłość? Dlatego piszę, że trzeba żyć emocjami, bo choć mamy potężnego sponsora, to jego władze mogą niewiele, co widać przez ostatnie lata. To nie jest firma prywatna, tylko państwowa. I to wystarczy by było jak jest. Nie żyjmy złudzeniami, marzyć możemy, ale nie popadajmy we frustrację. Pozdrawiam.

processing comment 8 5
16.09.25 22:23
guest profile picture
Aga woli po prostu druzyne ktora da wynik. Ok ale pojdzmy dalej tym tokiem myslenia. Zalozmy ze wszystkie nasze transfery wypalily ponad stan, albo dokupilismy kilku kozakow. Zalozmy ze nie klepiemy tiki taki ale jestesmy w stanie regularnie punktowac i plasujemy sie w czolowce. Zalozmy ze nawet konczymy lige na podium i mamy puchary. Co dalej ? Zdajesz sobie sprawe, ze przyjezdza obojetnie jaki europejski sredniak i tlucze nas na kwasne jablko ? To nie jest dobra filozofia na dlusza mete. Po co grac caly sezon o to zeby potem przyjechali jacys Belgowie czy Dunczycy i nas osmieszyli ? Trzeba cos soba prezentowac, a nie osrac zbroje, bo akurat jakas kontra sie udala albo wpadl karny po rece. Mamy prawo wymagac wiecej, bo mamy za plecami olbrzymi koncern ktory wyklada duze pieniadze na klub. Pieniadze te od lat wyrzucane sa w bloto, bo klub nie jest zarzadzany przez osoby kompetentne. Gdzies tam z tylu, za mgla siedza wygodnie jakies szare eminencje, ktore wyciagaja kase, nie majac bladego pojecia o zarzadzaniu klubem sportowym i pchaja nas co sezon w beznadzieje. Dla mnie osobiscie jest to wstyd i wystawianie KGHM laurki partaczy. Wymagalbym profesjonalizmu. Walki o jakies cele, zatrudnienia ludzi znajacych sie na rzeczy a nie kolesiostwa i dziadostwa. Transfery to u nas jedna wielka szopka. Jeden ruch ktory wydaje sie miec rece i nogi jest niwelowany kolejnymi dwoma kompletnie z czapy i czesto nawet o nich nie wiemy. Kiedys Zaglebie bylo otwarte dla kibicow i ludzi chcacych osiagnac sukces, teraz znowu stalo sie prywatnym folwarkiem krawaciarzy i politykierow a wyniki tego stanu rzeczy mowia same za siebie. Rozumiem ze trzeba od czegos zaczac i starac sie glupio nie tracic punktow, bo wiem ze po jednym okienku nie zmienimy diametralnie gry, ale ta bryndza trwa za dlugo i nadal nie ma sie czym ekscytowac. Tzn jest czym - golem Lawniczaka. Dawno mi tak szczeka nie spadla na podloge, dzieki Aleks. Ale chcialbym jednak zeby Zaglebie nie bylo chlopcami do bicia, druzyna na ktorej kazdy sie przelamuje, tylko silna paka z jakoscia pilkarska, a nie Wozniakiem i Buriciem na lawce.

processing comment 12 11
16.09.25 18:04
   Kompletnie nie wiem o co Ci chodzi. Ja tu piszę, że można grać przyjemnie dla oka ( kibica ) jak Zabrze, Korona, Płock czy Jagielonia, a Ty Mi wyskakujesz z Barceloną. Dla Mnie drużyna taka jak Zagłębie ( z takim budżetem+ zapleczem + jakością piłkarzy ) w meczu u siebie z takimi tuzami jak Piast czy Korona miała trochę większe posiadanie piłki niż 30%. Przecież te mecze to była obraza kibica przez archaicznego trenera i zawodników którzy grają bez celu. Zamiast święta kibica, bo mecz u siebie dostajemy jakieś kuriozum. Dlatego poczekajmy do niedzieli czy taktyka, ala Lech na Motor się sprawdzi, przecież przyjeżdża do nas topowa drużyna.

processing comment 7 11
16.09.25 17:50
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Aga. Bingo. Dobry komentarz.  

processing comment 14 7
16.09.25 16:21
guest profile picture
@[UserID=483]krzyzyk31[/user]  Człowieku, bądź realistą, proszę. Jeśli jeden obrońca Barcelony jest droższy od pierwszej jedenastki naszego Zagłębia + Woźniak, to Ty oczekujesz ładnej pierwszej, drugiej połowy? To może jeszcze dogrywki i rzutów karnych? Zejdz na ziemię. Zagłębie dać Ci może emocje, zwłaszcza jak czujesz się z tym klubem związany i nie oczekuj nic więcej. Ale czy to nie wystarczy? Bo mi tak i osobiście wolę oglądać Zagłębie niż Barcelonę.

processing comment 20 9
16.09.25 15:30
   Jak mogę to oglądam Barcelonę, ale jestem kibicem Zagłębia i chciałbym by mecze mojego klubu wyglądały jak najlepiej. Tak naprawdę to tylko mecz z Lechią był dobry ( chociaż Lechia miała jakąś dziwną zapaść ) i nawet nie chodzi o wynik. Styl gry Zagłębia, w szczególności 2 połów jest okropny. Mecze z Piastem, Koroną, Widzewem czy też Wisłą i GKS były słabe, z jakimś przebłyskami pierwszych połów. Nie mam pojęcia co za pompka jest po meczu z Lechem. Przecież druga połowa to totalne okopanie jak w meczach z Koroną, Wisłą, Widzewem. Tylko jest ta różnica, że teraz nam wyszła jedna ( na kilka meczów) kontra i szczęście w obronie czy też beznadziejna Lecha. Nie jestem kibicem Zagłębia którego interesuje suchy wynik. Jestem fanem i miłośnikim piłki nożnej, a że mieszkam akurat w Lubinie, to Zagłębie to mój klub. Nie oczekuję wiele, bo można grać atrakcje i punkty też się będą zgadzać. Czy Korona, Zabrze, Płock to jakieś hegemony finansowe? Nie wspomnę o Jagiellonii, która z niebytu zawędrowała na top. Następna rzecz, czy idąc na mecz z Piastem czy Koroną płacąc za bilet 55 zł nie czujemy się oszukani, że dostajemy kurtyzana jakiś wyrób piłko podobny.

processing comment 9 14
16.09.25 14:38
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Bramkarz na gwałt jest potrzebny. No chyba że Arkadio ????

processing comment 6 10
15.09.25 17:47
guest profile picture
@[UserID=483]krzyzyk31[/user] Po pierwsze, z tą duża ilością kibiców to trochę przestrzeliłeś. Po drugie, by mecze naszego Zagłębia były atrakcyjnym towarem wystarczy by nasi piłkarze wykazywali zaangażowanie i to by też wystarczyło na pierwszą dziesiątkę. Ja wiem, że Ty oczekujesz techniki, celnego podania, dobrego przyjęcia itp., ale czy stojąc przy fliperze gdzie kulka leci w różnych kierunkach nie odczuwasz emocji? Jak uwielbiasz piłkę nożną to obejrzyj sobie Barcelonę czy Real, ale większych emocji to może Ci dostarczyć jednak nasze Zagłębie. Czego Tobie i sobie życzę.
 

processing comment 20 5
15.09.25 16:48
Oj Aga, Aga. Problem w tym, że niektórzy, dużo kibiców Zagłębia ogląda mecze naszej drużyny czy to w realu czy też w TV. Dlatego oprócz suchego wyniku oczekują i wymagają atrakcyjnej gry. Sam jestem kibicem Zagłębia 45 lat i irytuje mnie, że klub pikuje w dół. Od pewnego czasu klub gra o nic, a ostatnio wręcz tylko o utrzymanie. Styl gry to już osobny temat, bo to połączenie ograniczonych trenerów, zgranych piłkarzy, czy też organizacji klubu. Przy takim stabilnym budżecie jaki co roku ma Zagłębie to normalnie wstyd plątać się w dolnych rejonach tabeli. Niestety dobrze ucho przykładając i czy też wystarczy dobrze poczytać między wierszami wypowiedzi na temat Zagłębia można stwierdzić, że to nie idzie w dobrym kierunku. Dlatego mecz z Lechem nie może zamazywać ogólnego wrażenia wokół Zagłębia. Zwycięstwo cieszy ( bramki piękne, niestety styl mniej ), ale to tylko ułamek punktów potrzebnych do utrzymania. Na koniec jeszcze raz zaznaczam , Mnie oprócz suchego wyniku interesuje również gra mojej drużyny, bo uwielbiam oglądać piłkę kopaną.

processing comment 12 16
15.09.25 09:57
guest profile picture
Czekam, by wiadomości sportowe zaczynały się od słów: ,,Kolejne skandaliczne zwycięstwo Zagłębia, tym razem z...Legią. To się po prostu w p...nie mieści"

processing comment 14 8
14.09.25 13:33
Dawno nie byłem aż tak zaskoczony po meczu Zaglebia, przed spotkaniem zastanawiałem się tylko ile nam wbiją. A ta bramka Lawniczaka... wybuchlem śmiechem aż :) Dalej podtrzymuje swoje zdanie na temat trenera Ojrzyńskiego - facet z charakterem powinien prowadzić w obecnych czasach Zagłębie... 
PS dawałem mu czas do pierwszej przerwy reprezentacyjnej wiec już i tak pobił moje oczekiwania :)

processing comment 18 12
14.09.25 13:21
guest profile picture
Cieszmy się ze zwycięstwa i ładnych bramek. Przegrali źle, wygrali po grze z kontry też źle. Nie pójdziemy z Lechem czy Jagiellonią na wymianę ciosów. Na wiosnę za trenera Włodarskiego byliśmy chwaleni za mecz w Poznaniu ale sami dostaliśmy bramki z kontry i wyjechaliśmy bez punktów.  Teraz ważne by znaleźć taktyczną równowagę i punktować z zespołami podobnymi do nas.

processing comment 27 1
14.09.25 12:04
guest profile picture
Zwyciestwo cieszy. Lawniczakowi wpadla bramka zycia. Fart czy nie fart, ta akcja miala rece i nogi. Kontra na 1:2 palce lizac, przemyslana, nie na hurra, spokoj przy dogrywaniu i wykonczenie Kosidisa majstersztyk - mial czas, zobaczyl ze bramkarz stal po lewej uderzyl precyzyjnie i mocno w prawo po ziemi, ekstra! Postawa w meczu nie mogla byc inna - gralismy z Mistrzem Polski na kego terenie. Gdybysmy cisneli i starali sie narzucac tempo to siedlibysmy na dupach jak w poprzednich meczach po 20 minutach. Za gleboko wpuszczalismy Lecha, ale to oni maja bardziej jakosciowych pilkarzy w pomocy. Byli niezgrani, Ishak bez formy - trudno, nie nasz problem, wykorzystalismy to. To tez trzeba umiec i chwala naszym za to. Cieszy postawa Lucicia, facet zalapal o co chodzi (pewnie zaraz kolejny rywal wylaczy go z gry). Corluka troche bez werwy i dokladnosci a szkoda bo liczylem ze to bedzie szybki i charakterny gracz, moze po odejsciu Kludki jeszcze zalapie. Nasz staly problem - srodek. Wciaz malo agresywny w odbiorze i za wolny w rozegraniu. Dabrowski nie zawiezie nas na podium, ani po puchary. On moze dac maksymalnie utrzymanie. Napad w koncu wyglada sensownie. Rocha musi sie dotrzec, to byl debiut, musi zatrybic ze ty nie ma tiki-taki. Wdowiak zgubil glowe i zimna krew, moze to kwestia minut na boisku. Niech sie pogodzi ze w okienku nie zglosila sie Borussia czy Juventus. Szmyt - chlopaku potrafisz, rob to co w Poznaniu, tylko czesciej. Jak ustabilizuje forme to jest kozak. Regula super postawa, beda z niego ludzie. I wisienka na torcie Radwanski ktory wybiegal maraton i byl mega przydatny praktycznie w kazdym aspekcie. Szkoda ze zaraz przyjdzie mecz domowy, zejdzie cisnienie i wiekszosc chlopcow bedzie z glowa w chmurach, bo przeciez pyknelismy Mistrza u niego w domu. Trzeba zejsc na ziemie i tak jak ktos pisal - starac sie zrobic Twierdze w Lubinie (ktora juz kiedys istniala, ciezko sie wszystkik u nas gralo) i nie mowie tu o autobusie i kontrach. Chcialbym zobaczyc co do zaoferowania ma Kolan, bo fajnie sie prezentowal i zniknal z radarow. 

processing comment 11 12
14.09.25 11:44
guest profile picture
Tak, wiem, jesteś taki jak ostatni twój mecz. Ale nie mówimy o drużynie walczącej o pudło (z kim?), tylko o spokojną 10. A to uważam przy obecnym garniturze wymaga tylko i aż zaangażowania. Jak komuś zależy na stylu, to niech idzie na skoki narciarskie. Dla mnie liczy się tylko wynik i jak za pół roku zobaczę wynik z Lechem 1:2 to nie będzie miało dla mnie znaczenia, że dwa nasze strzały zakończyły się bramkami, a statystyki wskazywały, że powinniśmy przegrać 4:0. Tak, wygrywajmy przez chwilowe słabości i błędy przeciwnika. Taki miejmy styl.

processing comment 13 3
13.09.25 23:40
guest profile picture
Aga- takim sposobem ,czyli na dwa uda, nie da się dociągnąć na dobrej pozycji do końca sezonu. Tak jak Lech zdobył mistrza słabością Jagi i Legii bo puchary i frajerstwem Rakowa tak my wygrywamy słabością Lecha. Pewnie że cieszę się chwilą, i jeśli bedzie takie zaangażowanie w następnych meczach jak wczoraj to pewnie odbijemy się od dna, ale jak następny mecz  będzie taki jak  z np. z Koroną to znaczy że wszystko idzie po staremu. My nie gramy- my liczymy że się uda. A takim sposobem zawsze będziemy słabiakami tej ligi. Zresztą- właścicielowi i tak nie zależy wiec nad czym  tu dyskutować?. 

processing comment 6 17
13.09.25 22:14
Teraz przed nami dwa miesiące prawdy. Spójrzmy na ostatnie lata to okres po pierwszej przerwie na kadre w zasadzie do grudnia to nie istnieliśmy. Ważne łapał punkty nie wazne jak. Trzeba odbudowac forme domowa. Stworzyc twierdze nie do zdobycia. 

processing comment 27 1
13.09.25 21:14
guest profile picture
Panowie, wystarczy marudzenia. Że mieliśmy dużo szczęścia, wynik niesprawiedliwy itp. A co mnie to obchodzi. Gdyby nasza obecność w 10 była jednym wielkim skandalem, że posiadamy piłkę 30%, nie wychodzimy z własnej połowy poza bramkowymi akcjami, a kibice o słabych nerwach wymagają reanimacji od stałego napięcia. Biorę to w ciemno i wolę od zwycięskich szarż na koniec ligi. Wygrywajcie z Legią, Pogonią czy Jagiellonią, a styl? Miejcie to gdzieś!

processing comment 21 5
13.09.25 19:49
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Kosidis wyrasta na klasowego napastnika, będzie z niego pociecha, tyra z tyłu i z przodu robi co do niego należy 

processing comment 27 11
13.09.25 19:18
Prawda jest taka, ze nic nie pokazalismy.
Wygralismy słabością przeciwnika. 
*
Inni graja w pilke a my kaleczymy.
Mankamenty ciagle te same, wiec nie ma co strzępić ryja ponownie...
**
Ale punkty cieszą.

processing comment 7 48
13.09.25 16:31
Gratulacje za wynik, determinację i walkę, tylko tak naprawdę kibice chcą jak najmniej takich horrorów. Pierwsza połowa bardzo fajna i można powiedzieć, że byliśmy równorzędnym przeciwnikiem dla Lecha. Dobrze to się oglądało, chociaż indywidualne Lech miał większą jakość, to chyba słabe zgranie mało co im dawało. Druga połowa to już typowa w wykonaniu Zagłębia Ojżyńskiego. Chciałoby się, żeby nie było przerw i żeby trener się nie wtącał. Bo po przerwie wychodzi zawsze inny zespół Zagłębia. Wycofany, okopany w swoim polu karnym i liczący tylko na kontry. Ok. teraz to wypaliło, ale ile razy wcześniej nie. Jak zobaczyłem, że niedługo po strzeleniu bramki trener za pomocnika wpuszcza Yakubę, to wiedziałem że będzie murarka level hard. Już prawie krzyczałem " Trenerze zagęść środek pola, przerywaj akcje na 30-40 metrze i nie pozwól na dośrodkowania". Niestety dostajemy to co zwykle. Autobus prawie w bramce i Kosidis broniący na 16 metrze. I tak się rodzą czasem bohaterowie jak Nalepa który przyjmuje na ciało kilka strzałów. Ja bym wolał bez takiego bohaterstwa i spokojne kasowanie akcji daleko od bramki . Co do meczu to dosyć pozytywnie zagrali boczni obrońcy. Dobry mecz Szmyta, Kocaby i po wejściu Reguły i Kosidisa. Rocha no cóż, był na boisku i nie wiem czy pasuje do stylu gry Zagłębia. Po prostu kloc do wykończenia i słaby do rozegrania . Nie wiem czy spasuje do koncepcji gry Zagłębia. Na koniec warto zaznaczyć, że mieliśmy sporo szczęścia i to moim zdaniem będzie miało decydujący wpływ w walce o utrzymanie. Teraz Motor i można powiedzieć, że niby łatwiejszy przeciwnik, ale nie spodziewałbym się meczu jak z Lechią, a raczej jak z Koroną. Teoretycznie gramy u siebie, ale czemu my gramy niską obronę i przeciwnik sobie pyka bez problemu na 30-40 metrze od naszej bramki. Problem chyba w tym, że druga linia słabo przesuwa i chyba odstaje kondycyjnie. Dobra, ale to następny mecz i na razie cieszmy się z pokonania mistrza Polski.

processing comment 8 13
13.09.25 16:23
guest profile picture
Szkoda, że ta wygrana nic nie zmieni. Mieliśmy szczęście i tylko amatorka Lecha dała nam zwycięstwo. Fajnie, że strzelamy bramki i coś tam z przodu szarpiemy. Bramkarz do wymiany, bo kolejny raz dostaje bramkę w róg w który piłka nie ma prawa wpaść. Rozumiem dostać po długim, bo strzał precyzyjny ale krótkiego bramkarz musi zawsze pilnować. Gra nogami dramat i wypluwanie piłek to już norma. 

processing comment 7 20
13.09.25 13:03
guest profile picture
Brawo,nawet komentatorzy byli zdziwieni,przed meczem zastanawiali się jak wysoko Lech wygra

processing comment 18 1
13.09.25 11:25
I jeszcze jedno. Nie wiem czy zauważyliście że bilans bramkowy jest dodatni co już dawno tego nie było . Prawie zawsze było w plecy !

processing comment 19 13
13.09.25 11:16
guest profile picture
Piter74 (Gość)
Na mnie dobre wrażenie robi Lucic , dwa bardzo dobre podania przy bramkach , szybki , włącza się do ataku. Natomiast Hładun w kolejnym meczu potwierdził że nie nadaje się do bramki , co strzał to wybija przed siebie , nie potrafi wybić celnie piłki a broni tylko to co leci w środek bramki , naprawdę trzeba w bramce coś zmienić bo w tej chwili to nasze najsłabsze ogniwo.

processing comment 24 7
13.09.25 11:15
Przynajmiej raz w końcu na Canale pogadają o tym meczu i przeanalizują bo jednak wygrana z mistrzem ! A nie wciąż migawki z Trzeciej połowy. Przy tak pięknym golu aż szkoda by było na przegrany mecz patrzeć. Wygrana więc gratulacje !

processing comment 11 14
13.09.25 10:44
Zwycięzców się nie rozlicza, ale w drugiej połowie mimo strzelonego gola broniliśmy się rozpaczliwie. Cieszą cenne punkty. Teraz mamy dwa mecze i siebie z rywalami, którzy są w naszym zasięgu. Jakby tak ugrać 6 punktów to umacniamy się  w górnej ósemce i patrzymy... w górę 🧐
Ps wiem rozmarzylem się hehe

processing comment 14 17
13.09.25 10:32
guest profile picture
Dziadunio73 (Gość)
BRAWO TAK TO MA wygladać walka jeszcze raz walka

processing comment 12 3
13.09.25 09:42
guest profile picture
Szok i niedowierzanie
Gratulacje dla całego zespołu i sztabu
Zwycięzców nie oceniać,  powtórzyć z Motorem

processing comment 11 2
13.09.25 08:30
guest profile picture
Brawo druzyna. Jak to w Zaglebiu bywa - spieli sie na mecz w Poznaniu. I udalo sie to co potwierdza sie co sezon - jak sie zapierdala to z kazdym mozna wygrac. A oni zapierdalali. Zwlaszcza Radwanski. Wszedzie go bylo pelno i to na szybkosci, brawo ! Bramka Aleksa - kosmos. Probuj chlopie czesciej ! Bramka na 1:2 ekstra ! W obronie czesto elektrycznie i czesto za gleboko wpiszczalismy Lecha do siebie, ale przetrzymali. Hladun potrzebuje usiasc na lawke. Prosi sie o to juz za dlugo i bedziemy gubic nadal punkty jesli trener go nie zmieni. Dawac mlodego, niech sie wykazuje. Bron Boze jakiegos anemika Buricia, bo to bedzie z deszczu pod rynne. Jeszcze raz powtorze - brawa za walke i zapieprzanie ! Tak powinno buc biegane W KAZDYM MECZU. 

processing comment 15 15
13.09.25 08:02
To ilu naszych poszło do kontry przy drugim golu świadczy o tym, że rzeczywiście przyjechaliśmy wczoraj do Poznania po zwyciestwo a nie bronić remisu. Brawo, oby tak dalej.

processing comment 21 2
13.09.25 01:34
@[UserID=88]rafi[/user] nie pociesze cię ale to nic nie zmieni dalej będzie walka o utrzymanie,a po motorze będziemy madrzejsi bo już dawno nie widziałem,tak walczącej drużyny 

processing comment 18 14
13.09.25 00:29
Myślicie że to ta jedna Jaskółka czy coś na dłużej ???

processing comment 3 18
13.09.25 00:29
Myślicie że to ta jedna Jaskółka czy coś na dłużej ???

processing comment 4 18
13.09.25 00:06
Nie wierzyłem gratulacje dla drużyny!!!! Zagłębie Walki dzisiaj widzieliśmy.Dziekuję za tę chwilę radości 

processing comment 12 15
12.09.25 23:53
guest profile picture
Brawo dla całego ZESPOŁU za ten mecz. Myślę, że świetnie wywiązali się z założeń taktycznych. Wiele potu wylali i na pewno i dla nas,  i dla siebie poczuli smak tych punktów na stadionie Mistrza Polski! Brawo! Można tylko pomarzyć jak wyglądałby zespół z dobrym bramkarzem... choć dziś też bez wyjatku i dla Hładuna brawa. Dziękuję za miłe wieczorne chwile. W końcu czuję dumę bycia kibicem Zagłębia, i niech ta chwila trwa...

processing comment 12 5
12.09.25 23:51
Odpowiedni trener to i mężczyzni zagrali jak na mężczyzn przystało !!! To musze to tłumaczyć bo może wpis niżej był nie zrozumiały !

processing comment 3 24
12.09.25 23:31
Brawo drużyna i trener. Dziś pochwały dla całej ekipy. 

processing comment 13 3
12.09.25 22:59
Dzisiaj było widać że Hładun zagotował Ojrzyńskiego w doliczonym czasie gry.... Zdecydowanie najgorszy zawodnik na boisku i musi go trener posadzić na ławie bo nie ma żadnej poprawy w jego grze. Znowu co najmniej dwukrotnie wybijał piłkę przed siebie praktycznie pod nogi przeciwnika, a to co wyprawiał w doliczonym czasie gry to już woła o pomstę do nieba... 

processing comment 15 17
12.09.25 22:54
Złapane za jaja panienki zaczynają śpiewać BASEM !!!

processing comment 8 25
12.09.25 22:54
Nareszcie cenna wygrana. Brawo tak trzymać. 

processing comment 20 4
12.09.25 22:52
Można? Można tylko trzeba zaperda...ć tak jak to robili dzisiaj. Oby więcej takich meczy w naszym wykonaniu. Na Duży Plus zmiana Kosidisa. Bardzo dobry, kolejny,  mecz Kocaby i Nalepy. No i ta bramka Ławniczaka, stadiony świata. 

processing comment 24 17
12.09.25 22:46
guest profile picture
SpoconyJanek (Gość)
Walka zaangażowanie poświęcenie !!!To widziałem!!! To ma być w każdym meczu!!! To są wyniki!!! 

processing comment 23 16
12.09.25 22:42
Brawo drużyna! Wygląda na to, że Zagłębie powinno grać mecze tylko co 2 tygodnie. Dziś było widać chęć do gry i wolę walki. Dużo zablokowanych strzałów. W drugiej połowie jak zwykle głęboka obrona, ale Lech nie potrafił znaleźć sposobu na złamanie defensywy. Kosidis to jest napadzior i ciekawa będzie jego rywalizacja o skład z Rocha. Hładun dziś bez winy przy bramce, ale należy mu się srogie suszenie głowy przez trenera za to co robił w doliczonym czasie gry. Zamiast uspokoić i przytrzymać to miał dwie straty tj. głupi wyrzut piłki, gdzie szybko przejął Lech, potem wykop w aut z piątki. Szkoda, że w ostatniej akcji Reguła nie przypieczętował zwycięstwa golem. 

processing comment 19 16
12.09.25 22:41
Brawo. Ciężko wybiegane zwycięstwo. 

processing comment 20 16
12.09.25 22:39
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Pisałem już kiedyś. Dajcie Ojrzyńskiemu jakościowych piłkarzy, a na pewno sobie poradzi. 

processing comment 37 3
12.09.25 22:38
Jestem w ciężkim szoku po meczu w naszym wykonaniu !!! Oczywiście na Plus z dużej litery !!!!

processing comment 25 17
Pokaż więcej
Wystąpił błąd