Zagłębie Lubin w bardzo kiepskim stylu uległo Koronie Kielce w 6. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Na listę strzelców dla zespołu prowadzonego przez Kamila Kuzerę wpisywali się Nono oraz Adrian Dalmau.

Mentalna przepaść

Można się zastanowić nad faktem, czy zawodnicy „Miedziowych” faktycznie wyszli na boisko w Kielcach w pierwszej połowie. Bo czy można prezentować się aż tak źle, żeby nie powiedzieć fatalnie? Korona dominowała niemal pod każdym względem. Zarówno mentalnie, jak i sportowo Zagłębie w dzisiejszym meczu nie istniało. To Korona wyszła na murawę Suzuki Areny bardziej agresywna, bardziej ambitna, lepiej utrzymywała się przy piłce, lepiej dochodziła do sytuacji. Ale „Scyzorykom” bramki podarowało Zagłębie. Bramka numer jeden? Strata w środku pola Kacpra Chodyny, który coraz mocniej prosi się o odpoczynek od pierwszego składu. Bramka numer dwa? Nieporadność obrony, zamieszanie po dośrodkowaniu i ni stąd, ni zowąd Dalmau pokonał Szymona Weiraucha. Gdyby wrażeń do przerwy było zbyt mało, to Bartłomiej Kłudka drugą żółtą kartką wykluczył się nie tylko ze spotkania z Koroną, ale również z najbliższego meczu z Pogonią Szczecin.

Debiuty i odrobina honoru

W drugiej połowie Zagłębie wciąż nie prezentowało niebotycznego poziomu, ale było odrobinę lepiej, niż w pierwszej odsłonie spotkania. W dalszym ciągu źle prezentował się duet Makowski – Dąbrowski, dziwić mogła decyzja o ściągnięciu z boiska Serhija Buletsy. Aktywny był Tomasz Pieńko, który próbował wdzierać się dryblingiem w pole karne Korony. Dobrą zmianę dał Mikkel Kirkeskov, który prezentował raczej solidny poziom w defensywie i pokazał, że można na niego liczyć w przyszłości. Doczekaliśmy się również debiutu Juana Munoza, który jednak, podobnie do Dawida Kurminowskiego, zupełnie odcięty od podań, nie miał szansy się wykazać.

Ten mecz pokazał, że wiele rzeczy w szeregach Zagłębia jeszcze nie funkcjonuje jak powinno. Kolejny wyjazd i po raz kolejny „Miedziowi” bez punktów wracają do Lubina. Kibice mają prawo oczekiwać reakcji. Czy kilku zawodników powinno odpocząć od pierwszego składu? Być może. Szansa na rehabilitację już za tydzień w meczu z Pogonią.

27 sierpnia 2023, 15:00 - Kielce (Suzuki Arena)

Korona Kielce 2:0 Zagłębie Lubin 

bramki: Nono 15, Adrián Dalmau 22

Korona Kielce

55. Xavier Dziekoński - 28. Marcus Godinho (78, 19. Jakub Konstantyn), 2. Dominick Zator, 18. Yoav Hofmeister, 5. Marius Briceag - 6. Jacek Podgórski, 8. Dalibor Takáč (60, 13. Miłosz Strzeboński), 88. Martin Remacle (70, 10. Ronaldo Deaconu), 11. Nono, 98. Mateusz Czyżycki (70, 17. Dawid Błanik) - 20. Adrián Dalmau (60, 9. Jewgienij Szykawka).

Zagłębie Lubin

22. Szymon Weirauch - 27. Bartłomiej Kłudka, 2. Bartosz Kopacz, 74. Kamil Kruk, 13. Mateusz Grzybek - 7. Kacper Chodyna (46, 11. Arkadiusz Woźniak), 6. Tomasz Makowski (86, 17. Marek Mróz), 8. Damian Dąbrowski, 16. Serhij Bułeca (46, 21. Tomasz Pieńko), 9. Tornike Gaprindaszwili (42, 3. Mikkel Kirkeskov) - 90. Dawid Kurminowski (71, 18. Juan Muñoz).

żółte kartki: Szykawka - Kłudka, Kirkeskov, Woźniak. 
czerwona kartka: Bartłomiej Kłudka (31. minuta, Zagłębie, za drugą żółtą). 
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń). 
widzów: 9727

Kuba Synowiec

Korona Kielce - Zagłębie Lubin

Suzuki Arena 27-08-2023, 15:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 6. kolejka

2:0
(2:0)
źródło: Własne, 90minut.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (42)


31.08.23 04:59
@rafi tego w jaki sposób klub funkcjonuje chyba nikt nie rozumie poza tymi co rządzą bez żadnych  skrupułów napychają swoje kieszenie i mają nas kibiców głęboko gdzieś..patologia od kiedy ten klub powstał wszystko opierało się na układach nie na wyniku sportowym.....

processing comment 1 0
30.08.23 23:55
Nie rozumiem toku rozumowania że przychodzący piłkarze w myśl klubu mają przydać sie w dalszej części sezonu. poprostu tego nie rozumiem. Kuwa sezon zaczyna się od pierwszego do ostatniego meczu i zbieranie punktów jest od pierwszego gwizdka a nie od 13 kolejki. Mydlenie oczu i to takie prostackie w swoim przekazie. Oni maja zapierdal.....ć od pierwszj kolejki. To tak jakbym miał firme i zarabiał od połowy roku ale czy wystarczy mi na zapłacemie podatku do skarbówki na koniec roku. Dla mnie nie ma tu żadnej logiki. Piłkarze dochodzący mają wzmocnić drużyne od razu i mają się spłacić. A w Zagłębiu to oni się spłacają ale tylko na swiom koncie po miesięcznych wypłatach. Oni sa zadowoleni a gdzie jest klub i najważniejsi kibice. Kiedyś ktoś powiedział że nadzieja umiera ostatnia lub nadzieja matką głupich i wynalazków. Ale dlaczego po paru kolejkach w Zagłębiu nadzieja umiera po paru kolejkach a potem tylko no wicie no rozumicie klub średnik iwalka o utrzymanie. To po ki chu..........j taki klub jest utrzymywany ???? Patrząc na ostatnią kolejke tylko jeden klub przeszedł obok meczu obok  ano który ???? No niech zagadne ? Zagłębie ?????

processing comment 2 0
30.08.23 19:23
@[UserID=171]lubinskiMKS[/user] ciężko powiedzieć czy to ofensywne zestawienie, raczej jako trener swoje drużyny ustawiam tak by wykorzystac do maksymum możliwości zawodników i ich możliwości dlatego patrząc na możliwości kadry ZL widziałbym tą drużynę jako agresywno ,fizyczną z nastawieniem na szybkie wykorzystanie stref przeciwnika w czasie zmiany ze strefy atakującej do broniącej, niestety nie mamy zawodników o typowych walorach kreatywno ofensywnych ,ale mamy piłkarzy silnych, i dość szybkich których można było by wkomponować w taki styl plus Tomka i Dawida którzy coś mogliby extra nieszablonowego od siebie dorzucić,.

processing comment 0 0
30.08.23 17:45
@[UserID=252]Olo77[/user]  Olo na trenera 😅super ofensywny skład z którym napewno by to zdecydowanie lepiej wyglądało.  Przede wszystkim powrót Jacha z drugiej drużyny bo czuje że z Kreskovem zrobi defensywe nie do przejścia.
Musimy modlić się o szybki powrót do zdrowia Poletanovica bo z Dąbrowskim do spółki z Makowskim w środku pola nie istniejemy a co za tym idzie nasza ofensywa nie istnieje

processing comment 1 0
30.08.23 11:40
Na początku sezonu już to pisałem, że transfery mogą być ciekawe ,ale to na drugą część sezonu, niby wzmocnienia zawodnikami ,ktorzy mogą grać od teraz nie wypaliły a pewnie były po to zrobione, by przetrwać jakoś tą pierwszą rundę by nie zostać za daleko w tyle, do tego dochodzą zawodnicy w kadrze, których nie będę wspominał a ciągle mają plac tak naprawdę nie wiem za co, gdyż prezentuja juz od 2 lat poziom 2 ligowy, martwi bardziej to, że pojawia się nowy trener coś się zmienia po czym wszystko wraca do tego co było, czyż by trener musiał celowo powielać, jakiś od górny plan funkcjonowania drużyny? Na konferencji prasowej wygląda jak by dostawał skrypt do czytania. Ns dzień dzisiejszy, trzeba uciółać jak najwięcej punktów z tym co mamy do grania, fakty są takie że wszystkie te transfery jak by chłopaki byli do grania na dziś to nie grali by u nas, dlatego pewnie z tych przyczyn poza sportowych podpisali kontrakty ,bo nie mieli innych opcji, co męczy to toporne stawianie na graczy, którzy co mecz zawodzą i pewnego poziomu nie przeskoczą, skoro 1 runda stracona ,jak i pewnie cały sezon to dlaczego nie wykorzystać tego czasu na szukanie swojej filozofi gry? Myślę że docelowo nie mając rozgrywającego w kadrze, powinniśmy szukać stylu,agresywnego, szybkiego kontraataku ,z wykorzystaniem otwartych stref boiskowych, przez przeciwnika, na dzien dzisiejszy możemy zapomnieć o ładnej grze kombinacyjnej czyy płynności gry, bo nie mamy takich zawodników ,tak naprawdę nie mamy nawet lidera,  po doprowadzeniu chłopaków do zdrowia i kondycji, tak to widzę Dioudis- Kruk,Jach, Kreskov,Chodyna-Poletanovic,,Wdowiak- Buletsa-Pieńko,Kurminowski, Munoz system 4-3-3 oparty na presingu, szybkim zamykaniem stref przy stracie piłki z przejsciem na 4-4-2 i szybkim wykorzystaniu przewagi z systemem 3-4-3 gdy mamy piłke w posiadaniu. Do tego mamy opcję Ławniczaka,Grzybka, Kłudki w obronie, Bohara,Mroza,Grapindashvili, w pomocy , resztę otoczyć najbardziej utalentowanymi młodymi adeptami, a o weteranach ,którzy już i tak niczego nie zmienią i nie wniosą do poziomu poprostu wykorzystać w rezerwach by młodzi się przy  nich ogrywali. 

processing comment 5 2
29.08.23 20:21
guest profile picture
Lysy23 (Gość)
Moim zdaniem to ten transfer Dąbrowskiego był nie poczebny jest slaby w [wycięte] Pogon sie cieszy ze go sprzedali żadne to wzmocnienie bardziej oslabienie drużyny

Komentarz został ocenzurowany przez admina
processing comment 6 3
29.08.23 12:23
Dlaczego My w szeroko rozumini kibice Zagłębia co roku jak to się mówi przeżywamy rozczarowanie drużyną już po paru meczach , złą grą drużyny ??? Dlaczego znowu przychodzą nowi piłkarze bez formy do leczenia a niektórzy z tzw dupy ? Są kluby z mniejszy budżetem a przychodzą piłkarze którzy od razu wzmacniają drużyne !!! Dlaczego Zagłębie zbiera szrot bez formy - Dąbrowski Nalepa dla przykładu. Co roku szumnie zapowiadany ma być postęp a gów......o z tego wychodzi !!!! Burlikowski Ty naprawde wzmocniłeś Zagłębie??? Żaden z pozyskanych zawodników nawet troche nie może równać się z Łakomym żaden !!!! Poletanowić błysną ale pech kontuzja i nikt teraz w środku nie może go zastąpić. Co roku to samo nadzieja a potem rozczarowanie głównie roszadami i zaangażowaniem zawodników w grze. Zawodnicy w dupie mają umieranie na boisku bo wiedzą że pieniądze na czas i zero ambicji klubu w wynikach. Sabotaż dla klubu to transfer Dąbrowskiego i Nalepy . 

processing comment 8 3
28.08.23 17:33
tacy zmęczeni po boju w Kielcach, że dzisiaj wolne dostali. Dziady od 6 rano na treningu za piłką biegać bo na meczu im się nie chciało

processing comment 11 1
28.08.23 16:30
guest profile picture
Wiele gorzkich słów padło i słusznie. Nie wiem co się stało ale z drużyny która potrafiła punktować na wyjazdach nagle zeszło powietrze i woli walki? w ubiegłym sezonie panowie i panie Zagłębie było 3 zespołem punktującym na wyjazdach ,wyprzedzili nas Raków i Lech !! Znów wchodzimy w strefę złych nawyków gdzie niechlujność i bylejakość jest premiowana. Jeszcze 3-4 kolejki i bedziemy oceniać personalnie ten sezon...Dziwię sie trenerowi który przeciez doświadczenie ma i piłkarzy widzi na codzień. Przydałby sie jakiś wstrząs bo znów popadamy w marazm i minimalizm. dla mnie w tym klubie wynagrodzenia powinny iść w parze z wynikami., oczywiście podstawa 50% wynagrodzenia plus w zależności od miejsca w tabeli. Koniec kropka, jak ktos nie aprobuje takiego podziału wynagrodzeń- drzwi otwarte i nie jest wytłumaczeniem to że nikt nie przyjdzie ZL na takich warunkach- bzdura, wole mieć dwóch głodnych sukcesów wilków niż jednego  napasionego lwa...Dziwią mnie wybory Waldemara bo z całym szcunkiem dla Arka Woźniaka ale wyniku z takimi piłkarzami nie zrobimy,jeszcze zrozumiem gdy wchodzi na kilka minut by wspomóc w defensywie ale....jak było z Koroną każdy widział.. Nie ta para kaloszy panie trenerze!! Wkurza mnie tez to że przylgnęła do nas łatka drużyny dobrej na przełamanie- i kielczanie przełamali sie w sposób bezdyskusyjny. Toż to ostatni zespół w eklapie ! I nie ma wytłumaczenia że był agresywny pressing,podwajanie,potrajanie. Z takiego pressingu wychodzi się dobrym przyjęciem, dokładną grą z klepki i o zgrozo mądrym wychodzeniem na pozycje co wiąże się z bieganiem !! Tylko tyle i aż tyle, przy czym wiedząć że żaden zespól nie jest w stanie wytrzymać kwadransa agresywnego pressingu  trzeba po prostu polegac na dokładności co w ogóle w polsce jest trudne do opanowania. Na razie tyle- nastepny mecz z Pogonią ,która ostatni mecz przegrała w ŁKS i bedzie chciała się ......a co- przełamać. Zobaczymy test charakteru czy takowy jest w Lubinie..

processing comment 6 2
28.08.23 08:05
guest profile picture
mykysy (Gość)
Amadeusz  no  coś  w  tym  jest. Ale  ja  mam  teraz  pretensje  do  trenera. Taki  Dąbrowski  w  Pogoni  musiał  zapierdzielać  o  miejsce  w  składzie  być  w  formie  gdzie  też  już  był  wolny. Ale  u  nas  dostaje  miejsce  za  nic  za  nazwisko  człapie  gorzej  od  Starzyńskiego  a  mentalnie  jest  sobie  na  rybach  bo  nic nie  musi  a  Fornalik  na  to  pozwala  swoimi  decyzjami  a  ława  bo  to  mu  się  należy  dzisiaj. Makowski  jest  ambitny  ale  jakościowo  to  poziom  drugiej  ligi  tak  trudno  to  zobaczyć  sory. Kopacz  dla  mnie  słaby  bardzo  popełnia  masę  błędów  ogólnie  a  u  nas  ciągle  lider  i  kapitan  za  co  nie  dziwie  się  że  w  Lechi  grzal  ławe  bo  tam  chociaż  na  nim  się  poznali. I  jeszcze  do  tego  Wożniak  którego  pogonili  kiedyś  w  szczytowej  formie  do  Katowic  a  dzisiaj  ma  nam  gonić  wynik  przecież  to  jest  śmieszne. Dzisiaj  nie  mamy  liderów  bo  zwyczajnie  są  słabi  i  w  złą  to  stronę  idzie.  Gramy  archaiczną  piłkę  do  tego  defensywna  taktyka  i  wybory  personalne.... Czekam  na  zmiany  które  muszą  być  i  powroty  i  może  nie  będziemy  się  wstydzić  naszej  gry  bo  tego  jest  za  dużo  ostatnio...  miejsce  w  tabeli  ponad  stan  to  prawda.

processing comment 10 1
28.08.23 07:34
guest profile picture
kibicZL (Gość)
Korona pokazała jak grać w piłkę zespołowo. Rzucało się w oczy podwojenie, czasami potrojenie krycia naszego zawodnika z piłką, a na dodatek asekuracja w przypadku podania. Takie zaangażowanie i serce do gry chciałbym widzieć w naszej drużynie. Mam nieco żal do trenera, że nie reagował na tak napompowaną Koronę. WIdział przecież, że korona stosowała ultra pressing i rozgrywanie piłki od bramkarza było w tym przypadku wielkim błędem. Można było rozgrywać do boku, ale potem niestety, trzeba było linię środkową Korony omijać długim podaniem, bo utrzymywanie się z piłką ni jak nam nie wychodziło. Przez to dużo błędów przy podaniach. Nie wiem też czemu nasi piłkarze byli tacy wystraszeni. Nie sposób wspomnieć o naszych skrzydłach, którcyh po prostu nie było. Chodyna, chyba jeszcze tak słabo go grającego nie widziałem. Jak ktoś pisał poniżej cień własnego cienia. Gruzin - szkoda słów, a Dąbrowski, żeby nie wyświetlany przed meczem skład, to bym nawet nie wiedział, że on w ogóle gra. Generalnie bez czerwonej kartki to my już od początku w 10 graliśmy, a jak Kłudka opuścił boisko, to tak jak byśmy w 9 grali. Dużo sobie obiecywałem po Dąbrowskim, niestety jego czas przeminął z wiatrem. Generalnie te bramki to prawie sobie sami strzeliliśmy, bo wpadły one po naszych błędach, dużych błędach. Panie trenerze, nie trzeba się bać i w następnym meczy zrobić kilka korekt w składzie, dać sygnał piłkarzom że nie są święci i im miejsce w skałdzie się należy. Na te miejsce trzeba sobie zasłużyć.

processing comment 6 2
28.08.23 07:22
guest profile picture
Upór to jak widać cecha starzejącego się człowieka. Wiadomo, wie wszystko najlepiej. Jakiś krytycyzm wobec siebie - zero. Podstawowy problem braku wyników - pech.

processing comment 4 3
28.08.23 05:15
guest profile picture
Amadeusz (Gość)
Ja to mysle ze wy  nie potrzebnie sie podniecacie  - Przeciez jak jestescie inteligenti to powinniscie zdawac sobie sprawe ze w tym klubie od lat  nikomu poza kibicami nie zalezy na sukcesie sportowym .   
  A zarzad i działacze  sa wymieniani   z nadania politycznego nie zaleznie od   oceny ich pracy sukcesów czy ich braku .  Jezeli uwazacie ze w tych warunkach druzyna moze wybic sie ponad  przecietnosc to jestescie naiwni - Nie moze bo nie ma ku temu checi i podstaw - odpowiednich   ambitnych ludzi ktorzy   nagradzali by pracowite osoby i karali  nie robów czyli rozliczali sumiennie za ich obowiazki 
I mozecie sobie minusowac post ale jest to post uniwersalny który mozna wklejac pod gra Zaglebia  przez ostatnie  15 lat i bedzie mozna wklejac pewnie przez kolejne 15 - Pobudka  panowie 
Jestesmy  solidnym sredniakiem z przebłyskami    który  ma  predepozycje aby  osidlic sie w czołowce ale równie dobrze moze wyladowac  w strefie spadkowej  - Wszystko zalezy od tego jak klub  jest zarzadzany.  ( a jak jest to  kazdy wie )  
Ps gracze typu Wozniak co robia w tym klubie ? atomosfere w Szatni ? Bo chyba nie wzmacniają  Piłkarsko kadry ? Błąda jeszcze sciągnijcie 

processing comment 9 2
28.08.23 01:17
Tak się zastanawiam nad ludzmi którzy dają tu czerwa minusy tym którzy krytykują gre Zagłębia a zwłaszcza takich tuzów jak Dąbrowski Chodyna Makowski ajuż w szczególności człowiekowi który za chiny nie wiem dlaczego jest w pierwszym składzie czyli Wozniakowi . To albo jak to się mówi pożyteczni idioci oglądający chyba innee Zagłębie albo pracownicy klubu. Koń jaki jest każdy widzi a nasz koń to zwykła szkapa i nie z pokładu Idy bo tam koń zapierdzielał. Gra Zagłębia to zwykły sabotaż. Następny sezon bylejakości. Transfery wyszło że z dupy tak pompowane. Wszyscy niepełnosprawni do wyleczenia . To ja się pytam o chu.........tu chodzi w tym klubie ?

processing comment 12 1
28.08.23 00:26
Ja napiszę krótko.Taki mecz a szczególnie pierwsza połowa to sabotaż i albo trener i prezes zareagują i jest szansa na poprawę albo kolejny rok (który to już ) będziemy pośmiewiskiem.
Chodyna dzisiaj katastrofa,od jego błędów się zaczęło.Kopacz kolejny mecz bardzo słaby. Dąbrowski to cień zawodnika z Pogoni.Reszty nie będę oceniał bo wszyscy to widzieliśmy.
 

processing comment 10 1
27.08.23 21:50
guest profile picture
Znowu zostaliśmy nabrani przez zarząd Zagłębia, dzienikarzy i wielu kibiców, że w tym sezonie będziemy bić się nawet o mistrza. A pierwsze wygrane mecze choć w słabym stylu tylko napędziły wiarę, że tak będzie. Dlatego kibice tłumnie, zaczeli przychodzić na mecze i widzieć naszych na 1 miejscu w tabeli. A prawda jest taka, że drużyna obecnie jest słabsza w porównaniu z tą z wiosny. 
Transfery bardzo słabe a dziwny jest fakt, że zaraz po badaniach lekarskich większość zawodników po podpisaniu kontraktu raptownie nie nadaje się do gry.  Po rozegraniu meczy zaległych spadamy na 9 miejsce. Dziś z Koroną Zagłebie przebiegło niepokojąco mało kilometrów brak checi do gry było widać. Martwi fakt, że nie posiadamy kluczowego piłkarza który ciągnął by grę. Gra w środku pola to dramat. A oddanie do Mielca japończyka to sabotaż. Przy rzutach rożnych dla przeciwnika cała drużyna się cofa brak chociażby jednego zawodnika zostawionego przy środku boiska, aby mu zagrać piłkę. Ponadto przy rozgrywaniu od tyłu tracimy mnóstwo piłek.  W II drużynie po przyjściu młodego trenera i postawieniu na młodzież drużyna zaczeła grać inaczej odważniej do przodu i od razu efekty widać.  Dalej  od tylu lat nie mamy prawdziwego napastnika to jest skandal. Podsumowując drużyna jest max na 10 miejsce.

processing comment 10 8
27.08.23 21:49
guest profile picture
Wiesiek 100% racji. Makowski jest słaby ale chociaż sie stara w odbiorze i biega a Damian biega jak Starzyński czyli człap człap. Wszyscy widzą że wystwienia tych 2 zawodników razem w srodku nic dobregonie wychodzi od meczu z lechem ale Waldek musi postawić na swoim. Jeden do przecinania i odbierania piłek wystarczy a drugi musi nie dosyć że odbierać piłki to jeszcze pomóc 10 grać do przodu czego ani Dabrowski ani Makowski nie umieją. Pogoń oddala Dąbrowskiego bo zwalniał im gre i trener Pogoni wiedział żez takim zawodnikiem progresu w grze do przodu nie bedzie bo to stara polska szkoła czyli zabrać podac do najbliższego a najlepiej do tyłu bo najbezpieczniej. Łakomemu nie wszystko wychodziło ale starał sie grać nie szablonowe piłki do przodu do tego miał na wiosne Poletanovicia w formie który tez wie o co w tym chodzi. Jak to mówia jaki jest koń każdy widzi ale i to nie wina piłkarza że jest słaby i pewnego poziomu już nie przeskoczy albo brzydko sie starzeje piłkarsko (Starzyński, Dąbrowski Tylko wina trenera że go wystawia na przekór wszystkim majac inne alternatywy. Sytuacja jak w reprezentacji z Krychowiakiem.

processing comment 11 3
27.08.23 21:34
guest profile picture
mykysy (Gość)
Panie  Waldku  daj  spokój  kibicom  duetem  Makowski  Dąbrowski  bo  na  te  popisy  obydwu  panów  patrzeć  nie  można  to  jest  poziom  góra  2ligi. Gaprindashvili  już  dawno  powinien  opuścić  nasz  klub  i  szukać  wiatru  w  Gruzjii. A  z  Wożniakiem  stawiając  na  niego  tylko  się  ośmieszasz  i  dzisiaj  z  tymi  pomysłami  wyglądasz  jak  trener  z  epoki  kamienia  łupanego  grając  tak  słabymi  dwoma  defensywnymi  którzy  potrafią  tyko  kręcić  się  w  kołko. Kopacz  też  w  standardowej  formie  widze. Gdzie  są  Ci  analitycy   doradcy  i  cały  sztab  że  wy  tego  nie  widzicie. Jak  można  tak  przygotować  zespół  do  meczu  kolejny  raz  gdzie  jest  tyle  słabych  mentalnie  grajków  kompletnie  nie  przygotowanych  którzy  wyglądali  jakby  5  minut  wcześniej  wysiedli  z  autobusu  po  podróży. Przegrać  można  ale  nie  w  taki  sposób. Panie  Fornalik  ogarnij  się  bo  moim  zdaniem  twoja  praca  z  calym  szacunkiem  jest  w  tym  momencie  słabiutka  czyli  bez  wyciągania  wniosków  i  reakcji ,,,  a  tak  daleko  nie  zajedziemy.

processing comment 10 1
27.08.23 20:58
guest profile picture
Wiesiek (Gość)
Przepraszam bardzo ale ja mam największe pretensje do Dąbrowskiego jego gra to żenada obejrzyjcie sobie jego wszystkie mecze chłop nie gra nic do przodu zero podań do przodu tylko do tylu i do boku i straty !!! Po drugie nie broni wcale rusza sie jak wóz z węglem przy nim Makowski to sprinter i chociasz sie stara choć nie ma umiejętności wiem gra też słabo ale to juz wiemy ale pan Dąbrowski chyba tutaj tylko przyszedł po pieniążki wydaje mi sie że Pogoń zrobiła dobry biznes tak jak my na Starzyńskim że odalismy bez żalu i jak widać słusznie dlamnie to główny winowajca a prosze sobie przypomnieć co mówił jak tu przychodził!! Środek pola to serce drużyny ale jak sie biegać nie chce to sprzedać go póki jest okienko lub oddać za darmo by nie płacić pensji i wziazć kogoś kto chociasz będzie biegał bo dzis oglądałem cie Damian i ty myślisz że kibice tego nie widzą mylisz sie 

processing comment 11 2
27.08.23 20:55
guest profile picture
Zaglebie (Gość)
Czy wiadomo co z Wdowiakiem? Przyszedł zawodnik, zagrał jeden mecz z Cracovią i teraz dwa razy nie było go nawet na ławce.

processing comment 3 7
27.08.23 20:41
Obrony jak nie było tak nie ma. Kirkeskov dobra zmiana powinien być podstawowym graczem w obronie. Wypuszczenie Makowskiego i Gaprindashvilego to ogromny błąd. Gruzin może i robi waitr, ale jak już to powinien wejść w drugiej połowie na ostatnie 15-20 minut. Makowski prawie każdy pojedynek przegrany. Co do Kłudki to chłopak powinien ochłonąć i zaczynać z ławki. Chodyna błąd za błędem. Strasznie chwiejny zawodnik z formą. Raz zagra mecz na Top, a kolejny poniżej krytyki. Transfery transferami, a większość kontuzjowana. Ciężko jest czasami pojąć kto układa wyjściową 11.

processing comment 5 1
27.08.23 20:30
guest profile picture
Gra z  Zagłębiem daje zawsze nadzieję. Nadzieję, iż jeśli nawet przegrałeś z rzędu kilka meczów, to w meczu z Zagłębie możesz odwrócić trend. I takie jest to nasze Zagłębie, bez wiary we własne umiejętności. Trener. 500 meczów,  a ten zaczyna gdybologię. Nie narzekaj Pan na żółtą kartkę, bo ta druga była karygodna i świadczyła o braku wpojenia określonych nawyków piłkarzom. Tak jak pisałam, nasze miejsce w tabeli było na wyrost ( oj nie podobało się to niektórym), ale póki liczby się zgadzały, można było przymykać oko na działania Pana trenera. Więc jeśli Pana komentarze mają być takie jak dzisiaj, to powiedz Pan tylko ,,przepraszam" I to powie nam więcej.

processing comment 7 4
27.08.23 19:56
guest profile picture
Są dwa wyjścia z tego albo oni są tak słabi albo mecz ustawiony z góry. Do tego ten sędzia... Mocno im zależ żeby zniechęcić ludzi do piłki...

processing comment 7 2
27.08.23 19:56
Który z piłkarzy dzisiaj i wcześniej umierał w meczach dla Zagłębia ? Może 2 może 3 a reszta biega i tylko biega.

processing comment 5 2
27.08.23 19:30
Ze skrajności w skarajność. Jeszcze przed chwilą było Waldek King, bo nas utrzymał w dobrym stylu, a teraz już głosy, że to kiepski trener. Wiadomo, że to nie jest rewolucjonista co wymieni pół składu co mecz. Pokazał przez wiele lat, że jednak ma pojęcie o trenowaniu, natomiast jego drużyny mają duże wahania formy i raczej nieszczególnie dobrze wchodzą w sezon. Za dzisiejszy mecz krytyka zasłużona, ale wierzę, że sztab wyciągnie odpowiednie wnioski na Pogoń. 

processing comment 7 7
27.08.23 19:00
guest profile picture
Mecz pod tytułem Zagłębie Lubin ZABÓJCY MARZEŃ. Przed sezonem wydawało sie ze ten sezon bedzie inny od poprzednich bez barwnych sezonów. Dobre ( teoretycznie ) transfery, dobry marketing przed sezonem, dobry (teoretycznie) trener. Widać i czuć było że wielu kibiców znów złapało zajawke na Zagłebie bo również widzą jakieś pozytywy. Pozbyliśmy sie szrotu a zamiast Solerów Panticów Sirków(czy innych patałachów których cieżko sobie nawet przypomnieć) przychodzą konkretni ludzie (jedyne zastrzeżenia i słuszne były do Nalepy) plus do tego zatrzymanie Kurminowskiego, Diudisa. W drugim meczu złapał kontuzje Poletanovic czyli nasz jedyny defensywny pomocnik który gra do przodu i sie posypało kreowanie sytuacji. Prawde mówiąc to Waldek narazie nie pomaga a wręcz  przeciwnie- 1 Trzymanie z uporem maniaka dwóch kołków w środku pola żeby przedewszystkim zabezpieczyć środek co jak widać ani nam środka nie zabezpiecza a o kreowaniu sytuacji to już wogóle nie ma co gadac. 2 wszyscy chyba widzą że w ostatnich meczach Kłudka nie dojeżdzał i zamiast dać w końcu Grzybka na jego nominalna pozycje a na lewą obrone kogoś z lewą noga czyli Kirkeskova to Waldek musi pokazać wszystkim swoje przywiązanie do nazwisk. Kirkeskov nie przyszedł do nas po pól roku czy roku nie grania tylko w poprzednim sezonie rozegrał 28 meczy w drugiej bundeslidze ale u Waldka każdy kto przyjdzie musi przejśc najpierw kwarantanne. 3 wpuszczanie na siłe Wożniaka ( czyli znowu przywiązanie do nazwisk), już w meczu z Puszcza bylo widac brak sensu u Waldka a jeśli ktos widzi sens w tym o czym teraz napisze to prosze mi wytłumaczyc a mianowicie Waldek bierze na mecz z Puszcza Munoza. Pod koniec meczu robi zmiane gdzie wygrywamy tylko 1-0 i przydało by sie strzelić druga bramke dla pewnosci żeby sie to nie zemściło frajerskim remisem (a było baaardzo blisko) jak z Lechem. Za Kurminowskiego zamiast Munoza wchodzi Wąski. Więc moje pytanie brzmi po co było brac tego Munoza na ławke? skoro i tak wchodzi Wożniak a Waldek na 2 napastników to chyba ani razu nie zagrał odkąd jest w Lubinie.  Na drugi dzień graja rezerwy w których Hiszpan dostaje 30 minut i strzela 2 bramki. To znaczy w piatek nie był  gotowy na 10 minut a w sobote już jest gotowy na 30 minut? O Gruzinie już ktoś pisał że mozna go wpuszczać na końcówki żeby troche wiatru zrobił ale dawać go dopierwszego składu kosztem Pieńki albo nawet Bohara? Chodyna bez formy i nie zamazują mi tego 2 bramki ( w tym jedna z karnego), jedynie co mi sie podobało w jego wykonaniu w tym sezonie to dobra asysta do Bohara w meczu ze śląskiem. Niestety Chodyna jest chyba ulubieńcem trenera i nie wiem co by sie musiało stac żeby zaczał z ławki. Nawet nie mam pretensji do Kurminowskiego jak co niektórzy bo powiedzcie ile nasza super kreatywna pomoc dostarczyła mu piłek, to samo tyczy sie skrzydłowych. Na wiosne sytuacji było bardzo dużo w każdym meczu ale Doleżal i Adamski nie dojerzdzali a Chodyna jak nie zepsuł conajmniej 2 setek w meczu to było święto. Tyle że wtedy w środku pomocy grali Poletanovic (6 która gra do przodu, Łakomy czyli 8 ktory jeszcze lepiej grał do przodu plus Starzyński który grał chaotycznie (i dobrze że sie go pozbyliśmy) ale czasem miał przebłyski a teraz Waldek nawet w meczu ze słabą Puszcza czy równie słaba Korona (nic wielkiego nie zagrali) ciśnie na 2 szóstki które nic nie graja do przodu tylko przyjęcie kółeczko i podanie do tyłu więc nawet naszej 10 czyli zależy od meczu ale na 10 grali Mróz, Pieńko, Buleca gra sie o wiele trudniej niż Starzyńskiemu na wiosne. Parasol ochronny Waldkowi sie kończy i jeśli nie chce podzielić losu Rudego niech lepiej szybko przejrzy na oczy a że potrafi to pokazuje Kruk w pierwszym składzie zamiast Nalepy (niewiem co on robi na ławce zamiast Jacha) z którego szybko sie wycofał. Szkoda bo frekwencja od poczatku sezonu zwiastowała że ludzie znowu uwierzyli w klub i jego przyszłosc,  znów można powiedziec robi sie w regionie moda na Zagłebie a jak tak dalej pojdzie to przewiduje 3 tys na meczu z Wartą  więc dzieki trenerowi i zawodnikom wroci stare czyli marazm a miało już być dobrze.

processing comment 11 2
27.08.23 18:44
Moze Fornalik to nie ligowy dżemik jak pisze kolega ponizej, ale ewidentnie zaczyna sie kruszyc jego pomnik "Waldek King"
*wpierw pozegnal z nieznanych powodow Hinokio
*teraz niezrozumiane wybieranie skladu i złe zarzadzanie druzyna poprzez zmiany

Edytowano : 2023-08-27 18:55:39
processing comment 8 2
27.08.23 18:42
guest profile picture
Piter74 (Gość)
Wielkie , wielkie Zagłębie- moze kiedys było ale to okreslenie do obecnych nieudacznikow nie pasuje. Brak zaangazowania az nadto widoczny, dwoch defensywnych i zero kreatywnych pomocnikow Makowski i Dabrowski to profanacja pilki noznej. Gaprindasvili tak zwany wiatrak w pierwszym skladzie toz to mieszanka wybuchowa. Po 20 minutach powinny byc co najmniej 3 zmiany. A tak w ogole zastanawialem sie czy Dąbrowski gra w pierwszej polowie. Pilkarze nie umieja przyjac pilki nie mowiac juz o celnym podaniu. I uparty w swoich nie trafionych wyborach trener. Po co my gry na dwoch defrnsywnych pomocnikow. Mozna byloby tak grac gdyby oni umieli kopnac pilke i cos pomyslec w konstruowaniu akcji i do tego ten Wozniak przeciez sami sie prosimy o porazki. I tu najwieksze pretensje mam do Fornalika za brak pomyslu na gre i brak odpowiedniej realcji na wydarzenia boiskowe

processing comment 7 2
27.08.23 18:35
uważam, że okres ochronny dla Fornalika powinien się zakończyć. Facet 500 meczów  w ekstraklasie a zachowuje sie jak jakis amator. Jego decyzje personalne a także taktyczne w dużej mierze wpływają na naszą słabą grę. Kompletnie niezrozumiały skład a w trakcie meczu chore zmiany. Woźniak chyba abonamnet wykupił na grę w drużynie. Aaaaa i jeszcze jedno nasuwa mi sie pytanie. Czym podpadł trenerowi Jach, że taki kopacz jak Nalepa jest wyżej w hierarchii? Za chwile z 15 tyś na stadionie zrobi się 3 tysiące i nawt bilety za 10 zł tu nie pomogą.

processing comment 8 2
27.08.23 18:31
guest profile picture
PanZKGHM (Gość)
Nadszedł moment, aby trener zrezygnował z uprzywilejowywania tych samych graczy, ponieważ pomimo wyraźnej sympatii, przyszedł czas, żeby zawodnikom takim jak Kacper Chodyna czy Damian Dąbrowski dać po prostu odpocząć. Dzisiejszy mecz jednoznacznie ukazał, że umiejętności trenerskie Waldemara Fornalika nie są nadzwyczajne w polskiej rzeczywistości. Przegrana 0:2 z Koroną Kielce stwarza poważne wątpliwości co do jego pomysłu na grę oraz umiejętności wykorzystania potencjału drużyny. Zwróćcie też uwagę na to, że nawet w wygranych meczach zespół wyraźnie się męczył. W sumie kibiców również.
Brak właściwej taktyki i organizacji na boisku stał się widoczny już od początkowych minut spotkania z Cracovią i trwa od tego czasu - nie zmienia nic wygrana z Puszczą. Zawodnicy wydawali się być zagubieni, niejasne były dla nich ich role i zadania na murawie. Niewydolny pressing oraz trudności w utrzymaniu piłki to aspekty, za które można bezpośrednio obarczyć trenera. Dodajmy do tego błędy indywidualne samych zawodników - było ich w opór.
Decyzje personalne podejmowane przez Fornalika również wzbudziły zdziwienie. Wybór składu oraz brak reakcji na pogarszający się wynik (ciężko nazwać wprowadzenie Arkadiusza Woźniaka reakcją) tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że obecny trener nie jest Waldkiem Kingiem, ale zwykłym ligowym szkoleniowcem. Nieumiejętność zmiany strategii świadczy o braku elastyczności i zdolności dostosowania się do bieżącej sytuacji na boisku. Może to kwestia wieku?
Spotkanie z Koroną Kielce stanowiło prawdziwy egzamin dla Fornalika, niestety nie zdał go. Chyba czas uderzyć się w pierś, przyznać do błędów i coś zmienić? Przecież to właśnie wyniki na boisku stanowią najbardziej obiektywną ocenę kompetencji trenerskich, a dzisiejsza porażka tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że Fornalik, jeśli nie zacznie szukać rozwiązania problemów drużyny, nie jest kimś więcej niż tylko szkoleniowcem średniej klasy. To pierwsze ostrzeżenie.

processing comment 6 2
27.08.23 18:25
guest profile picture
Środek pola nie istnieje!!! Czy ta drużyna w ogóle wyszła z autokaru na mecz????!!!!! Korona pokonała nas ZAANGAŻOWANIEM !!! Czego brakowało i brakuje nam w kolejnym meczu!!!! To ekstraklapa tu trzeba za.......lać !!!!

processing comment 5 2
27.08.23 18:14
Sercem druzyny jest pomoc: pomocnicy kreuja sytuacje bramkowe i biora udzial w bronieniu.
*
Niestety to u nas najslabsza formacja. Nie dziwie sie ze Dabrowskiego pozegnali w Szczecinie bez zalu. Makowski to poziom III ligi. Chodyna bez formy. Pienko jak gra od poczatku meczu to nic nie daje druzynie. Gaprindaszvili nadaje sie do grania ogonow - na jeden lub 2 szarpniecia. 
*
Najslabsze ogniwa druzyny:
Makowski
Dabrowski
Wozniak
Kludka
Kopacz
*
Nowi zawodnicy jeszcze nie mieli szans by sie w pelni wykazac.

Edytowano : 2023-08-27 18:16:46
processing comment 4 2
27.08.23 18:06
guest profile picture
No to po rekordzie na Lechu lecimy na kolejny rekord....  żadna miłość nie jest tak ślepa jak nasza do tego klubu.... jesteśmy specami od nastawiania drugiego policzka.... a Panowie piłkarze leją nas w pysk co sezon od lat, tak samo....  
Królowie letniego okienka... pisali... A przed nami P. Polski.... kto wie jak sie skonczy? XD hehehe

processing comment 3 2
27.08.23 17:53
Wygląda to strasznie. Proste straty, błędy w ustawieniu, większość zawodników pod formą. Co oni robią w czasie treningów, bo nie na nic wyćwiczonego. W grze obronnej chaos( druga dziś stracona bramka; zamiast obrońca odwrócony przodem do piłki wybić ją, to interweniuje Makowski, trafią ją nieczysto i nieszczęście gotowe). Gracze Korony z piłką byli szybsi niż nasi biegnący bez futbolówki przy nodze. W ataku brak szybkości, masa  niedokładności. Faktycznie,  przygotowanie fizyczne leży i kwiczy. Strach myśleć co to będzie dalej. 

processing comment 6 1
27.08.23 17:53
27.08.23 17:32
Czy musial  naprawde wydarzyc sie dramatyczny mecz by w koncu tak wielu przejzalo na oczy? 
Jak pisalem ze Chodyna bez formy - to wpis minusowany.
Jak pisalem ze z Kludki pożal sie boże obronca - minusy.
 
Jestem zdruzgotany postawa Dabrowskiego. Zdruzgotany do kwadratu bo bylem zwolennikiem tego transweru. Zawiódł mnie okropnie.
Jest jeszce czas by opędzlowac jeszcze Makowskiego - może sie znajdzie na niego jakis glupi....
*
 

processing comment 9 2
27.08.23 17:31
Korona zakłada presing, Zagłębie rozpaczliwie laga i po autach. My z kolei biegami z przodu bez ładu i składu. Jak za Stokowca... Czy mamy jakąś koncepcję gry? Bo naprawdę trudno dostrzeć jakikolwiek zamysł. Wybicie - strata, próba podania - strata. Tak cały mecz. Makowski to wiadomo, nikt się po nim wiele nie spodziewał, ale i tak wygląda lepiej niż Dąbrowski. Chodyna cień własnego cienia. Trenerze, o co tutaj chodzi? Utwierdzam się też w przekonaniu, że cały zespół kondycyjnie jest pod formą. Notorycznie przegrywane pojedynki, 0 prób dryblingów, proste straty, mało ruchy bez piłki. Nie ma znaczenia kto gra, wszyscy wyglądają słabo. Jednak skoro przegrywamy 0:2 z dwoma defensywnymi to co nam szkodzi spróbować dać więcej kreatywności w środku pola? Jak zobaczę duet Makowski - Dąbrowski za tydzień to chyba wybuchnę ze złości. 

processing comment 6 3
27.08.23 17:31
guest profile picture
Ta drużyna to banda [wycięte]bez ambicji i charakteru , takie miękkie [wycięte]. A Woźniak to jakaś kpina nic nie daje tylko biega bez sensu. 

Komentarz został ocenzurowany przez admina
processing comment 8 2
27.08.23 17:26
Pozycja w tabeli lepsza od gry, która jak do tej pory po za kilkoma zrywami jest na marnym poziomie. Chyba pora zacząć rozliczać Fornalika i jego sztab, przede wszystkim za dobór składu jak i zmiany jakie przeprowadzają. Gra Dąbrowski, który na tą chwile jest cienki jak sik węża, do tego drugi DM, który jest tak chaotyczny jak chyba żaden zawodnik w eklapie. Zamiast spróbować ustawić zespół bardziej ofensywnie, kreatywnie i dać tym samym impuls drużynie, żeby wyjść na przeciwnika z odwagą, wychodzimy obsrani, nastawieni na defensywe..

Edytowano : 2023-08-27 17:33:33
processing comment 14 1
27.08.23 17:24
"Bramka numer dwa? Nieporadność obrony"
A dokładniej Makowski nabija Kopacza i piłka spada pod nogi Dalmau którego "kryje" z tyłu Kłudka.

processing comment 3 2
27.08.23 17:20
Widzieliśmy przepaść mentalną w nastawieniu obu ekip do meczu.
Niestety podobnie jak w Krakowie wychodzimy na mecz skrępowani i wystraszeni.
Niepweność, strata za stratą i niedokładności w środku pola, a i elektrycznie w obronie, więc dodatkowo sami ich napędzaliśmy.
 
Najgorszy sędzia w ekstraklasie swoje dołożył, bo ta pierwsza żółta kartka dla Kłudki to błąd i decyzja podyktowana impetem wejścia, a nie faktyczną interwencją – no i brak żółtych kartek dla Scyzoryków za faule taktyczne. Ciężko zrozumieć czemu pzpn utrzymuje go na poziomie ekstraklasy.
 
Jeszcze jedno: wystawianie w 1 składzie Gruzina, który jest zielony taktycznie to bardzo duży błąd – jak już go mamy to wrzucajmy na końcówki coby wiatr porobił, czy tam zagrał na czas w narożniku i tyle.
 
Dobra zmiana Kirkeskova (zarówno w defensywie, jak i ofensywie), niezrozumiałe ściągnięcie Bułecy, bo wystarczyło wprowadzić Pieńko za Chodyne, a Woźniaka zostawić na ławce.
 
Trzeba się pozbierać, wyciągnąć wnioski i zebrać w sobie na Paprykarzy.

Edytowano : 2023-08-27 17:22:31
processing comment 16 1
27.08.23 17:19
guest profile picture
Po co my gramy na dwóch defensywnych pomocników jak żaden nic nie daje w obronie plus jakieś głupie straty generują jak już wychodzimy z akcja? 

processing comment 9 1