Zagłębie Lubin oficjalnie poinformowało o odwołaniu Pawła Jeża 7 września. Jak przekazano w komunikacie, decyzja Rady Nadzorczej była efektem oceny realizacji przyjętych celów i założeń, z których nie wszystkie zostały wykonane w oczekiwanym zakresie. Klub podziękował dotychczasowemu prezesowi za pracę i zaangażowanie oraz życzył mu powodzenia w dalszej działalności zawodowej.
Paweł Jeż pełnił funkcję prezesa Zagłębia Lubin od 24 kwietnia 2024 roku. Jego kadencja od początku budziła sporo kontrowersji i trudno znaleźć choć kilka argumentów, by ocenić ją pozytywnie. W tym czasie nie brakowało decyzji, które spotykały się z krytyką, a pod względem sportowym klub również nie wykonał wyraźnego kroku naprzód. W poniedziałek ten etap został oficjalnie zamknięty. Wraz z Jeżem z klubu odszedł Rafał Ziółkowski, dyrektor zarządzający i jeden z najbliższych współpracowników dotychczasowego prezesa.
Jednocześnie Zagłębie Lubin uruchomiło postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko nowego prezesa. Kandydaci mogą składać dokumenty do 10 września do godziny 15:00, natomiast rozmowy kwalifikacyjne zaplanowano już na 11 września. Tak krótki termin naboru może sugerować, że grono osób branych pod uwagę przez Radę Nadzorczą jest ograniczone, a wybór następcy Pawła Jeża może nastąpić bardzo szybko. Ostateczna decyzja należeć będzie do Rady Nadzorczej działającej w ramach nadzoru właścicielskiego KGHM Polska Miedź S.A.
Od kandydatów wymagane są między innymi wyższe wykształcenie, co najmniej pięcioletnie doświadczenie zawodowe oraz minimum trzy lata pracy na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych. Istotne mają być również doświadczenie w zarządzaniu spółkami, znajomość finansów, zasad nadzoru właścicielskiego oraz specyfiki branży, w której funkcjonuje Zagłębie Lubin. Dodatkowymi atutami mają być doświadczenie w zarządzaniu klubem sportowym i w zarządzie spółki prawa handlowego, znajomość języków obcych, a także dyplom MBA, stopień doktora lub ukończone studia podyplomowe z zakresu nauk ekonomicznych bądź zarządzania. Rada Nadzorcza zastrzegła również możliwość zakończenia całego postępowania bez wyłonienia kandydata.
W Lubinie rozpoczyna się więc kolejny rozdział. Po ponad dwóch latach dobiegła końca bardzo słabo oceniana kadencja Pawła Jeża, a najważniejszym pytaniem pozostaje teraz to, kto otrzyma zadanie uporządkowania sytuacji w klubie i wyznaczenia mu nowego kierunku.
