W poniedziałek Rada Nadzorcza Zagłębia Lubin odwołała Pawła Jeża, który kierował klubem od kwietnia 2024 roku. Oficjalnie decyzję uzasadniono oceną realizacji przyjętych celów i założeń, z których nie wszystkie zostały wykonane w oczekiwanym zakresie, ale doskonale wiemy, że była to kadencja bardzo słaba. Następnie rozpoczęto postępowanie kwalifikacyjne, które ma wyłonić jego następcę. Według informacji Salon24 najpoważniejszym kandydatem do przejęcia sterów w Zagłębiu jest Tomasz Garbowski. To nazwisko znane w polskich strukturach piłkarskich, choć jego dotychczasowe doświadczenie trudno porównywać z zarządzaniem klubem występującym w ekstraklasie.
Garbowski od czerwca 2016 roku jest prezesem Opolskiego Związku Piłki Nożnej, a w kwietniu 2025 roku został wybrany na trzecią kadencję. Od 2021 roku zasiada również w zarządzie PZPN, natomiast w czerwcu 2025 roku objął funkcję wiceprezesa federacji ds. piłkarstwa amatorskiego. Wcześniej przez wiele lat był związany z polityką. W latach 2005-2015 przez trzy kadencje zasiadał w Sejmie z ramienia SLD. Był również radnym sejmiku województwa opolskiego, kandydował na prezydenta Opola i kierował regionalnymi strukturami Sojuszu Lewicy Demokratycznej. I właśnie w tym miejscu pojawiają się nasze największe wątpliwości. Zagłębie znajduje się obecnie w momencie, w którym potrzebuje przede wszystkim sprawnego zarządzania oraz ludzi mających doświadczenie w prowadzeniu profesjonalnego klubu piłkarskiego. Kierowanie wojewódzkim związkiem i działalność w strukturach PZPN mają zupełnie inną specyfikę niż codzienna odpowiedzialność za klub ekstraklasy, jego budżet, pion sportowy, organizację oraz realizację długofalowej strategii.
W przypadku Garbowskiego trudno wskazać doświadczenie w zarządzaniu profesjonalnym klubem na takim poziomie. Jeszcze większe zastrzeżenia może budzić jego wieloletnia przeszłość polityczna. Zagłębie zbyt często było w ostatnich latach kojarzone z decyzjami personalnymi, przy których pojawiały się pytania nie tylko o kompetencje. Były parlamentarzysta i wieloletni działacz partyjny na stanowisku prezesa nie byłby sygnałem, że klub zdecydowanie odcina się od tego rodzaju skojarzeń.
Oczywiście sama działalność polityczna nie oznacza automatycznie braku kompetencji. Garbowski od dekady funkcjonuje przede wszystkim w strukturach piłkarskich i tego doświadczenia nie można ignorować. W naszej ocenie jego kandydatura nie odpowiada jednak temu, czego Zagłębie potrzebuje w obecnej sytuacji. Po odwołaniu prezesa, dyrektora sportowego oraz odejściu dyrektora zarządzającego klub przechodzi poważną przebudowę. To moment, w którym wybór nowych władz powinien opierać się przede wszystkim na doświadczeniu w profesjonalnym futbolu i bezpośrednim zarządzaniu klubem.
Pół żartem, pół serio można stwierdzić, że z dotychczasowego CV Garbowskiego do obecnego Zagłębia najbardziej pasuje funkcja wiceprezesa PZPN ds. piłkarstwa amatorskiego. Patrząc na to, co w ostatnich tygodniach prezentują "Miedziowi", doświadczenie w tym obszarze może okazać się w Lubinie wyjątkowo przydatne.
Na razie kandydatura Garbowskiego nie została oficjalnie potwierdzona. Według Salon24 to jednak właśnie on jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia Pawła Jeża.
