Zagłębie Lubin zremisowało na wyjeździe z Wieczystą Kraków 1:1 w meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Sam wynik nie oddaje jednak tego, jak fatalnie przez długie fragmenty prezentowali się "Miedziowi". Beniaminek zdominował lubinian, miał aż 74% posiadania piłki i oddał 22 strzały. Zagłębie objęło prowadzenie w 87. minucie po golu Aleksa Ławniczaka, ale nawet tego nie potrafiło dowieźć. Chwilę później wyrównał Duje Dujmović.

Trudno znaleźć jakiekolwiek argumenty, które pozwalałyby bronić to, co Zagłębie zaprezentowało szczególnie w pierwszej połowie. Wieczysta, która przed tym spotkaniem miała na koncie cztery ligowe porażki i odpadła z Pucharu Polski po przegranej 1:3 z trzecioligową Avią Świdnik, przez długie fragmenty wyglądała przy lubinianach jak zespół o minimum klasę lepszy. Już w 2. minucie z dystansu próbował Jakub Kolan, ale uderzył wysoko nad bramką. Później inicjatywę całkowicie przejęli gospodarze. W 8. minucie Zlatan Alomerović obronił groźny strzał Lucasa Piazóna, a dwie minuty później zatrzymał Lisandro Semedo. Zagłębie zostało zepchnięte głęboko pod własną bramkę i miało ogromne problemy nie tylko ze stworzeniem zagrożenia, ale nawet z dłuższym utrzymaniem się przy piłce. Najlepszą okazję lubinianie mieli w 25. minucie. Marcel Reguła znalazł się w dogodnej sytuacji, ale mocnym strzałem lewą nogą posłał piłkę nad poprzeczką. Był to jednak wyjątek w obrazie pierwszej połowy. W 38. minucie Zagłębie przed stratą gola uratował słupek, a chwilę później boisko z powodu urazu opuścił Mateusz Grzybek, którego zastąpił Josip Ćorluka. Tuż przed przerwą Alomerović poradził sobie jeszcze z uderzeniem Tobiasa Christensena. Statystyki po 45 minutach były kompromitujące. Wieczysta miała 79,4% posiadania piłki, oddała 12 strzałów przy zaledwie czterech Zagłębia i wykonała 355 podań przy 92 lubinian. Gospodarze zanotowali aż 328 celnych podań, "Miedziowi" tylko 62. Trudno było uwierzyć, że mówimy o meczu beniaminka z zespołem, który miał zrobić w tym sezonie kolejny krok do przodu.

Leszek Ojrzyński zareagował w przerwie dwiema zmianami. Sebastiana Kerka i Mihaela Mlinaricia zastąpili Jakub Sypek oraz Michalis Kosidis. Początek drugiej części przyniósł delikatną poprawę. W 48. minucie Aleks Ławniczak uderzył z bliskiej odległości, ale dobrze zachował się Nikola Čavlina. Chwilę później po drugiej stronie ponownie interweniować musiał Alomerović, broniąc mocny strzał z dystansu. Zagłębie po przerwie częściej dochodziło do sytuacji, ale nadal trudno było mówić o przejęciu kontroli nad spotkaniem. Wieczysta w dalszym ciągu długo utrzymywała się przy piłce, a lubinianie przede wszystkim bronili i szukali swoich okazji po przejęciach oraz stałych fragmentach gry. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, Zagłębie niespodziewanie objęło prowadzenie. W 87. minucie Aleks Ławniczak wygrał walkę w powietrzu i strzałem głową pokonał bramkarza Wieczystej. Przy tak słabym występie trzy punkty byłyby dla lubinian wyjątkowo szczęśliwym zakończeniem nieudanego jak dotąd wieczoru. Ale czy sprawiedliwym? Nie udało się utrzymać prowadzenia nawet przez kilka minut. W 90. minucie Duje Dujmović doprowadził do wyrównania i ustalił wynik spotkania na 1:1.

Końcowe statystyki tylko potwierdzają obraz meczu. Wieczysta miała 74% posiadania piłki, oddała 22 strzały przy 12 Zagłębia, wykonała 614 podań przy 211 lubinian i zanotowała 553 celne podania przy zaledwie 145 "Miedziowych". Gospodarze mieli również przewagę 10:3 w rzutach rożnych i aż 44 kontakty z piłką w polu karnym Zagłębia przy 16 gości. Jednocześnie to lubinianie wypracowali wyższy współczynnik xG - 1,47 do 1,02 - oraz trzy duże szanse przy jednej Wieczystej. Nie zmienia to jednak fatalnego obrazu gry zespołu. 

Po takim spotkaniu coraz trudniej dyskutować wyłącznie o pojedynczych błędach czy słabszym dniu. Problemem jest sposób, w jaki gra Zagłębie. Futbol proponowany przez Leszka Ojrzyńskiego jest archaiczny, oparty na głębokiej defensywie, oddawaniu piłki przeciwnikowi i liczeniu na pojedyncze okazje. Można zaakceptować taki sposób gry w określonych meczach i przeciwko zdecydowanie mocniejszym rywalom. Trudno go jednak zaakceptować w starciach z każdym, także z beniaminkiem, który przegrał cztery z pięciu wcześniejszych spotkań ligowych. Remis 1:1 na wyjeździe nie może więc przykryć tego, co działo się na boisku. Podkreślamy, że absurdem jest to, iż w pewnym momencie Wieczysta miała około 80% posiadania piłki, a Zagłębie praktycznie nie potrafiło odebrać inicjatywy. Po siedmiu kolejkach nie widać rozwoju zespołu ani argumentów przemawiających za dalszym trwaniem przy obecnej koncepcji. Tego jest już po prostu za wiele. 

7. kolejka PKO BP Ekstraklasy

7 września 2026 r., godz. 18:00 | Synerise Arena, Kraków

Wieczysta Kraków 1:1 Zagłębie Lubin

bramki: Dujmović 90 - Ławniczak 87

Wieczysta Kraków

26. Čavlina - 4. Fila, 24. Wieteska, 16. Milić (71' 55. Dujmović), 33. Pestka - 7. Semedo (85' 19. de la Rosa), 20. Maigaard, 12. Piazón (85' 21. Białek), 10. Christensen, 88. Lungoyi (64' 23. Villar) - 9. Kouloúris (71' 70. Pušić).

Zagłębie Lubin

33. Alomerović - 13. Grzybek (39' 16. Ćorluka), 5. Ławniczak, 25. Nalepa, 4. Michalski (70' 6. Čolina), 3. Jakuba - 88. Mlinarić (46' 9. Kossídis), 26. Kolan (86' 8. Dąbrowski), 39. Kocaba, 37. Kerk (46' 7. Sypek) - 44. Reguła.

Żółte kartki: Maigaard - Michalski, Čolina.
Sędzia: Albert Różycki (Łódź).
Widzów: 1282.

Relacja Live (beta)

Wieczysta Kraków - Zagłębie Lubin

Synerise Arena Kraków 07-09-2026, 18:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 7. kolejka

1:1
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)


 

KOMENTARZE (42)


09.09.26 20:49
guest profile picture
A ja mam wrazenie ze w naszym klubie jest jakas szara eminecja i ciagle miesza.Normalnym klubem to my nie jestesmy.KGHM tez tego nie ogarnia i nie ma planu na Zaglebie. Wladze KGHM musza zrozumiec ze sa wlascicielami Zaglebia Lubin  a nie sponsorer. Brak dobrej woli tylko niszczy nasz klub. 

processing comment 1 0
09.09.26 15:57
A w naszym klubie wszystko OK !!! Czyli wszyscy jakoś mogą się dozbrajać że tak to ujmę a u nas spoko szambo piłkarskie płynie dalej !!!Coś czuje w kościach że ten piłkarski Titanic idzie ku katastrofie !!! A słowa Stokowca jeszcze będą cytowane . W żadnym aspekcie piłkarskim nie zasługujemy na ekstraklase. Wystarczy posłuchać cytatów komentatorów po ostatnim meczu - antyfutbol który nie powinien być pokazywany !!! Oczywiście dotyczy to Zagłębia. I oni chcą przyciągnąć kibiców na stadion. Gdyby nie karnety w cenie niższej ze związków to max kibiców na meczach to 2.5 do 3 tys !!!! AI podaje ze budżet klubu to około 55 mln  pln. To gdzie są te pieniądze skoro niesprzedanie Reguły nie dopina budżetu ??? Kto przepier..........la te kase skoro tu na transfer porządnego grajka ni ma kasy !!!! 80-lecie Zagłębia i tak pomyślałem może ktoś z klubu zapyta zaprosi zagaji którąś z osób z naszej rodziny bo jako jedni z głownych założycieli Zagłębia w czasach powojennych i pózniej chyba uchonorowanie się z tej okazji należy !!! Ale po co . Przecież zaraz przydupasy i inne gadziny będą się ogrzewać przy tej okazji. Sami byli zawodnicy nie tworzyli klubu. Ale to od tak gwoli pokazania marketingu w tym klubie. Jedynie kibice z przodaka od jakiegoś czasu w dzień zaduszny zapalają znicz na grobach żeby upamiętnic byłych działaczy-zapomnianych ! Za co bardzo im  DZIEKUJE !!!!

processing comment 1 0
09.09.26 09:21
guest profile picture
Przerwa na kadrę będzie trwała 3 tygodnie dobry moment na mikro obóz w Opalenicy i nowy trener powołany przez nowego prezesa będzie miał czas na treningi i wypracowanie nowych schematów....bo jeżeli L.O zostanie to wszyscy zadowoleni z siebie rozjadą sie na urlopy i dalej będzie dotychczasowa kaszanka

processing comment 1 0
09.09.26 08:24
Ja mam takie wrażenie,że wszystkie drużyny w tej lidze nam odjechały z peronu,tylko my dalej czekamy .Nasza kadra wygląda słabo wzmocnień nie będzie bo kto ma je robić jak nie ma dyrektor i prezesa teraz kibic Zagłębia musi patrzeć na to czy się utrzymamy a będzie ciężko.Co do stylu wkurwia mnie jak nie wiem ale puki przynosi punkty z taką kadrą myślę że trzeba to przecierpieć nic więcej nam nie zostało i jeszcze jedno żaden ale to naprawdę żaden transfer zrobiony od kilku miesięcy nie wyróżnia się w Zagłębiu Kerk,kosidis,nawet Yakuba nic ciekawego,można tak wymieniać i puchar Polski pokazał że wielkie talenty typu Popielec, Urbański itp też muszą się jeszcze dużo uczyć i kończą życzę nam utrzymania w tej lidze.

Edytowano : 2026-09-09 08:25:44
processing comment 2 2
08.09.26 21:10
guest profile picture
To ja wtrące jeszcze swoje 3 grosze do tych którzy bronia trenera i tłumaczą że nie ma kim grac. To że rada nadzorcza odwala w tym klubie sabotaz to już pisałem wcześniej ale też nie róbcie z Ojrzyńskiego biednego męczennika bo wielu piłkarzy sam skreślił lub beż żalu wypuścił. 1 Adamski- przed wypożyczeniem (jeszcze przed tym jak zatrudnili Ojrzyńskiego) do Warty był słaby, odbijał sie od obrońców jak tyczka. Po powrocie pomógł w utrzymaniu i śmiem twierdzic że mimo że wchodził u Ojrzyńskiego z ławki to rozegral u nas wtedy na wiosne co walczylismy o utrzymanie najlepsze swoje mecze. Byłem zdziwiony że zrezygnowano z niego beż żalu nie zostawiając chociaż jako trzeciego napastnika a teraz po tym co pokazuje w Legi śmiem twierdzic że byłby naszym najlepszym napastnikiem. 2 Radwański- może i nie był idealnym środkowym pomocnikiem ale ilu mamy teraz w kadrze ofensywnych pomocników? Krek bez formy i kto jeszcze? Zrezygnowano z niego bo według trenera za mało tyrał w obronie a  wystawianie go jak Kerka na boku pomocy (gdzie obaj nie maja szybkości) to komedia i robienie krzywdy zawodnikom. 3 Wdowiak- moim zdaniem zawsze był przereklamowany (i jak grał w Cracovii i Rakowie) ale przy naszej biedzie na skrzydłach nie za szybko sie go pozbyliśmy? Ilu mamy obecnie w kadrze typowych skrzydłowych? (takich do grania skrzydłami nie wahadłami co  nasz archaiczny trener uwielbia bo mozna 3 srodkowych obronców wstawic zamiast 2.) Jest Sypek i może na skrzydle grac Reguła. Nowogoński juz pokazał (obym musiał to odszczekać) że drugim Regułą czy nawet Pieńkiem nie bedzie. Wdowiak zreszta w Katowicach jakos dziwnie odżył. 4- Szmyt. W Jadze gra nieżle a u nas co grał? czesto wchodził z ławki lub był szybko ściagany. 5 Makowski. Też może nie był wielkim asem ale po swoim bardzo dobrym meczu z Widzewem gdzie dał super zmiane za Kolana i rozegrał chyba swój najlepszy mecz w Zagłebiu słuch o nim zaginął. Najpierw ławka a pózniej  kontuzja (co oczywiście nie jest wina trenera) Makowski miał swoje ograniczenia ale w przeciwieństwie do Dąbrowskiego A-zdecydowanie wiecej biegał  a nie człapał jak el kampitano. B- był młodszy C-miał napewno mniejszy kontrakt. I w mojej wmarzonej kadrze Zagłębia Makowski nie  miałby miejsca ale przy obecnej bryndzy napewno wolałbym go jako uzupełnienie składu od Dąbrowskiego. 6 Dąbrowski i przedłużenie z nim (notabene chyba najwyższego w zespole) kontraktu. - Jesli trener powiedział by prezesowi że nie przedłużamy z Dąbrowskim kontraktu bo mało daje zespołowi  i albo przedłużamy Makowskiego albo niech szukaja na defensywnego pomocnika (bo chyba nikt mi nie powie ze Dąbrowski jest ofensywny) kogos nowego. Prezes i ksiegowa pewnie też by sie ucieszyli że z listy płac schodzi najwyższy (lub jeden z najwyższych) kontrakt. Wiecie czemu Ojrzyński tego nie zrobił? Obie hipotezy go dyskwalifikuja jako trenera. 1- on nie widzi tego że Damian nic nie gra, zatrzymuje akcje, podaje w bok albo do tyłu a do tego pcha sie do wszystkich wolnych z których zupełnie nic nie wynika. 2- Bo to stara szkoła trenerska i boi sie żeby mu Damian buntu w drużynie nie zrobił i niech mu trzyma szatnie itp. Także to tyle jeśli chodzi o zawodników aczkolwiek nie jestem pewnien czy kogoś tak na szybkiego nie pominełem. Teraz temat taktyka- pisałem już pare komentarzy w poprzedniej rundzie że u naszego trenera liczy sie wyłacznie podwojna garda, zabezpieczenie, asekuracja tyłów czytaj AUTOBUS, czyli na zero z tyłu a z przodu zawsze cos wpadnie. W wielu meczach sie to sprawdzało ale wielu było na odwrót czyli na zero z przodu z tyłu wpadało. Możecie uważac co chcecie , ja uważam że w tamtym szalonym sezonie który sie pewnie prędko nie powtórzy była szansa na puchary i to że sie do nich nie załapaliśmy to w dużej mierze wina trenera. Ostatni mecz z Jagiellonia czyli spadek nam nie grozi a żeby myślec o pucharach musimy wygrac co robi trener ? wychodzi defensywnie a w 1 składzie z ofensywnych zawodników byli tylko Szabo i Reguła. . Mecz z Lechem u siebie- Po dobrych meczach gdzie zaczeła sie zazębiać gra z przodu i wiatr robili Reguła z Diazem przychodzi mecz z Lechem, pełny stadion a co robi trener? Jak zywkle obsrywa zbroje i sadza na ławce Diaza (ktory w koncu poprzednie mecze grał tak jak od niego oczekiwano) kosztem Dziewiatkowskiego który miał pewnie według trenera jeszcze bardziej zabezpieczyc środek. Dziewiatkowski pewnie sam by zaskoczony że gra pierwszym składzie bo wcześniej nie grał , chłopak w 1 połowie nic nie pokazał. Ojrzyński próbował ratowac wynik w drugiej połowie robiąc ofensywne zmiany i to my w drugiej połowie byliśmy lepsi. Nie udało sie zremisować ale pytanie co by było gdybyśmy od poczatku wyszli z Lechem grac w piłke a nie sie bronić. Po 3 wygranych z rzedu (lechia, płock i piast) w których gra (szcególnie współpraca Diaza z Reguła) wygladała spoko trener zrobił swój popisowy numer czyli asekuracja i bezpieczenstwo w tyłach przedewszystkim. W ilu meczach po strzelonej bramce lub bramkach odrazu przechodzilismy do obrony czestochowy zamiast dalej grac swoje a na koniec i tak traciliśmy frajersko punkty? Płock , Katowice na wyjezdzie itp. W wielu meczach majać o wiele wiekszy potencjał w kadrze niż teraz wychodziliśmy tylko 2 zawodnikami ofensywnymi w pierwszym składzie Reguła plus napastnik czyli Rocha a pożniej Szabo a reszta obrońcy plus defensywni pomocnicy z Damianem na czele. Czasem sie uda bo błysnie Reguła , czasem strzeli obrońca z SFG ale ogólnie to jest zmiejszanie szans na wygrana zamiast je zwiększac już przed meczem. W zdecydowanej wiekszosci meczy Ojrzyński jakby sam przyznawał sie do błednej defensywnej taktyki na 1 połowe robiac w drugiej połowie zmiany ofensywne. Czasem sie udawało dogonic wynik a czasem było już za pózno a może trzeba było byc mądrym przed szkodą a nie po szkodzie i powielać ten bład z uporem maniaka co tydzień. Wiele meczy zremisowalismy lub wygraliśmy na zwykłym farcie bedąc ewidentnie gorszą drużyna identycznie jak wczoraj z Wieczysta. Tak na szybko to wygrana  z Górnikiem u siebie. Remis z Jaga u siebie. Zwyciestwo w Kielcach. Zwyciestwo na Rakowie . Remis u siebie z Piastem i wiele innych. Zwolennicy trenera powiedza ze w tym jest cała sztuka ciułac punkty bedąc gorszym a ja uważam że z takim podejsciem to nigdy nie zrobimy kroku do przodu tylko zawsze bedziemy liczyli że sie uda  a ja wole oglądac ofensywne Zagłebie jak w Gdańsku gdzie po 1 połowie Lechia która miała wtedy dobra passe nie wiedziała co sie dzieje a my wygrywaliśmy 2-0 a mogliśmy spokojnie z 4 tylko że tam wyszliśmy grac w piłke a nie bronić i liczyc że może cos wpadnie. Na Wieczystą wyszliśmy 4 stoperami z Jakuba na lewym wahadle. Do pełni szczęścia brakowało jeszcze żeby na prawym wahadle zamiast Grzybka wystawił Orlikowskiego. 5 nominalnych stoperów to było by to. Już z Radomiakiem bądz z Pogonia chcieliśmy osiagnąc korzystny wynik (no chyba że 0-0 dla kogoś u nas było szczytem marzeń) grając w środku naraz trzema defensywnymi przecinakami (Kolan, Kocaba, Dąbrowski) Pokażcie mi kto tak gra w lidze? To koniec mojego przydługiego wypracowania dodam jeszcze że ktoś już wcześniej słusznie zauważył granie autobusem w poprzednim zwariowanym sezonie który byl anomalią i nie zdarza sie czesto pozwolilo zakręcić sie górze tabeli ale na dłuższa mete autobus sprawił że i tak na koniec wyladowaliśmy w środku tabeli a teraz lub w przyszłósci może sprawic że może być ciężko sie utrzymać.

processing comment 3 1
08.09.26 16:33
guest profile picture
I  jeszcze  jedno  przy  Ojrzńskim  zaden  młody  chłopak  się  nie  rozwinie  nie  ma  na  to  szans  przy  takiej  grze. Reguła  za  poł  roku  będzie  wart  połowe  dzisiejszej  ceny. Zagłębie  cofa  się  w  rozwoju  i  to  też  jest  jego  zasługa. Przecież  to  on  nie  chciał  Radwańskiego  i  reszty  co  odeszła. Dzisiaj  akcje  bramkową  robią  stoperzy  bo  nie  ma  komu. Czemu  Kosmalski  nie  dostaje  szansy. 

processing comment 20 1
08.09.26 15:38
guest profile picture
Ale  skąd  pewność  że  w  tym  sezonie  Ojrzyński  nas  utrzyma. Może  być   ani  gry  czyli  ta  żenada i  spadek  albo  szczęśliwe  utrzymanie i  ta  archaiczna  gra  w  rok  w  rok. Ja  mam  dość  warsztatu  trenerskiego  Ojrzyńskiego  i  oglądanie  tej  taktycznej  błazenady. 

processing comment 18 1
08.09.26 12:40
guest profile picture
Obiektywny (Gość)
Piszę raczej ostatni raz, bo nie będę się już powtarzał, piłka nożna jest dla Kibiców a ja po kolejnym meczu mam ciężkiego kaca, i jak to ktoś ładnie na forum napisał: "Niestety tego "widowiska" nie da sie odzobaczyć."O piłce ze strony Zagłębia nie będę pisał, bo … piłki po prostu nie było. To był mord na futbolu, za który sztab i zawodników powinno się skazywać na codzienne, wielogodzinne oglądanie transmisji z tego, co „pokazali” na boisku. Jeszcze trochę takich występów i mecze WZL będą wyznaczane na poniedziałek albo piątek, najlepiej 13:00–15:00, a dla TV będzie tylko skrót z odtworzenia – żeby przypadkiem nikt nie ucierpiał.
Ten wynik to cud, bo powinno być kolejne 0:0. I to jest chyba największy problem – poza Marcelem, który ewidentnie się męczy, nie widać ani pomysłu, ani jakości, ani zawodników, którzy potrafią wziąć odpowiedzialność za grę.
 
„Taktyka i pomysł na grę”? Kerk – ni to rozgrywający, ni to lewoskrzydłowy, laga do przodu i wrzutki na niskich Regułę i Mlinaricia. Szkoda ich, bo co oni mają we dwóch zrobić – przejść całą defensywę i jeszcze sami sobie podać? Trudno w tym znaleźć jakikolwiek plan wykorzystania ich atutów. Przy takim sposobie grania nawet ciężko uczciwie ocenić potencjał zawodników, bo ustawiamy ich i wykorzystujemy w sposób kompletnie oderwany od tego, co mogą dać drużynie.
 
Do tego mamy w zespole za dużo biegaczy i przecinaków, a zdecydowanie za mało zawodników z inteligencją boiskową. Kolan jest tutaj chyba najlepszym przykładem, choć fajny chłopak. Można biegać przez 90 minut, tylko co z tego, jeżeli potem brakuje decyzji, jakości, ustawienia i czytania gry? Samo bieganie nie jest jeszcze graniem w piłkę.
 
Statystyki z Wieczystej są wręcz absurdalne: 74–26% posiadania, 614–211 podań, 553–145 podań celnych, 22–12 strzałów i 10–3 w rożnych. Panie Trenerze Leszku: "Byliśmy na dobrej drodze, aby skasować trzy punkty"???
Mimo tego, jeżeli mamy zmieniać trenera, to z głową i jakimś planem, a nie na zasadzie nerwowego ruchu po kolejnym meczu. Najlepiej wykorzystać przerwę na kadrę, żeby nowy trener miał trochę czasu na przegląd wojsk i zobaczył, co z tego w ogóle można ulepić. Bo tu nie wystarczy zmiana nazwiska na ławce, jeśli dalej będzie grało się dokładnie tak samo.
 
 
Panowie z RN (mam nadzieję, że to czytacie). Zostało 1,5 dnia do końca okienka transferowego i wzmocnienia są potrzebne na już, a nie „kiedyś”. Ta ofensywa oparta na Marcelu, który momentami wygląda, jakby miał sam sobie stworzyć sytuację, podać i jeszcze ją wykończyć, długo nie pociągnie. Nie za miesiąc na wolnych kontraktach. Nie zimą. Teraz.
Najlepiej wypożyczenia z opcją wykupu na rozsanych warunkach – mniejsze ryzyko i bez zamrażania dużych pieniędzy. W ofensywie wołają o pomoc przede wszystkim podwieszony napastnik/ofensywny pomocnik oraz skrzydłowy/boczny napastnik. Umówmy się – nikt tu nie przyjdzie jako pierwsza opcja. Trzeba więc szukać ludzi, którzy nie są do końca chciani w swoich klubach, ale coś już grali i nadal mają coś do udowodnienia: Mudražija (kiedyś rozważany w Lubinie), Rakoczy (swego czasu duży talent) i zawodnik do ofensywy z Łotwy – skoro paru dobrych grajków stamtąd do Polski trafiło, to może warto znowu poszukać np. Ede Oloko jest kierunkiem, który warto sprawdzić.
 
 
Bo jeżeli dalej będziemy liczyć, że „coś samo wpadnie”, to za chwilę będziemy świętować każde 0:0 albo 1:1 jak zwycięstwo. A chyba nie po to jest Zagłębie. Potrzebujemy jakości, kreatywności i ludzi, którzy potrafią zrobić różnicę z przodu - zawodników, którzy myślą na boisku, a nie tylko biegają. Bo jeżeli plan nadal będzie wyglądał tak, że oddajemy piłkę rywalowi, gramy lagę i liczymy na przypadek, to nawet najlepsze statystyki xG niewiele zmienią.
 
Można oczywiście powiedzieć: „mamy punkt na wyjeździe”. Tylko jeżeli po takim meczu punkt traktujemy jako sukces, to znaczy, że po 7 miejscu bardzo mocno obniżyliśmy wymagania wobec Zagłębia.
 
 
Bo problemem nie jest ten jeden mecz. Problemem jest to, że po siedmiu kolejkach nadal nie wiadomo, jak ta drużyna ma grać. Na razie nie wygląda to jak budowanie zespołu, tylko jak oczekiwanie na kolejny cud. A na cudach cięzko będzie nawet się utrzymać.
 
 
I na koniec do RN: w sobotę Święto Kibiców WZL - 80 lat mojego klubu - jak chcecie mnie wieloletniego kibica, przyciągnąć na stadion, jak ?????????????????????????

processing comment 22 1
08.09.26 12:10
    Oglądałem i powiem szczerze trener Ojrzyński kolejny raz mnie zaskoczył. Można grać defensywnie, ale to już była ultra defensywa. 5 obrońców to już nie zdziwienie, ale 4 środkowych kołków to już lekkie przegięcie. Dodajmy do tego 2 def. pomocników, nie biegającego Kerka i zagubionego Minialica. W ataku mamy samego Regułę. Naprawdę szkoda Mi go było jak wykonywał kolejne zrywy. Ja naprawdę nie wiem jaki trener miał plan na ten mecz. Ja naprawdę chciałbym znać plan trenera na ten mecz, bo to się kupy nie trzyma. W przerwie meczu chyba trener coś zaskoczył, ale wyglądało to niewiele lepiej. Podstawowy problem Zagłębia to pomoc która nie potrafi grać piłką, nie wychodzi do niej, ani jej nie szuka. Dodatkowo przeładowanie linii obrony która ma blokować strzały. To jest mocno archaiczne. Większość klubów gra intensywniej i większą ilością zawodników w pomocy, by zablokować rozegranie, dośrodkowania i wyżej odebrać piłkę. Można tak pisać bez końca. Pytanie czy nowy trener coś rozwiąże? Może się okazać że to misja niemożliwa że względu na materiał piłkarski. Już widzę te komentarze " i co znawcy Ojrzyński gwarantował utrzymanie, a tu może ładniej grają, ale co mecz w pałę ". Sytuacja jest tak patowa, że ciężko będzie z tego wybrnąć. Naprawdę nie zazdroszczę nowemu trenerowi jakby taki się pojawił, bo dostaje zespół mało kreatywny, bez transferów, bo klub zaciska pasa. Nie ma też co ukrywać, bo przyszedł by trener po taniości, bo wiadomo trzeba zaciskać pasa. Chora spirala i sytuacja mocno frustrująca.

processing comment 17 1
08.09.26 11:47
W tej lidze wszyscy maja lepsze kadry.
Cudem jest ze doopa nie szorujemy po dnie tabeli.

processing comment 11 5
08.09.26 11:00
guest profile picture
Wiesiek (Gość)
A ja powiem jeszcze tak Kocaba Kolan wy wkońcu zaczniecie coś grać kreatywnie lub do przodu bo czas mija a wy stoicie w miejscu ja rozumiem bieganie ale kurcze te nasze posiadanie to środek pola naszczęscie nie ma dąbrwskiego ale wy dwaj panowie już drażnicie ani rezegrać piłki nie poraficie ani zrobić coś z przodu ani zagrać piłki prostopadłej długiej ale ale celnej nie po autach czekam aż wy też coś zaczniecie grać bo tylko statyści jesteście biegacie bronicie spoko ale dajcie wy wkońcu coś z przodu jest was dwóch a piłka was parzy pozdrawiam normalnych

processing comment 8 2
08.09.26 10:32
guest profile picture
ale w mediach mają radoche z Zagłębia....za " pieniądze państwowe" Zagłębie taką padline serwuje że nie można tego nazwać meczem piłkarskim

processing comment 7 2
08.09.26 09:27
guest profile picture
Jak  można  akceptować  taką  grę. Prezcież  my  nie  mamy  trenera  od  dawna  jest  jedno  i  to  somo   8  obrońcow  na  boisku. Jak  ma  się  ktoś  rozwinąć   jak  my  nie  gramy  w  piłkę. Przecież  mecz  to  rozrywka  a  my  oglądamy  ochydną  żenującą  grę  z beniaminkiem  20 procent  utrzymania  przy  piłce  i  jeszcze  czytam  że  jest  podziw  za  to . Przy  takim  stylu  to  trener  jest  nie  potrzebny  i  tych  jego  pięciu  asystentów. Ten  Kerk  co  tak  strasznie  był  potrzebny  Ojrzynskiemu  co  mecz  zmieniany  po  pierwszej  połowie  bo  nawet  nie  potrafi  go  ustawić  przecież  to  jest  kabaret  a  tu  zachwyty  jeszcze  lecą  dla  jego  myśli  szkoleniowej. Ten  gość  nie  nadaje  się  żeby  coś  zbudować  stworzyć  na  dłużej  od  dawna  wiadomo.  Swoje  zadanie  wykonał  i  dzięki   ale  nie  tolerujmy  takiej  oczywistej  padaki  bo  tego  od  dawna  oglądać  nie  idzie  to  są   tortury  i  jeszcze  za  to  trzeba  zapłacić.  

processing comment 18 1
08.09.26 08:44
Może i trener to spoko człowiek, ale niestety ma za słaby warsztat trenerski i swoją prymitywną taktyką bez względu na klase rywala obrzydza wszystkim mecz. Ja wiem, że my mamy braki kadrowe, ale ja nie pojmuje, ze nie mozna wykrzesać więcej walorów ofensywnych z takich piłkarzy jak Kerk, który nie wiedziec czemu gra fatalnie, ale nie na swojej pozycji czy Sypek, który pokazał ze slaskiem ze mozna grac odwaznie i do przodu. Jest tez Milinaric, ktory tez potrafi grac ofensywnie bo przeciez został królem strzelców. Kolan też na poczatku wczoeajszego meczu pokazał, że nie tylko obroną czlowiek żyje podłaczając sie do akcji i strzelając na bramke. Uwolnić młodzieńczą fantazje Nowogońskiego, Dziewiatowskiego czy Popielca. Ten Łyczko z Rzeszowa co przyszedł tez chyba co potrafi bo w Stali dobre liczby miał. Z napastnikami mamy wielki problem od dluzszego czasu po za krotkim niestety epizodem Rochy, ale teraz to juz jest dramat. Ogolnie pod wodza trenera zaden zawodnik sie nie rozwinal, a wrecz przeciwnie wielu sie zatrzymało w rozwoju albo cofnęlo. Ja wiem,ze czesc kopaczy ma watpliwe umijetnosci czysto pilkarskie, ale napewno idzie z nich wycisnąć szczegolnie do przodu duzo wiecej. Podziękować trenerowi podobnie jak zrobiono z jezem i ulatowskim i zaczynac probowac jubileuszowy sezon. Trenerem, ktorego chcialbym u nas zobaczyc jest Robert Kolendowicz, którego Pogoń grała ładnie dla oka strzelajac duzo goli kosztem troche defensywy, no ale defensywe nawet jak trener odejdzie bedziemy mieli w małym paluszku 🙃 jest jeszcze młody Stolarski, którego chyba w Lublinie kibice żaluja. Można zaryzykowac Feio, który moze by zlapał niektorych kopaczy za morde, ale to raczej wariant ekstremalny 😃 z karuzeli trenerskiej jezeli mialbym kogos jeszcze rozwazac to Skorża, Stano albo Moskal. Najlepszym rozwiazaniem jest trener z zewnatrz cos jak kiedys Sevela czy Hapal. Ktos by zapytał co ty chlopie pierd... mamy 9 miejsce jedna przegrana i ty chcesz zmienic trenera? Tak chce zmienic bo ile tak naprawde zagralismy dobrze tych meczow? Ze slaskiem 60 min przyzwoitej gry, 45 minut z piastem i reszta po 15 minut, a przypomne tylko, ze z czolowki mielismy tylko legie wiec terminarz nam sprzyjal i jeszcze dwa mecze teoretycznie powinien sprzyjac. Pozniej jaga, lech, gornik, korona czy wisla. Bedzie tez widzew ktory z tym potencjalem jaki ma w koncu zaskoczy. Ps zapomnialem o kompromitacji w Tarnobrzegu. Powiedzcie mi jezzcze jedno czy mit o wielkosci tej akademi padł wlasnie w PP? Mlodzi dostali szanse i kompletnie zawiedli i 2 bramki nam wbija 19 latek. Ratujcie nam sezon dyletanci z nadania POlitycznego!!!

processing comment 15 0
08.09.26 07:24
Aż oczy bolały co to Zagłębie wyprawiało,grali żenujaco słabo.

processing comment 19 1
08.09.26 06:47
guest profile picture
Spoko ludziska nowy prezes wybierze swojego trenera 

processing comment 6 0
08.09.26 06:45
Czas LO dobiegł końca. Nie przegrywamy, ale nasza gra jest nijaka . Zero pomysłu . W drużynie nastąpił regres i chyba wszyscy się cofają w rozwoju. 

processing comment 18 2
08.09.26 04:58
guest profile picture
Jak długo jeszcze będziemy oglądać ta błazenade ci piłkarze to jedna wielka patologia 

processing comment 13 2
07.09.26 23:27
Zagaje z innej strony o trenerze. Niektórzy wspominają o tym iż należy się szacunek dla niego bo utzymał Zagłębie w eklapie. No ja przepraszam ja trenera szanuje bo jest człowiekiem i trenuje Zagłębie. Ale do cholery robi to za pieniądze i takie jego zadanie jest by robić to jak najlepiej. Co wy myślicie że nie wiedział gdzie przychodzi ? Nie widzi co się tu odpier............la ? Przecież zawsze może zrezygnować jeśli zrobili go w konia ! Są chyba jakieś zapisy w kontrakcie ? Zagłębie ma słabą prase i renome w Polsce a co za tym idzie i trener a mimo wszystko on w tym tkwi. Wię bierze na klate to co się dzieje w drużynie i za to co ona gra. Ja powiem tak. Nie Ojrzyński utrzymał Zagłębie a piłkarze bo zobaczyli że gdy spadną pojdą apanaże w dół a część z nich będzie tułać się jako bezdomni szukający klubu. Poprostu im w dupy zajrzał spadek i mniej kasy z kontraktu. Reszta to przypadek z wynikami które zamist dać w tej wypadkowej puchary dał sygnał od klubu że to jakaś fanaberia !!!!

processing comment 10 3
07.09.26 23:05
guest profile picture
Smiechy (Gość)
Uwazam że Pan trener ojrzynski na pasku defensywy ustawionym na max w lewo  spełni wytyczne rady tymczasowo nadzorczej i utrzyma klub uważam też że nasz młyn niema jaj błaźni się jako trybik w maszynie do wyciągania kasy bo na pewno ten klub nie funkcjonuje w celu uzyskania sukcesu sportowego

processing comment 10 3
07.09.26 22:25
Grę w piłkę nożną to Zagłębie nam aplikuje w dawkach homeopatycznych. Nie mamy żadnych atutów poza tym, że ciężko nam strzelić jak 10 zawodników blokuje i wybija na oślep strzały. Reguła samotny z przodu w pressingu ma czynić cuda w ataku. Zespół został pozbawiony wszelkich kreatywnych graczy. Nowi, jak Kerk, kompletnie bez formy. Trener Leszek Ojrzyński z uporem maniaka co mecz serwuje nam to samo danie, tylko niestety jest to kolejny raz odgrzewany kotlet. Będziemy tak dryfować dopóki nie wydarzy się katastrofalna seria porażek i nowy prezes nie zwolni trenera. Zeszły sezon dał sporo radości, ten zaczyna przypominać drogę krzyżową. 

processing comment 12 0
07.09.26 22:23
guest profile picture
rezerwowy (Gość)
Zabranie Radomskiego z rezerw to zbawienie dla.. Rezerw. NIe róbcie tego temu klubowi. Ten człowiek nie powinien trenować a obecne miejsce to przypadek. Podobnie co u Leszka O.

processing comment 6 1
07.09.26 22:22
guest profile picture
@[UserID=-1]nope[/user] Czyżbyś siedział w fotelu i łkał z powodu odwołania prezesa Jeża? Obejrzyj choć skrót tego meczu, a później się wypowiadaj. Bo mało brakowało byś wysłał laurkę do Ojrzyńskiego z powodu zwycięstwa. Wpełni niezasłużonego.

processing comment 7 0
07.09.26 22:19
guest profile picture
O meczu już poprzednicy napisali wszystko.niestety pod ręką Ojrzynski nie rozwija się żaden zawodnik. Odpowiedz na to chyba wskazuje nasze posiadanie piłki podczas meczow. Jak pilkarze mają nabierać pewności siebie i się rozwijać, skoro nie dotykają piłki w czasie meczu.tak się po prostu nie da na dłuższą mete.rozwoj zawodników to jest proces, mecz po meczu.Skoro piłką grasz 4 razy mniej niz przeciwnik to przez cały sezon nazbiera się już kolosalna roznica.Poza tymd problem z Kerkiem to w dużej mierze wina trenera. Jak można go wystawiać na skrzydle, skoro wiadomo, że on jest wolny i mało zwrotny. On powinien grać w środku, żeby mieć możliwość rozegrać piłkę. On ma dobry przegląd pola i podanie z pierwszej piłki.grajac dodatkowo na boku zawęża się mu opcje podań.zwykle pozostaje mu już tylko wrzutka w pole karne. innych opcji nie widać, bo u nas chyba nie trenuje się gry ofensywnej na treningach i zawodnicy nie za bardzo wiedzą jak się pokazywać do gry. Kolejna rzecz to akademia. Jeśli 45 min z siarka to wyznacznik tego czy piłkarz się nadaje,czy nie, to nie ma o czym rozmawiać. Dobrze, że dużo młodych dostalo szanse, ale jaka była taktyka i pomysł sztabu trenerskiego na Siarkę?Raczej w ogóle nie było pomysłu i przygotowanej taktyki.Takiego Popielca Jagiellonia chciała nam wyciągnąć bo widzą w nim potencjal, a u nas nawet w kilku minut nie dostanie w kolejnych meczach, żeby nabierać pewności siebie.
Z Ojrzynskim nie da się już pójść do przodu. To zadaniowiec, który pewnie utrzyma się w lidze, ale na to się nie da patrzeć. Szmydt, Wdowiak, Radwański zawinęli się stąd i raczej lepiej teraz wyglądają niż pod nadzorem Ojrzynskiego.Jedyne wyjście to zamienić Radomskiego i Ojrzynskiego miejscami.Wtedy przynajmniej nie będzie mu odprawy płacić....a druzyna może pójść do przodu.
 

processing comment 7 0
07.09.26 22:06
jedyny plus dzisiejszego dnia to odwołanie pasożyta Jeża, natomiast na boisku to już nuda i typowy minimalizm.
jest taki czas, że tylko najwytrwalsi kibice potafią oglądać mecze Zagłebia i oczy nam krwawią.
 
niech ten Klub się obudzi, bo tak nie można, po prostu nie można.

Edytowano : 2026-09-07 22:08:09
processing comment 11 0
07.09.26 21:13
guest profile picture
Ciekaw jestem jak mamy grać i czego oczekujecie od Ojrzyńskiego, skoro z przodu po jesiennym Zagłębiu nie zostało nic oprócz Reguły. I połowa dramat w ofensywie, w II wyglądało to już lepiej po zmianach i nawet wykreowaliśmy większe xG. Wieczysta biła głową w mur ale tak naprawdę to my mieliśmy najlepszą sytuację w meczu, niska obrona zdawała egzamin, Aleromović pewnie bronił. Szkoda tej bramki na 1-1, akurat w tej jednej sytuacji Nalepa nie zdążył. Kerk na razie cieniem samego siebie i dopóki nie wróci do formy to będzie ciężko z przodu, tak samo dopiero bez Szabo widać, że o ile do Rochy sporo mu brakuje o tyle ze wszystkich napastników jakich mamy jest po prostu najlepszy. Oby nikomu do głowy nie przychodziło zwalnianie Ojrzyńskiego... Najlepsza defensywa w lidze, atak słabszy no ale jeszcze raz - kim on ma grać, skoro stracił cały rdzeń z przodu, a Szabo jest kontuzjowany?

processing comment 6 13
07.09.26 21:06
Szanujcie trenera swojego bo mozecie miec gorszego ..
Byl tu magik Fornalik i prawie spadlismy.
*
Ojrzynski to trener idealny dla kghm. 
Nie kloci sie o transfery.
Nie kloci sie jak mu wyprzedaja co wartościowych zawidnikow.
Gra czym ma.
A akademia pokazala swoja moc w Tarnobrzegu...
 

Edytowano : 2026-09-07 21:07:53
processing comment 15 11
07.09.26 21:04
guest profile picture
Widzę wielkie zdziwienie, że Zagłębie Lubin tak gra jak gra. Mnie to nie dziwi, gdyż gramy tak już od kilkunastu meczy skupiając się przedewszystkim na obronie i to nam wychodzi w tej formacji dobrze.  Przy naszych zawodnikach inny styl gry nie przyniusł by  efektów. Gdyby nie błąd w wybicu piłki przez zawodnika nr 6  podał do przeciwnika zamiast wykopać  piłkę w trybuny to mecz byłby wygrany i komentarze inne. Już ładnie graliśmy za Włodarskiego 3 obrońcami i co traciliśmy dużo bramek i mecze były przegrywane.  Mnie natomiast bardzo martwią nasze transfery nie możemy od jakiegoś czasu pozyskać jakiegoś sensownego zawodnika do pomocy i ataku. Po pozbyciu się Szmyta, Wdowiaka i Rochy piękna gra się skończyła a zaczeło się ciułanie punktów.

processing comment 1 12
07.09.26 21:02
guest profile picture
Dodam jeszcze że teraz gramy u siebie z poteżnymi Katowicami. Pamietam jak w zeszłej rundzie trener sie przestraszył meczu u siebie z Gieksa i też wystawił ultra defensywny skład przegrywalismy 2-0 i zaczął ratowac wynik zmianami ofensywnymi ale było za pózno i mu nie pykło. Teraz przewiduje rownież mocną defensywke ze strony trenera a że Katowice nie sa juz takie mocarne jak w zeszłym sezonie to może jakis remis wyszarpiemy ale pisze z innnego powodu tego posta. Czy ktos sie chce załóżyc że Raków który nie zdobył do tej pory chocby punktu (nie wiadomo co bedzie w ten wekend) napewno przełamie sie w meczu zaległym z nami? Pojedziemy tam grac obrone Czestochowy a i tak dostatniemy  w łeb.  Nic 2 razy sie nie zdarza więc wątpie że znowu nastanie fart Ojrzyńskiego czyli  Raków dostanie czerwoną kartke a my znowu wygramy fartem po kontrze Sypka 1-0 jak ostatnio gdzie to Raków w 10 nas cisnął.  Przecież my pod wodzą tego wuefisty wiekszośc  wygranych meczy wygrywalismy fartem bedąc wyrażnie gorszą drużyną.  Tak sie nie da w nieskończonośc bo nie moża mieć cały sezon farta co pokazał dzisiejszy mecz. Choć i tak chyba nawet na ten dzisiejszy remis nie zasługiwalismy.

processing comment 7 0
07.09.26 21:01
Na 3 mecze zdobyliśmy 3 punkty. Dla mnie to tak jakby wygrali jeden a przegrali dwa mecze. Zamist uciekać dołowi tabeli to spokojnie na nią czekamy. Jeśli drużyna posiada tylko 20 % posiadania piłki to oznacza poprostu że nie gra w piłke a tylko asystuje . Nie ma to racji bytu w ekstraklasie. takiej padliny to nawet nie gra 4 liga. Nie ma drużyny niema zmienników nie ma stylu gry i nie ma trenera który zatrzymał się w latach 90 -tych i dalej jezdzi dwupoziomowym autobusem z Angli. Jeszcze pare drewnianych meczy a sam Reguła cofnie się w rozwoju i pójdzie nie za 8 a 1.5 mln euro. to jest masakra jaką degrengolade zrobili z tego klubu. Tu nawet marketig prosi się o marketing !!!! Wrócę jeszcze do Kerka. Jakim cudem każdy piłkarz tu przychodzący zalicza zjazd formy ? O co tu krw...... chodzi ?

processing comment 6 2
07.09.26 20:57
Jednym słowem antyfutbol 

processing comment 9 1
07.09.26 20:47
Zdarzało mi sie doszukiwać plusów w tym naszym defensywnym graniu, to jednak to co nam dzisaj zeserwowali to było naprawde coś wyjątkowego. Szapo ba dla piłkarzy i trenera za tak genialne nastawienie taktycznie do meczu 😅

processing comment 6 2
07.09.26 20:43
guest profile picture
Niestety tego "widowiska" nie da sie odzobaczyć. Szczerze mówiąc to nigdy nie myślałem że to napisze ale dobrze sie stało że tego nie wygraliśmy bo zaczeło by sie pitolenie że nie ważne jak ale wygraliśmy itd itp a jak ten mecz wyglądał i czy choć w małym stopniu zasługiwaliśmy (lub czy chcieliśmy osiągnąc zwycięstwo) to każdy niestety widział. Ojrzyński by sie znowu fartem prześliznął i to by sie dalej ciągneło. Szkoda że nie było 0-0 miałby super serie czyli 4 ostatnie mecze to 3 x 0-0  (z potęgami typu Wieczysta, Radomiak i Pogoń grająca trzy czwarte meczu w 10)
i porażka z Siarką. Poszedł Ulatowski potem Jeż a teraz mam nadzieje ze trzeci do brydża bedzie minimalista Ojrzyński. Fajny z niego gośc ale jako trener niestety wyznaje filozofie że oby nie stracić co pokazuje dzisiejszy mecz i każdy poprzedni. Jakuba na wahadle??? żart . Jakuba na lewej obronie nie daje nic do przodu a co dopiero na wahadle. Rozumiem w poprzednim meczu gdzie kontuzjowany był Colina i Corluka że ktoś tam musiał grac (co grał do przodu  i te jego wrzutki z Pogonia to każdy widział) ale dzisiaj gdzie wyzej wymieniona dwojka jest już zdrowa to co Jakuba robił na lewej stronie? Wiadomo że był od zabzezpieczenia (ulubiona filozofia trenera) a że nie gra do przodu? a kto by sie tam przejmował grą do przodu. Może znowu Reguła błyśnie i sam coś wyczaruje ważne żeby zabezpieczyc tyły. Hitem wszystkiego już było jak z Pogonia lub Radomiakiem  sciagnąl Kerka. Wiadomo że Kerk jest cieniem piłkarza który grał w Arce ale że wpuscił na jego miejsce Dąbrowskiego to Bareja by tego nie wymyślił. Mieliśmy w tamtym momencie przechylić szale na swoja strone grając 3 defensywnymi piłkarzami w środku pola którzy sa tylko od zabierania piłek czytaj Kocaba, Kolan i Dąbrowski (on to nawet tych piłek nie zabaiera). Niewiem czy jakiś zespół w lidze w tym sezonie grał trzema szóstkami w środku pola. No chyba że komuś te 0-0 (obojętnie czy z Radomiakiem czy z Pogonią) pasowało. To jest właśnie ten minimalizm trenera o którym pisałem w tamtym sezonie i nic sie nie zmieniło.  Wiadomo że działącze dorzucają swoje nawet nie 3 ale 10 groszy nie robiąc transferów nie wykupując Rochy , przedłużajac kontrakt z Dabrowskim itp ale Ojrzyński nawet jakby miał jeden z lepszych składów w lidze to i tak grałby defensywnie żeby przedewszystkim nie stracić. Nic z nim nie osiagniemy nawet jeśli zmieni sie władza i znalazlyby sie pieniadze na transfery. Bo to że jest dziadowanie z transferami które widzimy od kilku okieniek transferowych to inna kwestia.
 
0

processing comment 6 3
07.09.26 20:42
żenada a tu po tym blamażu nie ma już kuźwa kogo zwalniać tylko ojrzyn został czas chyba na niego.

processing comment 14 1
07.09.26 20:40
guest profile picture
Czego sie spodziewaliscie przy tym trenerze. On potrafi tlyko wpajac wypieprzanie pilki i przepychanie sie. Kerk to kolejny podstarzaly tluscioszek co przyszedl sobie potruchtac i dorobic. Gra tragicznie, prawie tak zle jak Hodur. Ojrzynski ustawia autobus i po przerwie sciaga Mlinaricia, ktory co mial przepraszam zrobic w 1 polowie ? Przejsc sam srodkiem 2-3 gosci i wylozyc prostopadle patelnie Regule ? Panie Leszku, tak sie nie da. Nie ma juz duetu Rocha-Regula, nie ma juz skrzydel ani wahadel. Wstyd ze jedziemy do druzyny ktora debiutuje w Ekstraklasie i sie przed nia kladziemy. To jest wstyd i mamy mdlosci jak ogladamy takie mecze w Naszym wykonaniu. W dupie mam te wszystkie pojedyncze punkty za remisy w takim stylu. Obrzydzasz pan ludziom pilke, Zaglebie i chodzenie na mecze. Male dzieci na stadionie ziewaja, nudza sie i po 20 minutach chca wracac do domu. I maja racje. 

processing comment 10 1
07.09.26 20:26
guest profile picture
SpoconyJanek (Gość)
Z  jaką drużyną graliśmy??? Po statystykach to chyba Barcelona? Bayern?PSG? A nie!! To tylko czy aż Wieczysta???!!! Z kim mamy wygrywać mecze wyjazdowe??? Być kibicem Zagłębia nie jest łatwo opatrzność wystawia nas na ciężką próbę.

processing comment 11 1
07.09.26 20:10
guest profile picture
Antyfutbol, pilkę graja na zasadzie ja do Ciebie a Ty do mnie. 
Nikogo nie ma kto by kreował grę.
Jeden Marcel  za 10 wkładow roznicy nie zrobi.

processing comment 13 0
07.09.26 20:06
guest profile picture
Trener wyciągnął wnioski z ostatniego meczu i dziś już remis. Progres ewidentny. Tym bardziej, iż tym razem przeciwnik z Ekstraklasy. Nawet ta smutna informacja o dymisji prezesa Jeża nie jest w stanie zagłuszyć radości. Oglądając skrót meczu zwróciłam uwagę, iż pokazywane głównie nasze przedpole i strzały przeciwnika. No cóż, biednemu zawsze wiatr w oczy. Teraz czas na zwycięstwo. Przekonujące.

processing comment 8 1
07.09.26 19:05
guest profile picture
Obiektywny (Gość)
20% posiadania piłki, 0 celnych strzałów, 1 rzut rożny, zero groźnych kontrataków, 0.33 szans na gola - idziemy na jakiś rekord, Kerk cień piłkarza z Arki, a nasza gra smakuje jak płyn Lugola i szczepionka na cholerę, na trzeźwo sie da się tego oglądać, czym chcecie ludzi przyciągnąć w sobote, bo darmowe bilety mogs nie wystarczyc, Niebiosa zmiłujcie sie nad Kibicami Zagłębia

processing comment 23 1
07.09.26 18:51
guest profile picture
po pierwszej połowie 20% posiadania piłki. To się nie dzieje...

processing comment 17 1
07.09.26 17:54
Wie ktoś może gdzie jest Szabo ?

processing comment 9 1
07.09.26 17:38
guest profile picture
MOC FUTBOLU w kanale sportowym tam wyjasnili dzis cale zaglebie polityczny klubik. Jeden czlonek rady nadzorczej zablokowal Roche duzo ciekawych rzecz o naszej patologi

processing comment 25 1